Ja też ubierałem choinkę za dzieciaka, 1-2 dni przed wigilią. Ale moi 5 letni synowie, od kiedy spadł śnieg, codziennie atakowali mnie o choinkę, bo to widać dla nich ważna rzecz. A że nie uważam ubierania choinki na 14 dni przed Świętami za coś zdrożnego, czy w jakiegoś ekstremalnie nienormalnego, mam w domu choinkę. Przynajmniej współgra z otoczeniem na zewnątrz, bo na moimi osiedlu domów jednorodzinnych, posesji bez świetlnych iluminacji, można doliczyć się na palcach jednej ręki.