Fajny ten lewus. Chciałbym taki. Mam już nawet parę korespondujących ze starbuksem zielonych ciuchów. Wolę jednak poczekać na pepsiaka. Nie ma co się napychać. Nie robią to "grubasy".
Progi naprawiałem już dwa razy, jak tylko pojawiała się rdza. Podpora wału, bez uwag. Osłony przegubów przód - to typowa bolączka fabryczna, naprawione parę lat temu. Jak napisałem - wszystko robię na bieżąco.
Sam nie wiem. Miałem cztery pamy. Mniejsze, większe, proste, skomplikowane. Cieszyły na maksa. Teraz wcale mnie nie rajcują. Wpadam tu czasem popatrzeć, z sentymentu. Przeszło mi.
Z perspektywy czasu, fascynacja tymi zegarkami była pomyłką. Mówię za siebie. Gdybym kiedykolwiek miał wrócić, o czym czasem myślę, to byłoby 233. Ale niekoniecznie.
Świetne biturbo! Niestety nie do utrzymania na dłuższą metę w naszych północnych warunkach. Klasyczny kanciak, którego wzornictwo bardzo do mnie przemawia (nawet zastanawiałem się na kupnem). Bardzo, ale to bardzo awaryjne auto. Niedziela, kościółek i z powrotem.
Pewnie jak większość terenówek - dzielność "terenowa" w przypadku krawężników i doskonała widoczność do przodu i wokół ponad innymi autami, za wyjątkiem tego co jest poniżej maski - słupki, kosze😉
Nic z tego. Auto nie ma naklejek i jest ulubioną platformą na ckm na bliskim wschodzie. A ja byłem w wojsku i mam stopień.
A co do oczekiwań w sprawie rolexa - wycofają starbucksa i wprowadzą hulka.
Ja tam sobie odpuszczam zapisy w tym roku. Aż tak napalony nie jestem. Zapisałem się w zeszłym roku i wystarczy. A co mam to mam. Są inne brandy, ciekawsze - Zenith z szalonym sekundnikiem jest ciekawą propozycję w cenie (prawie) suba. I nie tylko to. A właściwie, to zaraz zabiorą mi samochód (4x4) a ja sam pójdę do woja. I po co to wszystko?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.