Zapisuję się do klubu z pewnym opóźnieniem, bo zegarek mam już od początku listopada, ale do tej pory miałem go na ręce tylko kilka razy. Dopiero niedawno odkleiłem folie i zacząłem częściej nosić. Breitling był moim marzeniem od wielu lat, właściwie odkąd dowiedziałem się, że istnieją zegarki, które nie są na baterie Jak na 43 mm i moją skromną rękę nosi się świetnie, o wiele lepiej leży na ręce niż Longines Spirit Chronograph, który jest odstającą busolą. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk