Ja mam tylko takie spostrzeżenia po pewnym okresie nieregularnego noszenia:
1. Głośny rotor, bardzo głośny, można by rzec, ale nie przeszkadza mi to.
2. Odnoszę wrażenie, że efektywność naciągu tego mechanizmu, być może właśnie przez to że jest tam mikrorotor, jest słaba. Po jednym dniu noszenia LD mam spokojnie spokój na ponad dwa dni (66 godzin rezerwy). Przy takim samym używaniu Yemy udało mi się utrzymać go "przy życiu" maks. dwa dni, a tam jest przecież 70h rezerwy. Nie przykładałem się jednak i nie sprawdzałem dokładnie, to tylko taka obserwacja. Ciekawe jakie Ty będziesz miał refleksje.