Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Autor1984

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2492
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Autor1984

  1. Również wszystkiego dobrego. Urocze tło
  2. Cenię Russela Crowe'a. A zyskał moją szczególną sympatię, po incydencie z telefonem
  3. Autor1984

    Motocykle

    Wybacz, ale sądzisz, że taka gówniana sprawa skończyła by się w sądzie? Po drodze jest full opcji. Choćby ta związana z ubezpieczycielem, który wysyła rzeczoznawcę, a ten sporządza ekspertyzę.
  4. Autor1984

    Motocykle

    @zadra To jest trudne do stwierdzenia. Dziwny jest fakt, że sąsiad stawiał motocykl na nóżce, skoro działały na niego siły natury. Ja bym zostawił motocykl i wezwał policję, która sporządziłaby notatkę. Podejrzany jest brak logiki i intencja sąsiada. Logicznie rzecz ujmując, sąsiad przyczynił się dwukrotnie do powstania szkód we własnym pojeździe. Z tego co się orientuję, w prawie ubezpieczeniowym istnieje obowiązek minimalizacji szkody. https://lexlege.pl/kc/art-826/
  5. Autor1984

    Motocykle

    Jedyne co przychodzi na myśl, to to, że pokrowiec mógł zadziałać jak żagiel. Jednakże "podniesienie" i przerzucenie 200 kg motocykla na drugą, niepochyloną stronę przy tak dużym kącie postoju na nóżce, jest technicznie mało prawdopodobne bez ingerencji osób trzecich. Czy sąsiad ma dokumentację zdjęciową motocykla w momencie, gdy ten leżał na aucie? To kluczowe, bo musiałby Ci udowodnić, że te konkretne uszkodzenia nie powstały wcześniej na tym parkingu. Moim zdaniem nie powinieneś się przejmować. Jeśli faktycznie zawinił wiatr, to jest to siła wyższa (przypadek losowy), za którą właściciel nie odpowiada - wtedy sąsiad musi naprawiać auto ze swojego AC. Twoja odpowiedzialność (OC) wchodziłaby w grę tylko wtedy, gdybyś zaparkował motocykl niechlujnie, ale skoro stał stabilnie przez 2 tygodnie, to ten argument raczej odpada. Przy dalszym uporze sąsiada, po prostu czekaj na ewentualną ekspertyzę ubezpieczyciela lub policji. Bez twardych dowodów (zdjęcia leżącego motoru i ewentualna zaistniała korelacja uszkodzeń) nie ponosisz odpowiedzialności. Jest jakiś monitoring?
  6. Istnieją od 2007 roku, grudnia 2007. W tym czasie rozwinęli się niesamowicie. Przywołuję sobie teraz na myśl wywiad byłego Prezesa KMZiZ Dariusza Chlastawy z Prezesem MB&F, w którym Pan Maximilian Buser stwierdził, że pozycja firmy została ugruntowana na najbardziej nieodpowiedzialnych projektach. Część z nich okazała się więlkimi sukcesami, a część porażkami. W dalszej części wywiadu dowiadujemy się, że manufaktura powstała na "szalonej" wizji i konsekwencji w jej realizacji. Tą analogię odnajduję w Carlex - i choć nie można zestawić tych dwóch producentów ze sobą, ponieważ jeden z nich opiera swoje produkty o gotową bazę, to metodyka urzeczywistniania określonej koncepcji jest analogiczna. 20 lat temu, nikt nie byłby w stanie wyobrazić sobie, że polskie przedsiębiorstwo odnajdzie rynek zbytu wśród najbogatszych i najbardziej konsekwentnych kolekcjonerów na świecie. Naturalnie mam na myśli ludzi z bliskiego wschodu. Też wyrażam taką nadzieję, bo choćby to, co wykonała mała manufaktura dla Ciebie - świadczy o tym, że mamy mnóstwo talentów, które powinno się wspierać i bardzo im kibicować. Nie piszmy o Mansory, bo to temat kontrowersyjny. Jeżeli chodzi o Carlex, traktowałbym ich "standardowe" produkty (Icon) jak wyjątkowo drogie zegarki PP (np. GC z repetycją - i choć te mogą być często dużo droższe od pojazdów, nie sądzę aby kupowano je z zamiarem sprzedaży). Jeśli zaś chodzi o unikaty takie jak Himalaya, Steampunk, Falcon czy Viking, są to zdecydowanie samochody, które trafiają do salonu na obrotową platformę. Ich wartość z czasem, tylko rośnie.
  7. Własnie oglądam "zegarek z wysokiej półki". Jakby ktoś przegapił - link poniżej:
  8. Tak, to zjawisko zauważalne również na tym forum
  9. A wg mnie, nie. Mansory bardzo często przerysowuje samochody, które później wyglądają karykaturalnie (nie wszystkie). Carlex ma inną filozofię tworzenia pojazdów. Oni głównie opierają się na stylu Vintage, ale zawsze na nowej bazie. Słuchając wywiadu z załozycielem firmy, uświadomiłem sobie jak daleko sięgają i jakich technik używają do tworzenia tak unikalnych samochodów. Choćby metoda lakierowania z uzyciem (naturalnego) pyłu diamentowego, która finalnie tworzy powłokę 3D... Niestety ceny mrożą krew w żyłach - nawet do 10 000 000 zł (G-Falcon). EDIT: RR Cullinan, zdecydowanie dyskretniejszy
  10. Lift plus balony i będzie dobrze. W XH grucha nisko wisi. Cofnąłem się kilka postów wcześniej i mnie oświeciło. Na pewno silnik, który posiadasz to świetny wybór. Jak jest regularnie serisowany, bez problemu osiągnie 500 000 km. Z ciekawości to SPORT, SAHARA? Kiedyś trafiłem na sprzedawcę "roku". Będąc w salonie i rozmawiając z handlowcem, usłyszałem takie słowa: "Panie, po co w ogóle Panu takie auto, ono w ogóle nie jedzie po asfalcie".
  11. Gratuluję, po skórze widzę, że jest to wersja Overland. Commander ma wąską i "pionową" szybę. Przez to sprawia wrażenie (z wnętrza) auta potężniejszego, aniżeli świadczą o tym wymiary samego pojazdu. Jak będziesz chciał go używać "na serio" w terenie, trzeba będzie zrobić lift. Standardowy prześwit jest "średni". To fajny, męski samochód. Raz jeszcze gratuluję wyboru!
  12. Autor1984

