Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rads

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    1543
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rads

  1. Haha, racja... 38,5mm i 19mm pasek, czyli w dzisiejszych czasach spodków od filiżanki noszonych na nadgarstkach, idealny kobiecy zegarek 😄 Pogratuluj żonie dobrego gustu! 🙂 Absolutnie tak. Ten w wersji z jasną tarczą zwłaszcza z niebieskim / granatowym garniturem lub do błękitnej koszuli. Na żywo odlotowy efekt.
  2. Bardzo chciałbym zrobić z nim tak samo, jak kiedyś z jednym Atlantikiem, gdy kupiłem nowy zegarek - reedycję i jednocześnie oryginał z lat 50-tych, który w 2014 odkupiłem od kolegi tu na forum. Czasem nosiłem je na przemian dzień po dniu, co bardzo się ludziom w pracy podobało. Sami z siebie oglądali, wyłapując różnice i podobieństwa (a mówimy tu w większości o ludziach, dla których "zegarek" to takie przeskakujące cyferki w górnej części ekranu smartfona). Czasem z kolei tylko cieszyły oko na półce i wtedy te ponad pół wieku różnicy było pięknie widoczne 😀
  3. Zgadza się, on po prostu jest idealnie wystylizowany na stary, klasyczny zegarek. Mam wrażenie, że takie zabiegi nie zawsze się współczesnym producentom udają, ale tutaj wszystko jest na miejscu, nawet okienko daty wydaje się nie psuć tego charakteru. Ostre wskazówki, indeksy i uszy dodają mu z kolei charakteru. I ten kolor tarczy... na żywo jest obłędny 😍 Brakuje tylko patyny hahah...
  4. Witam kolegów (i koleżanki?), niniejszym dołączam! 😄 Flagship dziś odebrany, nówka nie śmigana. Chciałbym dodać mu do kompletu pierwowzór w oryginalnym stanie zachowania - może ktoś akurat ma taki u siebie? Jeśli aktualnie nie na zbyciu, to może fotki lub coś ciekawego do poczytania od właścicieli. Długo siedziałem w temacie starych Atlantików, ale w kwestii Longinesa jestem kompletnie zielony. Pozdrawiam wszystkich! Radek
  5. W zeszłym tygodniu w końcu skusiłem się na Seastar'a 1000 z krzemową sprężyną. Naczekałem się niemało aż w końcu zrobią grawerowane indeksy na ceramicznym bezelu. Było warto, bo naprawdę robią ogromną różnicę w wyglądzie zegarka. Razem z dwiema Balladami na tym samym werku, tworzą taki oto mini-zestaw 80.811 z krzemowym włosem 😀 Przed chwilą odebrałem za to Flagship'a Heritage - mój pierwszy Longines. Na żywo robi niesamowite wrażenie. Wymarzyłem sobie do kompletu nieodrestaurowany pierwowzór z lat 50-60. Może któryś z kolegów ma aktualnie na zbyciu? Pozdrawiam serdecznie, R
  6. Witam po dłuższej przerwie. PRS 516 poszedł sobie, a w jego miejsce właśnie odebrałem nowiutkiego Seastar'a. Przed chwilą założony po raz pierwszy 😍 I w taki oto sposób w pudełku 3 x ETA 80.811 z krzemową sprężyną 😎
  7. Nazwy torów na bezelu zamiast nazw miast są odlotowe!
  8. No dobra, dziś obejrzałem i przeczytałem ok. 20 krajowych i zagranicznych recenzji Tissot Ballade, w następstwie czego utwierdziłem się w przekonaniu, że jestem kompletnym idiotą, chcąc się ich pozbyć Ogłoszenie dot. PRSa jest nadal aktualne, a zamiast Balladek oferuję teleskop astronomiczny, jakby ktoś był chętny Specjalna cena PRS dla forumowiczów, zainteresowanych zapraszam na priv. Jeśli ktoś radzi sobie z angielskim, to w tej recenzji gość naprawdę celnie prezentuje zalety Ballady (a przy okazji innych zegarków o bardzo dobrym stosunku jakości do ceny):
  9. Panowie (i Panie?), moje dwie Ballady (zakup 06.2019) i PRS (zakup 10.2019) powędrowały przed godziną na bazarek. Serce krwawi, oczy łzawią, ale cóż począć: zakochałem się nieprzytomnie w niejakiej pani Longines Heritage. Niestety pozostaje nieczuła na me westchnienia i w zamian za wspólne chwile, chce ode mnie absolutnie nieprzyzwoitą kwotę w PLN Ceny naprawdę okazyjne, stan praktycznie idealny, zapraszam serdecznie. Dla Kolegów i Koleżanek z forum dodatkowy rabacik. Nowy nabywca na pewno nie pożałuje.
  10. Time for a ride! W końcu ładna pogoda, by przewietrzyć PRSa.
  11. Po kilku dniach od zakupu powrót na oryginalny, jeszcze nieużywany pasek. Jednak brąz z niebieskim to jest szyk, co by nie mówić
  12. Piękne. Ciekawe, że czarny ma arabskie indeksy. Nigdy takiego nie widziałem, myślałem że Le Locle mają tylko rzymskie
  13. Dzięki, tak po prawdzie to miałem dylemat: mieć dwa różne a jednak takie same, czy może jeden, ale za 2 razy tyle. Niby w jednym droższym zawsze można zamieniać paski do czarnych i brązowych butów i sprawa załatwiona. Marzy mi się np. T-Complications z czarną tarczą na Unitasie COSC i przyznam szczerze, że "szarpało mną", gdy przyszło płacić Padło jednak na 2 Ballady, bo są odlotowe. Pod mankietem prezentują się skromnie, ale z niesamowitą klasą. Po zakupie nie żałowałem ani chwili. No i krzemowy włos, a nawet dwa! A Ty jakie zegarki masz podwójnie?
  14. Od wczoraj Balladki mają towarzystwo PRzystojniaka Nie wiem co tam się będzie w tym pudełku po nocach działo, nie wnikam hahah... Chyba rotomat nie będzie potrzebny
  15. Ot paradoks, facetom zdaje się niemęski, a na kobiety działa jak wizyta u jubilera
  16. Hehe, hej, dzięki. Pierwsze odpalenie było i spóźniona "przedzimowa" wymiana oleju Miło, że tu też można spotkać "swojaka" ) Tu nad morzem słońce i 12 st. Mam postanowienie wytrzymać do marca, ale zegarek i nową skórę już kupiłem i chodzę po domu hahah
  17. Dzięki. Historyczne do małego "a" włącznie całkiem nieźle ogarniam, ale 90-te to dla mnie zagadka. Bardzo mało zegarków z tego okresu widziałem. Antichoc był wtedy standardem? PS. A propos systemów antywstrząsowych, to ostatnio oglądając zdjęcia w artykule o Open Heart'ach przypadkiem dostrzegłem taką oto różnicę: Niebieska tarcza - Incabloc Jasna tarcza - KIF? Ciekawe czy wszystkie niebieskie różnią się incabloc'kiem od jasnych, czy też kolor nie ma różnicy i montowano mechanizmy z różnymi systemami jak popadnie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.