Ja bez automatów i to w szczególności diverów bym nie wytrzymał . Monstera miałem nowego, mam starego i oba są świetne . Waldzior, mi to się wydaję że dlatego nie tęsknisz za monsterem bo po noszeniu większych zegarków zrobił Ci się za mały . Mam podobnie zaraz po założeniu monstera po np. Deep Blue (46 mm.) A ustawienie godziny i daty ... bezcenna rzecz . A ja dwóch takich samych zegarków już bym nie kupował, nawet jeśli są w innym przebraniu. Za dużo jest fajnych zegarków aby je powielać. Tak często zmieniasz ubranie w Romku? .