Rynkowa wartość tego zegarka to gdzieś 30-40 zł oczywiście sprawnego. Czy warto go naprawiać to musisz odpowiedzieć sobie sam. To rzecz gustu. Jeżeli Ci się podoba to go napraw i noś jeżeli nie to nie.
Też mam taki budzik w bardzo dobrym stanie. Tyle tylko, że mój ma dzięcioła kującego drzewo. Cyka tak głośno, że po nakręceniu żeby móc spać trzymałem go w lodówce, bo nigdzie indziej nie mogłem wyizolować tego cykania . Jeżeli ktoś chce to mogę oddać go za darmo, poprosiłbym jedynie o 10 zł na paczkę.
Bardzo fajna kolekcja. To jest ten ból z tymi witrynkami. Są super , ale jak na radzieckie zegarki mało pojemna. Dlatego też idzie już do mnie szafka podobna do tej Tomirka na 135 zegarków
Kama lata 50-60 otwórz ją to może znajdziesz datę na mechinizmie w formacie np 2-56 czyli drugi kwartał 1956 roku. Ta kama jest mało warta ze względu na stan w jakim jest. Jeżeli zegarek pochodzi z Twojej rodziny to ma wartość sentymentalną, ale rynkowa to gdzieś 10-20 zł. Reszta zegarków które pokazałeś też niewiele jest wartych.
A propo kotów w butach, to do mnie takie cuś idzie: http://www.allegro.pl/item1041022946_zegarek_nurkowy_amphimibian_200_m.html niewiele lepsze zdjęcia dostałem na maila
To ja ostatnio sobie wymyśliłem, że żeby nie wydawać tyle kasy na zegarki to sprzedam parę zegarków, bo chcę kupić pudełko na zegarki takie jak ma Tomirek, no ale robię już trzecią listę i za cholerę nie mogę się zdecydować, które zegarki sprzedać
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.