Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

agremi

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2041
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez agremi

  1. No widzisz. To faktycznie czarna strona tego medalu.
  2. A są różne w aktualnej ofercie 38mm?
  3. Nie wiem jak teraz, ale kiedyś w mercedesie tak było, że do każdego modelu (niezależnie od wieku) gwarantowali serwis i części. Zbieżność w tym aspekcie świadczy o poziomie obu marek w podejściu do klienta.
  4. Akurat te 37mm jak dla mnie super ruch, a co z tego skoro 13,3. Miałem GS z wczesnych lat 2000 w rozmiarze 36 i był świetny (i nie był ten model grubasem 😉). Co do Laureto, jak najbardziej, mam na liście do przymiarek 38mm. 👍
  5. Mnie się podoba ten śnieżny kamuflaż. Rozumiem, że na Twoim nadgarstku grubasy leżą dobrze i Ci ten parametr nie przeszkadza, co nie zmienia faktu, że są grubasami i taką też mają opinię. 🤷‍♂️ Mówię o GS. Niezależnie od tego, ja już pewnie jestem przyzwyczajony raczej do zegarków o grubości kilku milimetrów. Nadgarstek mam mały/średni, bo 17,5mm mniej więcej, ale widocznie kształt taki, że grubasy mocno odstają. Mierzyłem np. większość modeli omegi i niestety żaden (nie licząc może jakichś vintage, czy kwarcowych) gabarytowo mi nie odpowiadał. Albo za duże, albo za grube. To oczywiście nie zmienia faktu, że u bardzo wielu osób te grubsze leżą wyśmienicie. I super! 👌 Ale też u innych wcale nie leżą dobrze, a oni tego nie widzą (nie przeszkadza im to), albo udają że nie widzą, tak bardzo zegarek im się podoba. Ja w tej kwestii jestem wyczulony co do mojego nadgarstka. Edycja: Oczywiście grubość bezwzględna to nie wszystko, dużo zależy np. czy gruby jest od spodu i wtedy na moim nadgarstku ten spód dziwacznie odstaje, czy np spód jest płaski, uszy są odpowiednio wyprofilowane i zegarek ładnie przylega, a grubość powoduje luneta, lub kształt szkła itp. To inne historia. Grubość sama w sobie, w moim odczuciu, nie jest aż takim kłopotem, jest nim kwestia jak ta grubość się prezentuje na nadgarstku.
  6. 13,3mm przy szerokości koperty 37mm. Jak na zegarek z sekundą i datą to niespecjalne osiągnięcie… Zresztą dzisiejsze GS „słyną” ze swej grubości. Dla porównania Rolex DJ 36mm ma 11,8mm grubości, a omega aqua terra 36mm, ma 11mm grubości. Chociaż AT moim zdaniem nosi się jakby była grubsza od DJ. Tak czy siak, umówmy się, żaden z tych dwóch do cienkich się nie zalicza. Więc GS wypada wręcz komicznie pod tym względem.
  7. Ja w Tudorze w grudniu 2021 też to samo miałem. Wszystko zdjęte bez pytania i bransa skrócona - ale to już za moją zgodą.
  8. Jest przecież wątek Atlanticów. Jest nawet oddzielny wątek Worldmasterów.
  9. Takie rzeczy będą się zdarzać coraz częściej.
  10. Wydaje się bardziej czytelny niż poprzednik.
  11. Tydzień leci nieubłaganie, a czas stale odmierza że-żer le-keultr. 😁
  12. Bartek, ja mam Bvlgari. Zupełnie inny, bo divery to nie moja bajka, ale jednak Bvlgari. 😁 Zdjęcia niestety zupełnie nie oddają jego prawdziwego uroku. Może przy jakiejś okazji na zaprezentuję Ci go na żywo. A Cartier raczej też u mnie ponownie jeszcze zagości, bo ma różne piękne modele. 👌
  13. Gratulacje! 👌 @Ceteth Cartiera, trzeba przyznać, też Bartek wzorowo promuje. 🙂 @lort
  14. Bardzo fajny! 👍 A ja dzisiaj też retrograde, ale na stoperze. 🙂
  15. Zgadzam się. Była zresztą już o tym mowa kilka stron temu, jak fotki wrzuciłeś. Wtedy też skrytykowałem i mi się od paru kolegów oberwało… Teraz już wiem, że Lange krytykować nie wolno.
  16. To może Tobie o to chodzi, bo mi to wszystko jedno. 🤣 Żarcik, nie bierz do siebie. - To nie ja jestem ten od piramidy rolexowo-finansowej tylko Paulus57. 😁 Ja tylko wspomniałem o tym, że duże i szanowane instytucje, o wydawałoby się niepodważalnych fundamentach i nieposzlakowanej opinii też czasem mogą nas zaskoczyć. Z Roleksem to ma tylko tyle wspólnego, że też nikt by go o możliwość upadku nie podejrzewał. No i że jest szanowany, o nieposzlakowanej opinii itp. A nie że zaraz miałby upaść. Ale swoją drogą jakby upadł, to jaja byłyby niezłe. 😂 To dopiero byłaby historia.
  17. To może bardziej spisek typu Enron, skoro Lehman tutaj Ci nie pasuje? 😉
  18. To nie jest interesujące zagadnienie akademickie. Ich pozycja wydaje się niezagrożona, taka też przecież była 5 lat temu, zanim „inwestorzy” się rzucili. Ale, z drugiej strony, taki np. Lehman Brothers też miał pozycję niepodważalną jeszcze w 2007 r. Aż tu „nagle” w 2008 się przewrócił, mimo że wielu mówiło, że jest za duży by upaść. No, okazało się, że nie był za duży… Absolutnie nie twierdzę, że cokolwiek grozi Rolexowi. Ich pozycja prawdopodobnie nigdy nie była tak dobra. …Skoro jednak jest taka dyskusja to dorzucam swoje dwa grosze, że życie plecie takie scenariusze, o jakich nikomu się nie śniło i nic nie jest pewne, ani wieczne. 😛
  19. Oddaję kolejkę, bo u Was tempo wyścigowe, a ja przypadkiem zajrzałem i tylko dlatego rozpoznałem, że kiedyś mierzyłem i poważnie się na tym zegarkiem zastanawiałem. No offence…
  20. Vacheron pewnie jakiś… Może nawet 91001.
  21. Dla uczczenia kalibru to mogliby go odchudzić i zapakować w cieńsze koperty…
  22. Rys na moim przybywa. 🤣 Ale tak to jest jak się zegarki nosi normalnie zamiast w sejfie trzymać. 😉
  23. Klasa! I koszulę pod kolor dobrałeś. Nie ma miejsca na niedociągnięcia, widzę. No to pisz do kolegi wyżej…
  24. Nówka sztuka. 😁 Naprawdę fajne! Gratki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.