-
Liczba zawartości
2523 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Autor1984
-
Tak należy usprawnić system płatności.👍
-
Czy Szanownemu Koledze jest znane pojęcie skali? Forum KMZiZ i Wikipedia, niczym skok wzwyż, a lot na Marsa.
-
Ja trochę ironizowałem. Wyobraź sobie, że Pan Józek z Leni Wielkich jest potentatem w uprawie cebuli. Pan Józek jest aktywny, ale nie chwali się swoim dorobkiem. Czyta za to bardzo często jaki to z niego krwiopijczy sukisnyn wykorzystujący za 28,1zł/h biednych ludzi. Śmiem sądzić, że ciężko będzie łożyć na tych, którzy określili go odpowiednimi epitetami, a nie poczuwają się sami do skromnego miesięcznego datku. Tak jak napisałem firmy użytkowników, które będą chciały wesprzeć organizację; powinny być traktowane jako dodatek. Weźmy w końcu przestańmy cedować nasze zobowiązania na innych. Nie szukajmy ludzi, firm, które nasze problemy rozwiążą za nas. Nawet jeśli będzie 200 osób, które będą cyklicznie wpłacały msc/msc 16,66zł to już będziemy "wolni". Za wspomnianą kwotę nie kupimy nawet paczki papierosów.
-
Andrzeju niezwykle cenię sobie naszą znajomość, choć ta jeszcze wirtualna, to i tak bardzo pouczająca dla mnie. Problem polega na tym, że jest to myślenie życzeniowe. Wydaje mi się, a w zasadzie jestem przekonany, że stoimy nad przepaścią i robienie "przyjacielskiego" kroku na przód nie jest najlepszym rozwiązaniem. Jeżeli "łosiem czydzieściczy" miesięcznie jest problemem dla ludzi, którzy sądzę, że rozumieją w czym tkwi szkopuł; uważam, że nie jest to problem natury finansowej, tylko zwykłe stawanie okoniem dla samej zasady. Czasy się zmieniły, reklamodawcy odeszli, stowarzyszenie jest w kondycji jakiej jest, mamy, przynajmniej ja mam jedyne miejsce w internecie, gdzie mogę odnaleźć się w gronie osób, które nie wstawiają relacji z pobytu na sedesie. Sądzę, że większość tutejszych użytkowników nie jest aktywna na IG,FB,YT,TT i tych innych platformach, tylko ucieka w stronę "normalności", która jest odskocznią dla tego całego otaczającego, wszechobecnego telewizyjnego i internetowego chłamu. Musimy sobie odpowiedzieć na pytanie. Czy liczymy nadal na przychylność życzliwych nam osób? Czy jednak zaryzykujemy? EDIT Waldemar to wymaga wielu rozmów z Zarządem. Sam myślę nad tym. * ( Wsparcie firm użytkowników traktowałbym jako dodatek, m.in. na organizację eventów; same składki powinny być obowiązkowe dla każdego/ @beniowskidobrze, że o tym w sumie wspomniałeś. Bank, w którym pracuje Twoja Żona. Spokojnie pokryłby jednorazowo roczne zapotrzebowanie...
-
Obiecałem sobie, że nie będę się rozwodził... Wg informacji, które przekazał nam Eugeniusz @Eugeniusz Szwedkoszty generuje głównie forum. Stowarzyszenie w tym całym przedsięwzięciu to namiastka tego z czym się zmagamy. Powinniśmy działać systemowo. Być może każdy z kolejnych kroków będzie przesuwany lub pójdzie w niepamięć. Bo już szykuję się na solidną porcję gnojowicy wylanej na mój wywód i mnie. 1. Reklama. To co napisał Piotr @Heckeszukanie reklamodawców. Jest to trudne, bo to tematyka, która nie budzi większego zainteresowania publicznego. Raczej liczyłbym na większe podmioty. Pytanie! Czy ogłaszać się może każda gałąź gospodarcza? Od usługodawców po producentów zegarków? 