No ok, ale w perspektywie powszechnego dostępu do broni trzeba się również spodziewać uzbrojonych włamywaczy, którzy wchodząc w nocy do czyjegoś domu mają przewagę elementu zaskoczenia. Poza tym widać jak kończą się w takim kraju problemy psychiczne, czy polityczne napięcia. Seriami ataków terrorystycznych na szkoły, miejsca kultu, albo deklaracjami politycznymi nagłaśnianymi bronią szturmową. Żyjemy w kraju, w którym ludzie wierzą w PLANdemię, depopulację zaplanowaną przez Gatesa, a kilka procent głosuje nawet na Konfederację. Ostatnie czego sobie życzę to uzbrojenie Polaków.