Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rads

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    1543
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rads

  1. A mierzyłeś? Bo przy 41mm trudno o mniejszy chronograf z kołem kolumnowym. Dodatkowo uszy zaokrąglone są mocno w dół, przez co optycznie na nadgarstku wydaje się jeszcze mniejszy.
  2. A ja myślałem, że https://www.filmweb.pl/film/Wyspa-2005-127272 😉
  3. Niejaki S. King spłodził powieść "Worek kości", a B. Karnicki "Marynarski worek wspomnień", więc "worek lążinów" jest jak najbardziej uprawnioną literacką metaforą obfitości 😄 W dodatku pamiętam, że rzeczony Lincoln pisał jakiś czas temu: "[...] ale gdy zaglądam do pudełek... (liczba mnoga!)" - ja nie wiem ile tych pudełek tam jest, ale niejeden worek zegarków się w nich mieści, dam głowę 😁😁
  4. Bo @Lincoln Six Echo to stary kusiciel 😄 Od niechcenia pisze (pewnie ziewając przy tym z nudów): taa, mam takie pudełko z lidla a w nim worek Lążinów... sam nie wiem, może je wszystkie sprzedać i kupić coś innego? A nam się potem te foty śnią po nocach i człowiek nie wie kiedy w sklepie ląduje 😂
  5. Ballady oczywiście częściej, do pracy, do koszuli, do skóry... Uwielbiam je przede wszystkim za ich skromność na nadgarstku (a wewnątrz mechanizm, jakiego niejeden zegarek z "głośną" nazwą by się nie powstydził 😉 ). Miały zostać złożone w ofierze dla krwiożerczego BigEye, lecz zostały cudownie ocalone przez niedoszły piekarnik, który swym poświęceniem zaskarbił sobie moją dozgonną wdzięczność - obiecałem sobie nawet za jakiś czas odwiedzić go i pozdrowić osobiście w MediaMarkt. Flagship i "Oczko" to z kolei nowa bajka, raczej na specjalne okazje. Miesiąc miodowy trwa w najlepsze, a w kinie na afiszu "oskarowa" komedia romantyczna 😄
  6. Encyklopedia Otwarć Szachowych: Gambit Szwajcarski (aut. Aleksander Wagner) 1.f4 f5 2.e4 fxe4 3.Nc3 Nf6 4.g4 (Wagner - Costin, 1911) ... och, sorki, to nie to forum 😜
  7. Dzięki Panowie za miłe komentarze. Z petroniuszowską przekorą, ale jednak napisałem prawdę: macie w tej decyzji spory udział. W tym pudełku jest mój wakacyjny wyjazd (może i dobrze, biorąc pod uwagę pandemię), nowa pralka (może i dobrze, bo nie wyrzuca się starej, póki wciąż działa), mój nowy piekarnik (może i lepiej, bo tyle lat nie miałem żadnego, więc po co mi on nagle teraz?) i jeszcze parę innych drobiazgów z listy priorytetów zakupowych, które zwyczajnie wyparłem ze świadomości - jak widzicie, pięknie to sobie wszystko zracjonalizowałem, a resztki wyrzutów sumienia zwaliłem na Was, więc teraz nic tylko się cieszyć! 😀😀😀
  8. LLD mega mi się podoba, choruję na niego od dawna. To mój kandydat na codzienny zegarek. Świetnie mu na skórce, na gumie i na meshu. Ale BigEye to, cóż... BigEye 😁
  9. Dzięki! 😉 Pudła robią spore wrażenie, a sam zegarek jest po prostu kosmiczny. Postaram się o jakieś fajne fotki bliżej weekendu, bo teraz trza do kieratu, odpracować to wakacyjne szaleństwo 😂
  10. Żadne porządne przedstawienie nie zaczyna się o czasie 😄 Ale chwileczkę... oto jest!
  11. Ty to się nie odzywaj tam. Maczałeś palce w tym procederze 😄😄
  12. No i stało się to, co w końcu musiało się stać. To też oczywiście w dużej mierze Wasza wina. Mam przede wszystkim na myśli obecnych stałych bywalców, ale i autorów postów sprzed lat w tym konkretnym temacie. Lincoln i te jego zegarkowe sweet-focie… Edmund, z jego ciekawostkami, recenzjami i starymi reklamami… Hefajsto i jego chronografy, następny... Wcale mi się nie podobają. Rozumiecie? Wcale! Cordi z tym swoim zaraźliwym zegarkowym entuzjazmem i Krzysio z jego nowym LLD, w którym, cholera, nawet datownik pasuje! Też mi coś… Nawet Filip ze swoimi paskami dołożył swoje trzy grosze, a jakże. Nie mógł się zwyczajnie zająć robieniem pasków do spodni, jak normalny człowiek robiący paski!? Patrzcie, coście najlepszego uczynili…* 😂 * tak na poważnie, to dzięki Koledzy za inspirację i wspólną pasję! 😉
  13. Hahah, no tak, powszechnie wiadomo, że z jednymi i drugimi nie ma żartów.
  14. Wyszło śmiesznie i z przyjemnością mi się Was czyta. Klub żyje, coś się dzieje, a nie wszędzie tak jest. To jest też w pewnym sensie refleksja nt. tego co pisał @Lincoln Six Echo o przerzuceniu się na coś z trudniejszą do wymówienia nazwą (i zakładam, że nie chodzi tu o łatwe do wymówienia nazwy na R ani na O 😉) Jakkolwiek wysublimowane dyskusje by się tam nie toczyły, to dzieje się to w tempie jednego postu na miesiąc, angażując średnio od 1 do maksimum 3 posiadaczy i resztę niepoprawnych marzycieli 😁 Dominują foty z neta i zachwyty nad czymś, czego (prawie) nikt na żywo nie widział i (w większości) nigdy nie zobaczy. Nie mam absolutnie nic przeciwko takiej formule, ale preferuję jednak doznania organoleptyczne nad wyimaginowanymi 😉😄
  15. Nie bluźnij. Mając takie zegarki jak Ty, w każdy dzień powinieneś czuć na twarzy promienie słońca oraz bryzę karaibskiej plaży wymieszanej z wonią karaibskich ziół leczniczo-relaksacyjnych 😄 Ponury dzień to może mieć ktoś, kto dostał na urodziny chińskiego kwarca udającego markę modową i teraz nie może go zutylizować, bo nie wypada 😜
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.