Czyli Tesla ma łolboksa zamontowanego wewnątrz auta i łyka prąd zmienny 230/400 V. Ale tesla kosztuje pół bańki a miejskie autka elektryczne za 100-200k tego nie mają…
Na razie nic nie widać. Plastik nie wygląda na łatwobrudzący. Zobaczymy z czasem. Teraz lata w sporej rotacji, więc nie ma za dużych szans się porysować / usyfić.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.