-
Liczba zawartości
2448 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Autor1984
-
Przemek ten?
-
Raczej Klapouchy, któremu właśnie z przerażenia odpadł ogonek.
-
PHANTOM II, który ma sześć metrów długości- jest jedynie o 200kg cięższy od tego wypierdka.
-
Z tą ekologią byłbym ostrożny. To dobra bajka dla dużych i majętnych dzieci.
-
Jerzy, M5 CS jest szybsze od nowego M5, mimo że ma mniej mocy. Nie ma niby jeszcze oficjalnego czasu na północnej pętli - ciekawe dlaczego - tak to pytanie retoryczne (BMW M5 CS F90: 7:29.5). Mogę się założyć, że nowa M5 tego czasu nie pobije. Uważam, że hybrydy świetnie sprawdzają się w warunkach miejskich i do tego powinny być wykorzystywane. Na pewno nie na tor ani do szybkiej jazdy po serpentynach - 2,5 tony naprawdę się czuje, a każdy, kto ma wyobraźnię, wie, że przy przeszarżowaniu praw fizyki się nie oszuka. Tworzy się pojazdy, które świetnie przyśpieszają, ale cała reszta leży. I tak podziwiam konstruktorów, bo nowa M5, podobno całkiem nieźle się prowadzi.
-
Przez te "zielone" idiotyzmy samochody spuchły tak, że całkiem spory SUV (XC90) jest lżejszy od zafajdanego, krótkiego kombi. Będzie wielu mistrzów prostej wypadających na zakrętach.
-
Ha ha ha. Cięższy o 100kg od mojego...
-
Ciekaw jestem masy własnej pojazdu.
-
Pomyśl nad tym.
-
Walter Rohrl!
-
…nie byliśmy tam potrzebni". Może jednak potrzebne było zgromadzenie doświadczeń, które dla nas - "głupich cywili" - są znane jedynie z wiadomości, newsów, filmów i książek. Może warto pokusić się o spisanie pamiętnika, o ile już nie powstał? A może wraz z towarzyszami broni zebrać to wszystko w całość i przy pomocy zręcznego autora stworzyć powieść wojenną albo literaturę faktu? Tytuł już masz. Niezależnie od ocen sensu samej wojny (bo ktoś zawsze na niej korzysta) warto przekuć na papier jej trudne i przerażające oblicze - widziane oczami żołnierza. Upadek wartości i wszechobecna dehumanizacja prowadzą do określonych wniosków. Forumowa symbolika nieprzypadkowa, prawda? Jak powstanie, to na pewno kupię.
-
Licytacja zegarka klubowego - XX-lecie KMZiZ
Autor1984 odpowiedział Autor1984 → na temat → FORUM GŁÓWNE
041. Zegarka nie wyciągam. Mam nadzieję, że producent się nie pomylił- 14 odpowiedzi
-
3
-
- aukcja
- zegarek klubowy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Drodzy Klubowicze, z okazji XX-lecia KMZiZ zamówiłem zegarek klubowy (cena zakupu: 1790 zł), który odebrałem w dniu dzisiejszym. Chciałbym przekazać go na aukcję klubową, z której całość środków trafi na wsparcie Antosi Zęgoty - córki naszego klubowego kolegi Rafała @rafi. Zegarek jest fabrycznie nowy. Otworzyłem jedynie opakowanie, aby sprawdzić, czy nie posiada żadnych uszkodzeń. Nie był przymierzany ani użytkowany (i nie będzie). Nie był również nakręcany. Do zwycięzcy trafi w komplecie z paragonem, opakowaniem oraz kartami gwarancyjnymi - tak jak go oryginalnie otrzymałem. Cena wywoławcza: 990 zł Postąpienie: minimum 10 zł Czas trwania licytacji: 2 tygodnie od momentu publikacji ogłoszenia. Zakończenie: wygrywa najwyższa oferta złożona przed upływem terminu (zakończenie - 28.02.2026 - godzina 19:00). Zwycięzca licytacji będzie zobowiązany do wykonania przelewu bezpośrednio na wskazane konto oraz do okazania potwierdzenia przelewu. Następnie wygrany przekaże w wiadomości prywatnej dane do wysyłki zegarka. Cała kwota trafia w 100% na wsparcie Antosi. Na koniec proszę Szanowny Zarząd @Krzysztof Skórka, @Piotr Orzechowski, @Piotr Piątkowskii Kolegów Moderatorów o uwidocznienie tematu na stronie głównej, tak aby osoby, które nie zakupiły zegarka, miały szansę połączyć dobro z przyjemnością. Kolegę Rafała proszę o podanie danych fundacji lub numeru konta, na które zwycięzca przeleje środki. Zachęcam do udziału i do podbijania stawki - niech ten jubileuszowy zegarek trafi w dobre ręce i zrobi jeszcze więcej dobrego. Z koleżeńskim pozdrowieniem Łukasz