2. Członkostwo. Jeżeli zależy nam na funkcjonowaniu organizacji, powinniśmy wstąpić w jej szeregi. Nie chodzi o samo stowarzyszenie, tylko o jego ramie, które jest łącznikiem w interakcjach społecznych. Jeżeli komuś się nie będzie podobało w Stowarzyszeniu, to nikt pod groźbą nie będzie go siłą trzymał. Tak jak można dobrowolnie wstąpić, tak można i wystąpić. Jednakże kiedy aktywni użytkownicy będą chcieli mieć realny wpływ na to co się dzieje, w jakim kierunku mamy podążać to nie ma innej drogi. Przepraszam za grubiaństwo, ale szeregowy użytkownik forum, marnuje jedynie czas na proponowanie zmian. Domniemam, że większość zainteresowanych stanowią ludzie, którzy pracują. W pracy też możecie mieć realny wpływ na Wasz zarobek, ale trzeba włożyć w to pracę lub być w organie decyzyjnym, nie ma innej drogi. 3. Ograniczenia. I tutaj zaczynam przychylać się do zdecydowanego działania. Słowa Jarka @Lincoln Six Echow cale nie odebrałem jako "cudzysłów", tylko jako fakt. Jeżeli możemy epatować dobrami luksusowymi na forum, to możemy je również wesprzeć. Jeśli garstka ludzi, zazwyczaj nie z 100 najbogatszych Forbesa czuje, że tak należy, to czuje właściwie. Niestety albo i "stety" organizm ludzki to również zbiór emocji, więc dla zręcznego obserwatora, który widzi jak inni korzystają z fundowanego im "dobra" jakim jest platforma umożliwiająca wzajemną relację; może poczuć się wykorzystany. Sądzę, że nikt nie zbiednieje od tej stówy na rok, a jeśli nie ma jednorazowo, to dychy na miesiąc. Jeżeli nie ma tej dychy, to niech się grubo zastanowi co poszło nie tak w jego życiu. Na forum często spotyka się osoby, które surfują po tematach radząc innym jak mają postępować, co jest dobre, a co złe. Szkoda, że ci sami ludzie przymykają oczy w tej sprawie tak istotnej dla nich samych. Świadczy to tylko o nich. Nie może tak być, że jedni się "bawią" kosztem innych. A tak to niestety wygląda. Więc osobiście jestem za nałożeniem ograniczeń, które będą zdejmowane po zaksięgowaniu wpłaty. Wszyscy ci, którzy piszą, że nikt nie zapłaci, piszą o samych sobie. No trudno w moim przekonaniu powinniście zamieszczać zdjęcia na FB. W przypadku ograniczeń należy wziąć pod uwagę aktywność danego użytkownika. Jeżeli jest to osoba, która jest zarejestrowana od wielu lat, a udziela się sporadycznie - ograniczenia winny dotyczyć tylko wgrywania zdjęć. Natomiast jeżeli jest to aktywny, bardzo aktywny użytkownik, który uchyla się od wpłaty, jego wpisy powinny być moderowane. Tak jak w przypadku OP. Pytanie czy technicznie jest to możliwe Dawid? @DawPi 4. Sprzedaż - z tym zawsze zdążymy, może nie będzie takiej potrzeby. 5. Aktywność. I tutaj biję do Zarządu. Jedynym, który faktycznie się udziela jest Eugeniusz @Eugeniusz Szwed, dla którego w korespondencji byłem często niemiły, wręcz chamski. Przepraszam Cię za to. Wiesz, że jestem porywczy i to co mnie boli, to wywalam bez pomyślunku o konsekwencjach swoich słów. Masz za to pewność, że mówię prawdę i to co myślę, bez półprawdy i kłamstewek. Zarzut jaki miałem, dotyczył głównie transparentności, braku komunikacji i moderacji. Transparentność w dużym stopniu się "objawiła" i zacząłeś się udzielać, choć wiem, że masz tego serdecznie dosyć. A wiem to, bo sam się z tym urabiam w powołanej przez siebie organizacji. Jest Zarząd, są ludzie, ale i tak jeden człowiek odpowiada za wszystko. Dobrze ze "wróciłeś", bo to był okres, gdzie nawet nadzieja już zamierała.
