Ktoś miał dużo fantazji tworząc taką tarczę. Już lepiej żeby ta tarcza była czysta i nie zawierała żadnych napisów ani znaczków. Cena taka, że nawet za oryginał bym tyle nie zapłacił
Osobiście bym brał niebieskiego nurka bo to moim zdaniem najładniejsza z nowych amfibii. Jest zagrożenie, że ta tarcza pod wpływem światła zmienii zabarwienie na fioletowo, ale zmiana koloru tarczy możliwa jest we wszystkich modelach Vostoka. Kupowałem zarówno u jednego jak i drugiego sprzedawcy i są godnii polecenia. Pozdrawiam
W Ikei są takie nieduże drewniane pudełka z trzema szufladami. Wystarczy do tych pudełek włóżyć jakiś materiał (ja wkładałem cienki czarny filc, który też kupiłem w Ikeii) i zegarki można przechowywać na płasko.
Tak na prawdę to na ten zegarek powinno się mówić K-1 albo Typ-1. Jest to pierwszy zegarek produkowany w ZSRR. Rosjanie w 1929 r kupili w USA fabrykę Hampton i razem z maszynami dostali licencję na ten mechanizm, czyli konstrukcja tego mechanizmu tkwi jeszcze w latach 20. Z maszyn i wiedzy importowanej z USA powstała fabryka Kirowa produkująca te zegaki. Z tego względu potoczna nazwa tych zegarków to Kirow, chociaż później mechanizmy te produkowano również w innych fabrykach.
Nekroskop ten Poljot zejedwabisty jest. Przedwczoraj też do mnie taki przyszedł . Kirow ze Stalinem wiadomo super. Ostatnio na angielskim osoba,która obok mnie siedziała zapytała czy to mój zegarek tak cyka, bo nie może się skupić Jak na żywo oceniasz tą tarczę wygląga jak fabryka czy rzemiosło?
Jeżeli ktoś ma kasę i płaci drogo za 100% oryginalny, rzadki model w bardzo dobrym stanie to jego sprawa i pieniądze. Jednak w tym przypadku Dalw ma rację za tego Poljota z białą tarczą to moim zdaniem ktoś niezłą wtopę zrobił
Tomirek, żeby uściślić ta Twoja Moskwa to Kirow jest i to w najczystrzej postaci. Nie chce mi się teraz szukać, ale poprostu ze względów wojennych fabryka Kirowa była prznoszona w różne miejsca dlatego na mechanizmach są rózne oznaczenia. Chociaż nazwa Kirov to tylko nazwa umowna.
Racja. Oprócz wartości historycznej. Kirow to świetny zegarek do noszenia na codzień. Ostatno uskuteczniam Chociaż tego ze Stalinem to bym się zastanowił czy nosić. Wielkościowo i akustycznie Aviator na molni to jest mały pikuś
Kirowa z taką tarczą to nigdy nie widziałem, zaryzykowałbym stwierdzenie, że z taką tarczą to on z fabryki nie wyszedł, no ale jak tarcza grzebana to w epoce. Koronka wydaje mi się nieorginalna. Reszta moim zdaniem oryginał.
W sumie zegarek już pokazywałem, ale dzisiaj do mnie wrócił z remontu od Pana Safinowskiego, który odwalił kawał dobrej roboty(naprawił między innymi balans) i teraz zamierzam nosić go na codzień
Pomysł fajny, ale moim zdaniem jedynie dla aukcji zagranicznych. Na tym polega cała zabawa na polskim allegro, że ktoś znajdzie daną aukcję a inna osoba nie. Pokazywanie polskich aukcji mogło by być jednak ich reklamą.
Zegarek piękny. Na allegro często są tak opisy skonstruowane, że nie ma nawet jak potem zegarka zareklamować, a jak się dopłaci do zegarka przegląd + jakiś pasek to tych pieniędzy już się potem nie odzyska
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.