- 14 odpowiedzi
-
19
-
- aukcja
- zegarek klubowy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tak, to mój target 2026:) Pieprzone złoto wysysa ze mnie każdą kroplę krwi. Ostatnio Żonie powiedziałem, że nie jestem w stanie zaoszczędzić nawet na Casio... https://www.omegawatches.com/watch-omega-de-ville-tresor-co-axial-master-chronometer-40-mm-43513402102001
-
Rzymianka wypada gorzej. Subiektywnie.
-
IKZE, IKE, itp., w co inwestować na emeryturę
Autor1984 odpowiedział piteks → na temat → PO GODZINACH
Temat popytu i podaży: https://www.gold.org/goldhub/data/gold-demand-by-country -
IKZE, IKE, itp., w co inwestować na emeryturę
Autor1984 odpowiedział piteks → na temat → PO GODZINACH
PrecioUS Ford T w początkowej fazie produkcji kosztował około 40 uncji złota. Dwie dekady później, gdy popyt na pojazdy mechaniczne znacząco wzrósł, jego cena spadła do około 14 uncji. W tamtym okresie obowiązywał standard złota, a cena uncji oscylowała wokół 20 USD. Oznacza to, że w pierwszych latach produkcji samochód wart był mniej więcej 800 $, a później już w okolicach 250 $. Choć dziś nie ma już standardu złota i żadne państwo nie gwarantuje jego wymienialności, rynek w naturalny sposób kształtuje cenę kruszcu tak, że 40 uncji nadal pozwala nabyć samochód z segmentu premium, a 14 uncji przyzwoicie wyposażone auto klasy średniej(Skoda SuperB L&K z 2 litrowym 265 konnym silnikiem). Dlatego złota nie należy traktować wyłącznie jako inwestycji, lecz przede wszystkim jako zabezpieczenie kapitału. Jego siła nabywcza umożliwia przenoszenie wartości w czasie. Rok 2026 najprawdopodobniej również przyniesie wzrost cen złota. Nie wiem, czy będzie to ruch porównywalny z krótkoterminowymi szczytami i podwyższoną zmiennością obserwowanymi w październiku 2025 roku oraz pod koniec stycznia 2026 roku ( all-time-high 5600$), kiedy ceny osiągały rekordowe poziomy w reakcji na nawarstwienie czynników makroekonomicznych i geopolitycznych. W scenariuszu "umiarkowanym" można raczej mówić o 20-30 proc. wzroście r/r, bez trwałego oderwania ceny od fundamentów. Oczywiście to jedynie przeczucie. Możliwe, że znów gdzieś tam daleko wybuchnie mała wojenka o demokrację. Jeżeli banki centralne państw zaczną "szaleć" - to będzie "powtórzony" sygnał (2019r). Cena złota, jak zawsze, w dużej mierze zależy od popytu generowanego przez branżę jubilerską, ale w ostatnich latach kluczową rolę odgrywają przede wszystkim banki centralne. Dalej w kolejce stoją inwestorzy, a jeszcze dalej technologia. W 2025 roku w Chinach popyt inwestycyjny przewyższył jubilerski, co potwierdza trend obserwowany od czasów pandemii SROVID-19 oraz eskalacji konfliktu na Ukrainie. Metale takie jak srebro, platyna czy pallad, ze względu na zapotrzebowanie przemysłu, w tym elektroniki czy energetyki, raczej nie będą tanieć. Coraz częściej obserwujemy również odchodzenie od klasycznych wyszukiwarek