Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

polly

Nowy Użytkownik
  • Liczba zawartości

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez polly

  1. polly

    Perfumy

    Memento mori Perfumy to sprawa bardzo indywidualna ale używanie niszy w czystej postaci (nie dtc to tylko tych drogich bo nie każdy drogi jest niszowy) może bardziej odrzucić niż przyciągnąć jakąkolwiek kobietę/koleżankę z pracy. Nikt nie chce siedzieć z okopconym wielbł ądem w jednym biurze przez 8h. Trzeba sobie dać do zrozumienia, że większość kobiet zdecydowanie woli jak ich wybranek pachnie miło bez żadnych konotacji z moczem, potem z spod pachy, uryną czy pogorzeliskiem. Z doswiadczenia wiem, że niszówek nie kupuje się bez testów a większość jakże zacnych kompozycji wzbudza jednak obrzydzenie i niesmaczne skojarzenia. Ile jest procent takich użytkowników co przekonali się do trudnych kompozycji a tym bardziej do uznania ich za sexowne,erotyczne i pociągające oczywiście z pominięciem kółka miłośników takich perfum to może z 1% a reszta robi typowy wykręcony koci ryj jak kot przy kupie na sam kontakt z czymś takim. Temat trudny raczej dla indywidualistów lubiących pobyć z samym sobą. Ceteth Ysl Y edp to najbardziej bezpieczny mainstream wszechczasów ale jednak skuteczny, pewny i zadowalający zdecydowaną większość. Nic w tym złego nawet sam kupiłem 3 butelki. Pewnie gdyby wydała go jakaś niszowa marka za 1200zł za 75ml to płacili by za niego bez zastanowienia i mlaskali jakie to fajne. Dobrej nocy
  2. polly

    Perfumy

    O tak o dzisiaj. Brudnawy trochę i podobny do Chanel Egoiste. Podobnie intrygujący...
  3. polly

    Perfumy

    EN A L'Extreme oczywiście uważam za świetną kompozycję bo tak po prostu jest. W praktyce jednak używam go rzadko bo czuję się jak delikatnie zbutwiała beczka po jakiejś whisko podobnej cieczy. Jest ostry i kwaśny, alkoholowy i dopiero po godzinie wychodzi jakiś irys i wtedy jest ok. Trudny jest nawet bardziej niż klasyczny EN.
  4. polly

    Perfumy

    Nicon jak się trochę przewącha wetiwerowców i dymiących perfum to kaplicą już tak nie czuć. Ta kaplica to zazwyczaj pierwsze wrażenie początkujących. Kiedyś czytałem o legendarnych czarnych turmalinach dla księży i ostatecznie nie taki diabeł czarny. Nawet czarny nad czarnymi flakon Humberta. Bardziej mnie ugięły nowe Amouage z tej szarej serii.
  5. polly

    Perfumy

    Wjechał i mocno się rozgościł.
  6. polly

    Perfumy

    Dziś tak 701 Leather & Vetiver Zupełnie coś z innej beczki. Delikatna skóra, sporo cedru z mchem na bazie z mięciutką wanilią i piżmem. Poza skladem czuję tutaj dym z dobrej jakości drewna a wręcz na granicy z kościelnym kadzidłem. Mają tego całą serię. Ten trzyma się dobrze ale projektuje delikatnie za to nie czuć chemii. Taka troche ujarzmiona nisza nie wykręcająca nosa. Domownicy nie narzekają.
  7. polly

    Perfumy

    Jak ulał na chłodniejsze wieczory. Pierwsza nie śmierdząca paczula pozbawiona wszelakich skojarzeń z pleśniami i ziemią. Nie wiem jak Vertus to robi ale wszystko spod ich ręki jest krystalicznie czyste.
  8. polly

    Perfumy

    Herbatki, vetiverki, fiołki i cedry...
  9. polly

    Perfumy

    Czas na fiołki w benzynce.
  10. polly

    Perfumy

    U mnie wciąż lato.
  11. polly

    Perfumy

    Brz Zwracam szczególną uwagę na tego Isseya choćby dlatego, że żona bardzo dobrze go odbiera. Zwyczajnie zachwyca się oparami tego pachnidła. Podobnie jest z klasycznym Issey pour homme bo pachnie jej pięknie owocami a dla mnie to ropa w otwarciu. Dobrze, że są perfumy które spokojnie mogę nosić codziennie. U mnie żadne Amouage, araby, oudy i wodno-ogórkowe kompozycje które lubię a także inne ciężkie tematy nie przejdą. Na GGA wykręcało ją, tylko syn 9latek okazał zainteresowanie. Trudno dogodzić domownikom bo wszystko śmierdzi głównie olejkiem plichtowym albo starą szafą, bezdomnym, koniem łamane przez ogóry kiszone. Heh Trudna sprawa. A niebieski Issey to głównie rozmaryn z mchem, lawendą i paczuli. A jeszcze Bvlgari aqva Marine akceptują pomimo morskości, też trwałe.
  12. polly

    Perfumy

    Kuklik, mam 3 flakony niebieskiego i wszystkie trzymają świetnie z czego dwa są właśnie z Hebe. Może coś z nosem?
  13. polly