-
I właśnie tutaj należy zachować ostrożność. Tak jak korelacja zachodzi i jest to oczywiste, ciężko oszacować czas, w którym nastąpi realny spadek. Zmiennych jest tak wiele, że z ostrożności te na obecnym lub podobnym poziomie mogą utrzymywać się przez dłuższy okres. Choć nie powinienem sugerować, bo guzik tam wiem, ale przeczuwam, że realnie obniżka może nastąpić najwcześniej za rok. Należy wówczas przeliczyć czy wartości rzędu 0,25 - 0,5 będą miały znaczący wpływ na oszczędność wynikającą z wyboru raty ze zmiennym oprocentowaniem w określonym przedziale czasowym. Nikt nie jest w stanie przewidzieć jak zachowa się wartość cen towarów i usług. To w znacznej mierze zależy od Rządu. Jeżeli oczekiwania będą nastawione na zaspokajanie potrzeb socjalnych społeczeństwa, to może być różnie. "Szczwane" Rządy przeprowadzają badania, które są nastawione na wsłuchiwanie się w oczekiwania społeczeństwa, te zazwyczaj przeprowadza się przed kampanią, aby dotrzeć do znacznie szerszego grona potencjalnych wyborców. Część postulatów trzeba będzie spełnić. Problem leży również w uwolnieniu cen energii i polityce dążącej do eliminowania z rynku paliw kopalnych. Dlatego @Krakus1renegocjuj umowę lub niech finansowaniem zajmie się podmiot zewnętrzny. Zawsze masz wybór. Przy niskich stopach, rata stała zawsze była wyższa, aniżeli ta zmienna. Przy wyższych stopach rata stała często jest niższa, aniżeli ta zmienna. To ruletka, jednakże coś tam sugeruje.
-
Jerzy zaufaj nieomylnemu instynktowi
-
To może by zadziałało, ale Świat poszedł do przodu, często w złym kierunku. Gdyby to forum dotyczyło celebrytów, freak fighterów i innych tam youtuberów miało by to szansę powodzenia. Śmiem sądzić, że wówczas nie byłby potrzebny manager, samo by się kręciło. Młodego "Świata" nie interesuje A. Patek i jego wpływ na mechanikę precyzyjną. Młodzież zachwyca się obrzydliwym tałatajstwem, a nie wpływem wynalazczości w ruchu mikro mechanizmu. To forum przepraszam za określenie "dziwaków", którzy coś tam sobie grzebią, kupują i się dokształcają...
-
Wybrałem opcję ze zmienną, choć ta wydaje się mniej roztropna. Jednakże mam pewne spostrzeżenia, a bank gwarantuje możliwość przejścia na stałą, odwrotnie to już nie działa. Nie sugeruj się, wybierz sam
-
E34 z wiekiem coraz bardziej mi się widzi Najlepszy moment to gaszenie mokrą trawą
-
Robert ja z Tobą to zgadzam się nawet w kwestii gustu EDIT! Szczerze, to od wielu miesięcy kwitnie we mnie idea utworzenia niezależnego klona "sympatyków KMZiZ" jako forum niezależne, które będzie budowane z inicjatywy "akcjonariuszy". Nie mam zielonego pojęcia ile kosztuje uruchomienie forum o takiej fukncjonalności jak obecne, jak rozpisują się koszty związane chociązby z przestrzenią dyskową, etc. Sądzę, że taka inicjatywa byłaby pewnego rodzaju zabezpieczeniem na wypadek "blackoutu". Twój pomysł jest jak najbardziej trafny i powinien podlegać ożywionej dyskusji.
-
Przypomniała mi się akcja z "Dzidkiem" Kto nie oglądał, w co wątpię niech obejrzy, ale uwaga dla osób z mocnymi nerwami. Właściwa akcja od 5min, ale nie zaszkodzi obejrzeć całości. Za głupotę się płaci, dzidek coś na ten temat na pewno wie.
-
Ta Zofia też fajna
-
Trochę w temacie, ale na pewno zasługuje, aby się tu znaleźć. Festiwal Filmu w Wenecji 1955r. Kim jest ta Pani, to chyba większośc miłośników kina wie
-
Paweł forum to opinie, czasem skrajne. Nie oczekujmy od innych, że będą pisać to chcemy przeczytać. To tak jakbyś poszedł do redakcji, a redaktor by zadawał pytania i odpowiadał na nie. Ja widzę jak różni jesteśmy, każdy ma prawo bronić swoich przekonań, itd. Więc pisanie o tym, że Jerzy napisał jakąś wszechprawdę, to to jest własnie nadużycie. Często cholerycy bronią swoich opinii do upadłego, ja jestem cholerykiem. Ale chyba możemy się wymieniać spostrzeżeniami?
-
Passata? Po co mi To, że jesteś kosmopolitą, to nie ma dla mnie żadnego znaczenia. Ja czuję przywiązanie do kultury polskiej i utworzonej świadomości narodowej. Lubię polskie powietrze, florę, faunę, krajobraz. Lubię ludzi. Ale doceniam to, że ktoś kiedyś przelewał za ten Kraj krew i ginął w jego obronie, co nie upoważnia Ciebie, do tego typu wycieczek. Może jeszcze do kompletu białą szatę i wysoki kaptur z otworami? Mi zależy na tym, aby Polska była niezależna i na tyle silna, że nikt by się nie ważył jej podbijać. Również w sposób bezkrwawy jak się to objawia teraz.