na rzecz rozwiązań opartych na AI (tak mi ostatnio zakomunikował opiekun moich witryn), co oznacza rosnące zapotrzebowanie na moce obliczeniowe, centra danych i infrastrukturę. To wszystko wymaga surowców. Pytanie nie brzmi więc, czy ceny metali wzrosną, lecz czy podaż zdoła nadążyć za popytem. Powstał nawet temat o tym, że złowrogie AI wtargnęło na salony KMZiZ. Być może to trafna diagnoza, która potwierdza zapotrzebowanie. Skoro dotyczy naszego środowiska, to i w skali makro na pewno takie zjawisko zachodzi. Cena 5000 USD za 31,1 g złota to już realny próg bólu dla przeciętnego Kowalskiego. Warto jednak zadać sobie inne pytanie, jaką realną siłę nabywczą będą miały nasze pieniądze za 20 lat. Problemy demograficzne, starzenie się społeczeństw oraz presja na systemy emerytalne, zdrowotne i socjalne nie napawają optymizmem - zwłaszcza tych, którzy bacznie śledzą czynniki społeczno-ekonomiczne. Należy również bacznie przyglądać się determinantom politycznym, prawnym i środowiskowym. Dopóki nie odwróci się pewnej narracji, choćby w postrzeganiu potomstwa, możemy powoli zwijać żagle. Najlepszą inwestycją są dzieci. https://www.bankier.pl/inwestowanie/profile/quote.html?symbol=ZLOTO https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ludnosc/prognoza-ludnosci/prognoza-ludnosci-na-lata-2023-2060,11,1.html -
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Autor1984 odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
Dzięki i polecam. -
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Autor1984 odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
Z kuchni polskiej. Dziś przepis na flaki. Składniki: - szponder - wołowina "extra"(udziec), - golonka wieprzowa (najlepiej gicz wołowa), - flaki ( świeże, ale jeżeli nie ma, to ja posiłkuję się wstepnie gotowanymi i pakowanymi próżniowo - do dalszej obróbki), - seler, - marchew, - korzeń pietruszki, - por, - liść laurowy, - ziele angielskie, - papryka słodka, - pieprz grubomielony, - imbir suszony, - czosnek suszony i świeży, - cebula suszona, - gałka muszkatałowa, - sól, - kurkuma, - liść lubczyku (swieży lub suszony), - majeranek. 1. Do garna (8 litrów) wkładam szponder pokrojony na mniejsze kawałki, dodaję liście laurowe i ziele angielskie. 2. Nastepnie dokładam pokrojoną na mniejsze kawałki wołowinę "extra" oraz w tym przypadku golonkę przednią. 3. Gotuję około 2 godzin i dorzucam warzywa korzeniowe. 4. W osobnym garnku gotuję kilkukrotnie flaki krojone. Po zagotowaniu na sito i przelewam zimną wodą. Ponownie do garnka i tak dwa, trzy razy. 4. Gdy mięso zmieknie wyjmuję i kroję na kawałki. Nastepnie warzywa, które również plasterkuję lub słupkuję. Do garnka głównego, w którym jest wywar dorzucam rozdrobnione mięso, obgotowane flaki oraz warzywa. 5. Gotuję do akceptowalnej "miękkości" i doprawiam przyprawami. Na 40 min przed wyłączeniem palnika, dorzucam czosnek przeciśnięty przez praskę. Całość łącznie zajmuje około 6 godzin. 7. Po ugotowaniu najlepiej flaki przetrzymać (24h) w bardzo chłodnym miejscu lub lodówce (smaki harmonijnie się przenikną). Odgrzewamy na wolnym ogniu i smacznego! -
ZAPISY na ZEGAREK KLUBOWY z okazji XX-LECIA KMZiZ
Autor1984 odpowiedział QuadrifoglioVerde → na temat → Zegarki i inicjatywy związane z zegarkami
Nie zapeszaj. -
Arsenio Hall sprawdził się w latach 80. Da radę także dziś.
-
Dziewiąta rano, czy dziewiąta wieczorem?
-
-