    Perfumy

    Panowie czy ktoś miał kontakt z czymś takim? Cena spadła o połowę więc ciekawość większa.
  14. polly

    Perfumy

    Diego04 niebieski Issey ma potężną trwałość, chciałbym by inne w mojej kolekcji tak żyły. Rano użyłem 3 psiknięcia i czuję do teraz wyraźnie. Do dziś nie dowierzam, że za tak małe pieniądze dostałem tak doskonały wynalazek. Jacques Cavallier byle czego nie robi. Lipy tak nie czuję za to dużo rozmarynu z mchu, lawendy i ziemistej paczuli plus trochę cieplejszych tonów.
  15. polly

    Perfumy

    Na taki klimat to tylko taki Miyake.
  16. polly

    Perfumy

    Wykopki. Będzie pachniało jak w InterContinentalu 😆
  17. polly

    Perfumy

    Po Bvlgarsku dziś. Pełen lajcik.
  18. polly

    Perfumy

    L'aventure kiedyś miałem. Otwierał się brudną cytryną otoczoną w jakby popiole. Dziwny był, najlepiej pachniał po godzinie a jeszcze lepiej pachniał plastik z którego zrobiono pudełko (szkatułkę). Po wielu testach w temacie aventusa ostał się tylko montblanc adventure bo jest najgładszy. Dziś kupiłbym jeszcze raz ale mam już za dużo.
  19. polly

    Perfumy

    Remy, dla przykładu od paru dni staram się przekonać do jakże cudownych Xeryus rouge oczywiście już tych nowych w bezbarwnym flakonie i prawie ich nie czuję od samego użycia aż po paru h nagle coś mile i to dość intensywnie zaczynam czuć a to właśnie XR. Czemu nie czuję środka? Zupełnie nie mam pojęcia o co chodzi, na pewno nie satysfakcjonuje mnie taka sytuacja. Może taka chemia a może to nasz zmysł nie potrafi właściwie zatrybić z niektórymi kompozycjami? A może to działa na poziomie podprogowym jak feromony które oddziaływają tylko na tych właściwie dopasowanych? Najciekawsze, że niby nic nie czuć ale jakiś podświadomy komfort mi to daje.
  20. polly

    Perfumy

    Tofiks to, że nie czujesz swoich perfum to nic nowego bo po prostu się do nich przyzwyczajasz. Jak nie wierzysz to spsikaj kogoś znajomego rękę czy koszulkę i zobacz co jakiś czas. Robię testy na synu i zawsze to do czego miałem wątpliwości okazywało się jednak bardzo trwałe. Issey Miyake pour homme nie czuję już po kwadransie czasami nawet stronger with you zanika ale tylko w moim nosie. Z tego co widzę u Ciebie to mocnych kozaków też za bardzo nie masz. Czas kupić Hawasa i w końcu cieszyć się na całego.
  21. polly

    Perfumy

    Tofiks Polecam rasasi hawas bo to zapach doskonale realizujący oczekiwania techniczne perfum dla większości perfumolubów. Cena 2,60/ml lub rasasi fattan po 1zł/ml Wrażenie co najmniej bdb. Babom się podoba i chłopom też. Będzie pan zadowolony...
  22. polly

    Perfumy

    I stało się, morski Vertus odebrany w pięknym pudełku jak od Amouage. Piękne szkło szlifowane na sześcian, korek magnetyczny i niesamowicie realistyczny powiew turkusowego morza. Nie Bałtyk to jest coś na wzór turkusowych atoli których zapach czuć już z daleka. Nie ma tu smrodu glonów ani ryb. Ma coś jakby chemicznego, jodowo-chlorowego. Dość liniowy, niewiele się zmienia tylko stopniowo przygasa z trwałością do 8h przy jednym psiknieciu w łokieć. Otwarcie atomowe do 1h. Przy 33stopniach za oknem nie kisi się ale to chyba za duże temperatury na Vertusa zobaczymy przy 20stopniach. Może komuś coś pomogłem moją recenzją bo jest ich niewiele.
  23. polly

    Perfumy

    Czy ktoś z tu obecnych używał czegoś takiego? Jako fan morskich perfum właśnie rozpatruję zakup tego w ciemno. Marka jakaś niszowa tylko jest strach by nie było smrodu.
  24. polly

    Perfumy

    Solve Atomizer nie ma wpływu na sam zapach to raczej oczywiste. Po prostu miło używa się takiego rozpylacza. To dobra cecha flakonu której brakuje wieluuuu producentom choćby plującemu Bvlgari z serii aqva. Zapach Pleina w zasadzie mi się podoba w przeciwieństwie do wielu niszowców capiacych potem, moczem i starą szafą po użyciu których rodzina chce się mnie pozbyć. Z Pleinem nie mam jakoś z tym problemów. Po odwiedzinach sopockiego stylu auto waliło mi jeszcze 3 dni a testowałem tylko różne Amouage.
  25. polly

    Perfumy

    Trzymam bo kiedyś nabyłem w niskiej cenie z żelem pod prysznic. Świetny ma atomizer, takiej mgły w życiu nie widziałem w innych perfumach. A Sam żel jest tak perfumowany, parę godzin siedzi na skórze. Kiedyś myślałem, że to taki GGA ale to jest jego ziołowa odmiana która poza otwarciem nieźle pachnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.