Ja znam więcej takich, którzy żadnego rolka nie mają, bo im się po prostu nie podoba. Albo zegarki, albo otoczka i ogon, jaki za sobą ciągną. Co w najmniejszym stopniu nie upoważnia mnie do stwierdzenia, że rolex to złe zegarki, są po prostu nie dla mnie i wolę tudora. Z pełną świadomością wyboru, będąc poczytalnym i nie traktując go jak substytut. Wręcz przeciwnie. Cieszę się, że nie ma blingu i korony 🤷🏻♂️