    Ceny paliw u Was

    Nie ma to jak centralnie sterowana gospodarka. Tyle razy nie wyszło, a oni nadal...
  13. Nowy wypust od Carlex design. Model: Yachting Vintage. https://carlexdesign.com/carlex-vintage/carlex-g63-yachting-edition/ Jako ciekawostkę dodam, iż Carlex design jest polskim studiem projektowym. Patrząc na to, co udało im się dotychczas wypuścić na rynek - można spokojnie uznać, że jest to wyższy (niespotykany) wymiar luksusu. Serce rośnie, że tak prestiżowa marka powstała w Polsce i jest rozpoznawalna przez większość kolekcjonerów unikatowych samochodów na Świecie. Więcej na: https://carlexdesign.com/ oraz na ich kanale: https://www.youtube.com/@Carlex_Vehicles/shorts
  14. Nowy Corum Admirał. https://www.corum.ch/en/collections/admiral/39/a39-231-ag0-0g/
  15. Obfitych łask i błogosławieństw od Chrystusa Zmartwychwstałego. Życzę Wam pełnych pokoju i radości Świąt Wielkanocnych.
  16. Osobiście uważam, że tego typu praktyki trzeba napiętnować, a ogłaszającego wysłać na karnego jeżyka.
  17. Piekną sztukę dziś "złapałem". Mała Testarossa pomimo upływu lat, nadal robi wrażenie.
  18. Kurcze, to w przypadku UAZ, wystapił jakiś błąd w systemie
  19. Odważnie. Czekam z niecierpliwością na fotki z odbioru.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.