Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zegarkowo_rowerowo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    160
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zegarkowo_rowerowo

  1. @Burns to swój chłop, zrozumie 😁 No proszę, czyli jest ktoś lepszy niż ja 🤣🤣🤣
  2. Dziś był quasi uśmiech, więc niech będzie 😉
  3. Dziś na żadne głupoty czasu nie było 🤷
  4. Decydującym może i nie, ale jakimś na pewno tak... Mierzyłem kiedyś rozstaw tych kości, co maja tu znaczenie, metodą na goła d*pę i karton falisty. Zresztą chyba nawet @Burns taki pomysł, na jakimś filmie z YT mi podesłał. Więc generalnie potrzebuję ok. 130 mm szerokości i co do zasady takie się sprawdzają. Takie mam też w gravelu, tylko bardziej kanapowe. A to Selle San Marco Aspide naprawdę jest piekielnie twarde... Nic, zobaczymy, pewnie w przyszły weekend, jak trochę więcej km sobie zadam.
  5. Poddałem się... Przy dystansach powyżej 80-90 km, decha jednak się nie sprawdza... A te dodatkowych kilka gramów jakoś przeboleję 🤷
  6. Średnia czego? Prędkości? Nie dbam o to, jeżdżę tak, jak nogi danego dnia pozwalają, patrząc raczej na to, żeby jechać stałym tempem... A i tak jest to nieco za szybko, jak twierdzi mój kolega od kolarstwa szosowego.
  7. Po przerwie wakacyjnej wracam do rutyny...
  8. Dziś nawet onuce można było zdjąć 😉
  9. Fakt, czepiasz się 😉 Na takim przekosie, a po mojemu lekkim obrocie jeżdżę 5-10 minut na początku i tyle samo pod koniec. Po pierwsze żeby nie zaczynać mocno, a po drugie, żeby końcówka była na uspokojenie, na niższym tętnie i z mniejszym obciążeniem. Reszta to najtwardsze przełożenie, na jakie danego dnia mnie stać. Czyli generalnie blat + oś 😉
  10. Najpierw był tort urodzinowy, później kolejne weekendowe i spokojne kilometry, a przy okazji wizyta na wyścigu mtb w lesie łagiewnickim 😉
  11. Miała być pierwsza w moim życiu poważna zbiórka/ustawka rowerowa, a skończyło się typowym coffe ridem 😉 Ale w końcu nie zawsze trzeba za.......ać 😁
  12. Pierwsze wrześniowe kilometry za mną... Niezbyt intensywne, z przystankiem w Rogowie, ale za to w fajnym towarzystwie 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.