Polar
W dzisiejszych czasach zegarek nikomu nie jest potrzebny. Wystarczy telefon aby znać godzinę😁
Ale tak serio, to od dłuższego czasu praktycznie cały czas chodzę z Garminem na łapie. Moje IWC ubieram od "wielkiego dzwonu".
Dzięki. I tak ostatnio coraz częściej leżą w pudełku.
W końcu się doczekałem. Po ponad 15 miesiącach dostałem info, że mój zegarek już jest. Na piątek wieczorem jestem umówiony.
Po krótkiej euforii, zaczęły mnie nachodzić wątpliwości czy faktycznie jest mi potrzebny🤔.
Chyba dziwny jestem😔
Powiedzmy sobie szczerze. Europa przegrała walkę z Państwem Środka. Dlaczego? Bo trzymała się paliw kopalnych i elektryki uznała jako zło konieczne. Chiny znalazły dla siebie szansę. W silnikach spalinowych nie były wstanie konkurować ale w elektrykach już tak. Dziś większość (zdecydowana) komponentów do produkcji ogniw pochodzi z Chin. UE dała motoryzacji kij ale nie dała marchewki. Dlatego elektryki są u nas drogie jak nie ma dopłat.
U mnie w A3 190KM quattro spalanie z 32 tys. km 7,28l/100km. Olej wymieniony po 2.5 tys. km, po 15 i 30 tys. km. Norma 508/509 0W20. Żadnych dolewek pomiędzy wymianami. Na bagnecie trudno zauważyć jakiś ubytek🙂.
Mam pytanie, jakiego mleka używacie do spieniania? Zawsze kupowałem zwykłe 3,2%. Teraz do jury kupiłem specjalne do spieniania 3,2% ale nie zauważyłem różnicy🤔.
Bo w tym roku Kruk przestał bawić się w kantor i zaczął sprzedawać po cenie, która jest z góry znana. Dzięki temu część zegarków faktycznie potaniała. Wcześniej mieli jakieś swoje dziwne kursy euro. Po prostu miałeś pecha, że odbierałeś na początku roku.
Z drugiej strony skoro teraz jest tańszy, to pewnie gorszy😉😂
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.