Dzis z "jezykiem na brodzie" -popedzilem do kina na "Drogówke".....swietny film,rezyseria,gra aktorska[Topa,Lubos,Jakubik]super.....ale ,wlasnie-poszedlem do kina na film a nie po to by przez 27 minut ogladac reklamy......co mie obchodzi orange i promocje tej firmy?,zaplacilem za film,a nie za ogladanie reklam[okolo 25%czasu spedzonego w kinie]...pozniej zdziwienie ze w kinie frekfencja mala a mlodziez woli internet..... Przynajmniej film byl swietny...