Maciej72
Nowy Użytkownik-
Liczba zawartości
48 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Maciej72
-
Niestety w strzelani precyzyjnym, szybki montaż, to średnie rozwiązanie, jak dołożymy że to semi auto, amunicja fabryczna, to taki zestaw może być przyczyną frustracji. w precyzji istotna jest powtarzalność wszystkich elementów. A tak, będziesz się frustrował na strzelnicy, bo nie będziesz wiedział, w czym tkwi problem. Przerabiałem to na DD, myślałem że 1 AR będzie do wszystkiego, do dynamiki, precyzji i Long Shota . Coś co jest do wszystkiego, jest do niczego…
-
Czyli zawody na mechanicznych, optyka do „zabawy” . Jak do zabawy do 300m, bierz z powyższych, nie starając się przepłacać. Jaki masz AR, z systemem gazowym, czy tłok ?
-
Jaką optykę zamierzasz kupić ? Biegówka czy strzelanie bardziej precyzyjne? Będziesz wykorzystywał zamiennie na torze optykę i przyrządy mechaniczne? Czy potrzebujesz tylko zdejmować optykę w zależności od potrzeb ?
-
System do nauki strzelania z AR15, brak odrzutu, ultra lekki, świetna mobilność i tania amunicja
-
W Rosji z tym bandytą, to bym uważał, do kogo mówisz, jak źle trafisz, to gułag na 10 latek gwarantowany.
-
James Bond i (bardzo bliskie) okolice
Maciej72 odpowiedział Lincoln Six Echo → na temat → PO GODZINACH
Byłem widziałem. tak na gorąco: 1. Za długi, tak pół godziny mniej, można było spokojnie zrobić. 2. „Nowy” 007, to jakaś porażka, jak to utrzymają w kolejnej serii, to koniec z oglądaniem nowości i czas wrócić do klasyki, 3. Początek super, potem już małe flaki z olejem, mogli dużo więcej z tego wyciągnąć. 4. Podsumowując solidne kino w stylu włoskiego spagetti westernu. specjalnie nie wdaję się w szczegóły, aby nie psuć innym Kolegom zabawy NOWA omega 007 to paskudny strucel, na miarę butikowego sznytu. powyższa opinia jest prywatna i nie ma na celu obrażanie kogokolwiek, kto ma inny gust. -
Dla dzieciaków jest pikutek fiskarsa :) chociaż mój orzeł, nawet tym się skaleczył
-
A to poniżej to prawdziwe dzieło sztuki. Nóż dla gejsz do obrony. Niech Was nie zmylą wymiary, to prawdziwie mordercza broń, ostra jak brzytwa. z właścicielką tego maleństwa, nie chciałbym wejść w konflikt genialna konstrukcja klipsa i rękojeści z jednego kawałka metalu.
-
Spyderco nie trawię, za tę dziurę w klindze, która nijak do mnie nie przemawia. Do tej pory, nie rozumiem, co autor tej koncepcji miał na myśli. Ale o gustach się nie dyskutuje, co kto lubi i mu pasuje. w ciągu 10 lat przerobiłem w noszeniu, macustę, benchmade victorinoxa i pewnie z 10 innych dziwnych marek. stety niestety u mnie, król jest jeden, po paru tygodniach noszenia nowości, zawsze wracam do jednego. typowy wół roboczy do wszystkiego i mój ulubiony. co prawda kiedyś w Szanghaju na lotnisku, omało co go nie straciłem, bo ochrona namierzyła go w bagażu głównym. uratował mnie to, że nikt z ochrony, po rozłożeniu, nie potrafił go złożyć i musieli mnie prosić o pomoc
-
Gdybym był lekarzem, politykiem, znajomym królika, pracował w resortach siłowych, to taki temat załatwiony byłby od ręki. W innym przypadku należysz do kategorii podludzi, którzy albo zapłacą, albo czekaj 5 lat. Jedyny ŻAL jaki mam do lekarzy, to że walczą o kasę dla siebie a jednocześnie nie walczą o zmianę chorego systemu jaki jest NFZ. Ostatnim, który chciał cokolwiek zmienić, był bodajże ś.p. Religa.
