Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

aronus

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1791
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez aronus

  1. Z radzieckiemi zegarkami jest tak, że zawsze brakuje czegoś w kolekcji
  2. Krzysiek tego OKEANa to ciężko czymś przebić, który to już poljot 3133 w Twojej kolekcji?
  3. O ile się nie mylę 3603 różni się od 3602 tym, że 3603 posiada antywstrząs w postaci dodatkowego kamienia
  4. Taki chromometr to mój święty gral. Realna cena za taki chronometr to 3,5 tys. Jak na razie to dla mnie granica nie do przekroczenia.
  5. Gablotka super, o zawartości nie wspominając . Przechowywanie zegaków w gablotkach jest jednak najlepszym rozwiązaniem, ale jak za dużo sie tych gablotek w mieszkaniu zainstaluje to zaczyna to wyglądać lekko dziwnie, w końcu nie samymi zegarkami człowiek żyje
  6. Molnie leżą w kręgu mojego zainteresowania, ale też widzę takie cudo pierwszy raz
  7. Na Twoim miejscu bym tych zegarków nie sprzedawał, no bo za tego wostoka dostaniesz coś koło 50 zł, za poljota de luxe jak w bardzo dobrym stanie to coś tak do 200zł. W sumie to nie są wielkie pieniądze, a pozbędziesz się pamiątki rodzinnej.
  8. Zdjęcie żeś takie wkleił, że prawie nic nie widać, ale ogólnie zegarek niebrzydki, ale jakiś poszukiwany model to to nie jest. Po prostu musiałby znaleźć swojego amatora. Cena myślę okoła 50 zł.
  9. Chyba za rano było, bo post mi się zdublował
  10. Ostatnio taka Drużba poszła za 317 USD. Nawet nie wiedziałem, że to takie drogie zegarki są
  11. Dla mnie zegarek też nie musi być NOS, ale właśnie takie zegarki jak ta lodówka czyli ciekawy model w dobrym stanie interesują mnie najbardziej, z tym, że one już swoje kosztują
  12. Zegareczek całkiem całkiem, tyle tylko, że jak dla mnie za drogi . No ale takie teraz są realia radzieckich zegarków. Coraz częściej zaczynam zastanawiać się nad zmianą systemu zakupów, a mianowicie kupnem tylko paru egzemplarzy w roku, ale za większe pieniądze.
  13. Obstawiałbym na ZIMa (pewny nie jestem), a napis faktycznie olipiada w Moskwie 1980.
  14. Wszystko co pokazałeś to wspólczesne składaki. Robione nie tyle dla armii co dla turystów.
  15. A tu krasnale z Kingsajzu rakietę do góry targają :
  16. Tomirek skrzynka pierwsza klasa, szkoda że nie sprzedają takich skrzynek z wypełnieniem jak Twoje
  17. Przed mniej więcej rokiem 1960 do malowania świecących indeksów na tarczy oraz wskazówek używano farby zawierającej radioaktywny rad, dlatego nie jest zalecane otwieranie tego typu zegarów. Późniejsza produkcja aczasów jest bezpieczna. Chociaż te z przed 1960 były niebezpieczne w przypadku ich otwierania i wdychania ewentualnego pyłu. Osobiście dmuchając na zimne do wczesnych wersji aczsów mnie nie ciągnie.
  18. Tak jak w opisie to jest wersja dla radiooperatora, dokładnie nie pamiętam, ale w czasie nadawania są okresy ciszy i to chyba te czerwone pola. Model bardzo ceniony wśród zagranicznych kolekcjonerów.
  19. Na poljoty de luxe ostatnio jest moda więc ceny są bardzo wysokie. Osobiście więcej niż 250 zł za takiego poljota bym nie dał niestety sprzedający chce 500 zł http://www.allegro.pl/item863966452_poljot_de_luxe_ussr_nieuzywany_lata60_zobacz.html
  20. Zegarek nawet ciekawy, ale jak na mój gust za masakryczne pieniądze poszedł
  21. Nie ma co, wciągam tego typu rakietę na moją wishlist
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.