Doskonale znam historie, posiadam - i vintage i obecny model KS. Kolejne kilkadziesiat lat pokazalo jednak, ze to GS przetrwal jako brand luksusowy, a Seikosha, jak slusznie przywolujesz, przegrala wewnetrzna konkurencje. Malo tego, brand zniknal na kilka dekad z oferty. Malo tego 2 - gdy zostal przywrocony do oferty, jest sprzedawany w salonach Seiko, a nie Grand Seiko. Bede wiec lobbowal za uznaniem, ze KS mniej pasuje do watku GS, niz do watku Seiko. [emoji6][emoji106] Wracajac do GS - dobrego dnia. bibbi