Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Wamo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    433
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Wamo

  1. Cześć Moi mili! Mam pytanie odnośnie zegarka ze zdjęć - czy idzie gdzieś sprawdzić czy to mogła być faktyczna nagroda za te zawody z 1930r., pisałem do Longines'a ale mi odpisali że to mało prawdopodobne, zatem gdzie można szukać jakiejkolwiek odpowiedzi? Pozdrawiam Was serdecznie!
  2. Moje dwa ponad roczne Citizeny, to znaczy powiedzmy że moje gdyż ja mało używam tego z lewej, natomiast ten z prawej trafił do mojego taty żeby przestał nosić jakieś paści po 30 złotych 🙂
  3. Wamo

    Dzień dobry!

    Pożyjemy - zobaczymy. Zatwm jeszcze dwa zegarki przede mną - mechaniczny i ten co się sam z zegarem atomowym łaczy 😉 Taki żart, teraz już dobry wieczór wszystkim, proszę mnie traktować jako freaka. Uczę się
  4. To co lubił mój imiennik Beksiński ostatnio do mnie na samotnych imprezach przemawia ;-) https://youtu.be/_sQGwDeambg
  5. Pierwsze Seiko, pierwszy zegarek z błękitną tarczą i chyba nie ostatni 🙂
  6. Witajcie! Obserwuję Wasze (a być może i już moje) forum już od jakiegoś czasu, głównie w poszukiwaniu informacji na interesujące mnie zagadnienia oraz z faktu, że od kilku lat "wchodzę" w świat zegarkowy, oczywiście z różnym skutkiem. Szału w mojej kolekcji nie ma, coś tam w dalszych planach oczywiście jest - czas pokaże (oraz fundusze). Wszystko zaczęło się od przypomnienia sobie, że kiedyś - prawie ćwierć wieku temu miałem na tej mojej małej łapie zegarek marki "Kasio", więc może czas na nowo przyzwyczaić się do noszenia zegarka i tak to poleciało. Niestety tylko i wyłącznie ze względów estetycznych na pierwszy "poważny" zegarek trafił mi się Timex Expedition, oj wiele rzeczy przeżył i do tej pory działa. Jest to dla mnie zegarek do zadań specjalnych, nie dam o niego jakoś specjalnie a i mam sentyment 😉 Następnie był już bardziej obmyślony Citizen Eco-Drive, również działający do tej pory. Kolejnym "wyskokiem" był Lorus z zieloną tarczą ale wolałbym pominąć w zupełności jego temat, traktuję go jako błąd w sztuce, na moje szczęście bateria w nim padła więc został zapakowany i schowany na dnie szafy żeby mnie nie irytował. I już końcóweczka... był już kwarc, eco, znów kwarc - wszystko na paskach bo mi się wydawało że mam za wąską łapę na bransolety więc od przeszło miesiąca noszę sobie Seiko na tejże bransolecie, w automacie. Noszę i mało co zdejmuję, na resztę tylko spoglądam (i czyszczę od czasu do czasu). Co w planie? Hm... Może Fryderyk, Gerlach, Tudor... a może zakocham się na max'a w tym co mam i nic mi więcej nie będzie potrzebne 🙂 Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.