-
Logika? - Mały Aroonek strasznie się sfajdał na lekcji. - Nauczycielka natychmiast wyrzuciła go za drzwi. - Więc krzątał się w zamyśleniu po boisku. - Spostrzegł do Dyrektor i wyraźnie wkurzony zapytał. - Dlaczego nie siedzisz na lekcji, tylko łazisz po boisku? - Bo nie ma logiki, Panie Dyrektorze. - Jak to nie ma logiki?. - No więc puściłem strasznego bąka na lekcji i ja chodzę tutaj po świeżym powietrzu, a oni się tłamszą w smrodzie. Jeżeli coś nie działa, a jak widać nie działa, to lepiej uczyć się na błędach innych, a nie swoich. Retoryka biurokratów jest taka, że włażą do zadymionego tytoniem pokoju, w którym siedzi kupa chamów i oni jako jedynie wyciągają elektrycznego papierosa by mniej śmierdziało. Tak wybrałem BMW, ale MHEV, a nie EV, by nie martwić się jadąc do Zakopca, czy będę musiał jechać w ogrzanym aucie, czy w kożuchu. A to tylko jeden z powodów, właśnie wolna wola i wybór.
-
Waldek czytasz pewnie sporo, ale chyba nie rozumiesz jak działają dotacje? Czy rozumiesz?
-
Nie popłynął. Dla mnie liczy się przede wszystkim wolność, a nie utopijna wizja o zeroemisyjności. Warto zapoznać się z raportem DAT (Deutsche Automobil Treuhand), badaniu i analizie oczekiwań samych Niemców odnośnie samochodów elektrycznych. "Niemieckie Stowarzyszenie Przemysłu Motoryzacyjnego (DA) prognozuje, że liczba sprzedanych samochodów zasilanych wyłącznie bateriami spadnie o 14 procent w tym roku, osiągając poziom 451 tysięcy sztuk. Pomimo tego, że Niemcy w 2023 roku sprzedały ponad 524 tysiące samochodów elektrycznych, to obecnie sytuacja na rynku motoryzacyjnym uległa zmianie. Ponad 50 proc. Niemców posiadających auta elektryczne żałuje zakupu „elektryka” ze względu na rosnące koszty energii – takie informacje podaje portal bankier.pl na podstawie ankiety przeprowadzonej przez serwis Yougov. Wzrost cen pojazdów, słaba infrastruktura ładowania oraz opóźnienia w wprowadzaniu nowych modeli samochodów elektrycznych przyczyniły się do spadku popytu. Dodatkowo, firmy wypożyczające ograniczyły zakupy dla swoich flot, co dodatkowo pogłębiło kryzys." Źródło
-
Brawo, ale fabryka w Polsce należy do Koreańczyków.
-
USA, Chiny, Korea i Japonia, ale Niemcy postawili na produkcje również własnych korzystając z chińskich komponentów. https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-niemcy-planuja-wielka-inwestycje-to-branza-ktorej-liderem-je,nId,7256419
-
Propagandę? Nie chcę się rozwijać, nie ma to sensu.
-
Ano nie skończę, bo aby elektromobilność ruszyła, to musisz mieć zapewnioną infrastrukturę krytyczną i zagwarantowane bezpieczeństwo energetyczne w Kraju. Niedawno podano informację, że pierwsza elektrownia atomowa będzie w 2039r. Głównie oparte jest wszystko na energii elektrycznej, przy rozbudowie "blokowisk" i sieci ładowarek, czym to zasilimy? Nie będę się rozwijał bo wiem swoje. EDIT! ORT.
-
Paweł... Wrzucają nam zużyty szajs, z którym Niemcy nie mieli co zrobić, a my jeszcze za to zapłacimy. Ale nowe baterie wiadomo od kogo będziemy brać. Każda dotacja to łapsko w kieszeni do jej opróżniania.
-
Drożej sprzedawać, taniej produkować. Ciekawej rzeczy się dowiedziałllem dziś. Premier Tusk rozwiązał problem Niemcom. Dał zielone światło dla dopłat do niemieckich używanych samchodów elektrycznych, aby sprzedawać je w Polsce. Fajnie co? Ciekawe, kto później będzie się martwił jak bateryjki będą siadać. Znajomy mi ostatnio opowiadał, jak jego znajomemu siadło zasilanie w jakimś e-tronie. Cena wymiany astronomiczna.
