Myślę że po prostu ludzie lubią uproszczenia i uogólnienia. Jak ktoś ma ciężko w życiu, żyje w biedzie, to od razu wielu nasuwa się - patologia. Jak masz trochę więcej niż inni, to pewnie ukradłeś, kombinowałeś itp. Masz BMW, to pewnie dresiarz, a jak Audi to jesteś piątym zerem za kółkiem. Przykładów można mnożyć. Rolex dzięki swojemu marketingowi od wielu dziesiątków lat, stał się najbardziej rozpoznawalną marką zegarkową dla przeciętnego zjadacza chleba. Ponieważ cena dla wielu jest nieosiągalna, a dla nich to TYLKO zegarek więc stał się synonimem luksusu, szpanerstwa itp. Dla nas na forum, zegarek to nie tylko przyrząd do odmierzania czasu. To historia marki, komplikacje, werki, wykonanie, smaczki itd. Jeśli kogoś stać, to przecież jego sprawa, co robi ze swoimi pieniędzmi. Ja tam się cieszę Waszym szczęściem i waszymi zegarami, a sam czekam aż Kruk zadzwoni abym przyjechał na odbiór😁