Jeszcze jedna kwestia - wiem, że w przypadku produkcji na taką skalę jaką działa VC opóźnienia są nie do uniknięcia, ale moim zdaniem one też grają bardzo ważną rolę w kwestii tego kto kupi zegarek.
Wielu z nas kupuje impulsywnie, szybko się na coś napala a potem jeszcze szybciej traci zainteresowanie. Pokazanie projektu wzbudza chęć kupienia VC, ale z biegiem czasu ta chęć zamienia się już w tylko chęć kupna zegarka, innego, coś co można dostać od razu. Potencjalny klient wpada na temat taki jak ten, zegarek mu się mega spodobał, ale zanim będzie dostępny minie tyle czasu, że może już nawet znajdzie sobie inne hobby.
W obecnych czasach ludziom wszystko nudzi się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej, potrzebują ciągłej stymulacji, po prostu nie lubią czekać bo do tego przywykliśmy wszyscy. Dzisiaj klikasz, za maks dwa dni masz w ręce.
Taki temat jak ten gdyby pojawił się w formie informacyjnej - lancia i ferrari wjeżdżają na salony jutro - sprzedałby więcej zegarków niż pewnie jakieś akcje promocyjne.