Jasne. Złota Doxa Anti-Magnetique z lat 50-tych ubiegłego wieku. Stan wizualny bdb, jak na zdjęciach, bo był mało noszony. Mechanicznie bdb - w zeszłym roku kompletny serwis, wymiana hesalitu. Jedynym minusem jest nieoryginalna koronka. W mojej rodzinie od nowego - kupiony przez dziadka u Jubilera w latach 50-tych, dla mojego ojca na obronę dyplomu. Ja "oficjalnie" dostałem go także z okazji obrony.