-
@beniowskiPytasz o siłę nabywczą ? Bo to jest główny wskaźnik zubożenia/zamożności społeczeństwa. Dodaj do tego kwotę wolną od podatku. Okaże się, że zapierdzielamy za miski ryżu. Poniżej jak wygląda sytuacja w UK: Ogólnie wyróżnia się cztery przedziały podatków dochodowych w UK: poniżej 12 570 GBP – kwota wolna od podatku (Personal Allowance) – 0%; 12 571 – 50 270 GBP – podstawowa stawka podatku dochodowego (Income Tax) – 20%; 50 271 – 150 000 GBP – wyższa stawka podatku dochodowego (Income Tax) – 40%. Jako przedsiębiorca, określany tutaj jako pasożyt i wrzód na zdrowej tkance narodu, za wszystkie swoje operacje, płaciłem z własnej kieszeni, bo z NFZ miałem terminy po 5 lat. Koszt ? Około 30 tys zł. Gdybym nie zrobił tych operacji, nie mógłbym jeździć, a tym samym mój biznes poszedł by piachu. Jestem za modelem, płacę dużo i wymagam więcej niż paracetamol i recepty na leki alergiczne (notabene nierefundowane)
-
Sufitu nie ma, ten system wchłonie każde miliardy. pamiętam akcję „pokaż lekarzu, co masz w garażu” ordynarna próba nastawienia społeczeństwa na określoną grupę zawodową. Teraz jest jazda, po jednoosobowych działalnościach, bo to są tęczowi kombinatorzy w luksusowych BMW, którzy okradają system. Próg zamożności i klasy średniej został ustawiony na 6000 zł. Sam Pinokio zdefiniował Polaków, jako osobników mających zapierdzielać za miskę ryżu. I właśnie jesteśmy równani w dół, oczywiście przy aplauzie, miłośników darmowego socjalu, co pracą się nigdy nie zhańbili.
-
Patologie są w każdej branży i każdym zawodzie. Pisanie o konkretnych patologiach to jedno, rozciąganie to na całe grupy społeczne to drugie. Sam przecież piszesz : "składki płacone przez kombinujących na podatkach przedsiębiorców wystarczą najwyżej na bańki i chleb z pajęczyną." Czyli jesteśmy bandytami krwiopijcami i kułakami, bo gdyby nie nasze (przedsiębiorców) wały, to Polska byłaby krainą mlekiem i miodem płynąca. Dobrze, że w naszym kraju jest Amazon, Google, Facebook, Tmobile, bo bez nich nasza służba zdrowia dano by upadła. Tylko obawiam się, że z ich podatków, starczyło by kasy na waciki dezynfekujące, o ile by nie brakło po paru dniach.
-
Jako przedsiębiorca, jestem za jak najlepszym wynagradzaniem budżetówki, gdyż to przełoży się na jakość naszego życia. Ale do tego potrzebny jest apolityczny system awansów, dokształcania się i zwiększania kwalifikacji. Co do budżetówki, to spotkałem się kiedyś, na oficjalnym raucie. Co usłyszałem? Ty to masz fajnie, masz wszystko ZA DARMO , biuro, wizyty w knajpach, wycieczki, jedzenie, alkohole, paliwo, samochody, telefony, laptopy. NO BO WSZYSTKO WRZUCASZ W KOSZTY.
-
Jako polski przedsiębiorca (niewielki) zapłaciłem więcej podatku za 2019 niż T MOBILE (mówimy o CIT ). Nie rzucajmy się proszę, kolejnym grupom społecznym do gardła, bo rządzącym tylko o to chodzi. Wśród przedsiębiorców są kanalie, tak jak w każdym innym zawodzie, czy to mówimy o prawnikach, lekarzach, hydraulikach, czy budowlańcach. A uogólnienia służą tylko nagonce i dzieleniu społeczeństwa.
