A moim zdaniem wyprodukujesz kundla, to jest, przepraszam, "zegara wielorasowego". Ta obecna skrzynia wyraźnie została zrobiona do tego mechanizmu, nie widać w niej śladów po zamontowaniu jakiegoś wcześniejszego. Możliwe, ze mechanizm jest w niej dłużej, niż w tej pierwotnej, Kupisz jakaś starą używaną, z dziurami po innym wieszaku, porobisz nowe - błee. Jeżeli już, to zamów nową w eklektycznym stylu. Jest kilku krajowych producentów. Ale czy to ma sens? Oczywiście to moje prywatne zdanie, nie lubię pseudorekonstrukcji.
Z tych np 1 i 19.
https://www.skrzynie-zegarowe.pl/folder-1/