-
Tylko ja mówiłem serio, bez podtekstów. jeżeli ktoś się czuje urażony moimi uwagami, nie zamierzam komuś pakować się do jego działki. tym bardziej, że powód obrażenia się, był irracjonalny, gdyż napisałem tylko o swoich przemyśleniach o bocznym zapłonie. napisalem to bez śmieszków i poważnie. Naprawdę trzeba interwencji Moderacji w takim temacie? przeczytał Pan w czym był problem, czy tylko znów ktoś interweniował ?
-
Ależ Kolego, bardzo przepraszam za moje zachowanie, to było niestosowne, aby tak się odzywać. po prostu myślałem, że gość, który ma tyle nalepek militarnych, to zapewne z jednostki navy seans, komando foki, grom formoza i agat w jednym, który aby dostać się do miodu przeżuwa pszczoły. Takich ludzi, krytyka się nie tyka. Jako totalny amator strzelectwa, absolutnie nie zamierzam, wcinać się do Twojego ogródka. obiecuję, że już więcej nie będę komentował Twoich postów. Jeszcze raz przepraszam, za moje impertynenckie zachowanie.
-
Chciałem synowi kupić, ale nie chwyciło. To tak, jak kupiłem 48 letni amplituner, który waży 22kg. Syn się zapytał, po co to badziewie w domu, jak jest iPad 🙁
-
Uzupełniłem opis, aby nie było wątpliwości Dziękuję, za słuszną uwagę. Poddaję się samokrytyce tak z ciekawości, skuteczny zasięg to 10-15 metrów, czy jestem w błędzie ?
-
szkoda, że nie mam papierów na boczniaka. Byłby numerem 1 do mojego sejfu... mówimy oczywiście o pistoletach hammmerli w .22 lr
-
Kolego Zeno, grubo pojechałeś życie Ci nie miłe ? To nie był Foch. To był Foszek. Taka lekka zanęta, abyśmy się zreflektowali i przeprosili za swoje zachowanie. W domu, oznacza to konieczność wyprawy do jubilera, albo po wypasiony bukiet kwiatów. To jedna z moich zabawek:
-
To raczej amator, wyraził lekkie zdziwienie, kategorycznymi twierdzeniami Forumowego Experta.
-
No właśnie, chciało mi się pogrzebać i mam trochę wątpliwości. Kojarzę jednego Kolegę na forum-broń, z podobną ilością naszywek. Ale zostawmy to, nie jest to czas i miejsce.
-
Nie wiem Kolego, skąd bierzesz te kosmiczne teorie, ale może lepiej się nie ujawniaj z nimi, na forach o broni, bo będzie słabo. Ale po kolei: 1. Boczny zapłon uczy prawidłowego składu broni i szybkiego zgrywania przyrządów, mniejsze kopnięcie, powoduje skupienie na istotnych elementach obsługi broni. 2. Nauka na bocznym zapłonie jest tania i nie odbiega znacząco od centralnego zapłonu. 3. Przejście na centralny jest płynne, po opanowaniu prawidłowego chwytu i pozycji strzeleckiej. Między bajki, należy wrzucić opowieści o sianu po tarczy, to bzdura. 3. Koszt 1 naboju 9-tki, to w tej chwili 80-90 groszy, w boczniaku to cena przez pół. wielu świetnych sportowców na forum-broń, zaczynało swoją przygodę od bocznego. czytając Twoje kategoryczne teorie, że tylko 9-tka, zaczynam mieć wątpliwości, czy Twój kontakt z bronią, nie sprowadza się do oglądania wystaw sklepowych. jak masz chwilkę, polecam lekturę: http://forum-bron.pl/viewtopic.php?t=171962
