Od lewej:
- pierwszy "poważny" zegarek
- pierwszy automat który mi towarzyszy najczęściej
- zegarek który kupiłem Tacie żeby nie nosił tych najtańszych, jako że Tata niestety odszedł to wrócił do mnie jako dozgonna pamiątka
Cześć,
Doprowadziłem do stanu używalności oraz wyglądu zegarek który jest tym z gatunku najważniejszych - kupiłem go kiedyś Tacie... niedawno do mnie wrócił abym jutro go mógł mieć na ręce w trakcie ostatniej drogi Taty...
Widocznie tak musiało być.
Trzymajcie się w zdrowiu, w szczęściu oraz pomyślności 🖤
Stary, w zasadzie starszy Defil ode mnie. Wcale to nie oznacza, że jakiś gorszy - w miesiąc dałem mu nowe życie, a przy okazji wracam do brzdękania po 15 latach przerwy - co niesamowicie mnie cieszy i czuję za to wdzięczność. Oczywiście jest pełno niedociągnięć ale ja też nie jestem jakiś idealny, to się świetnie zgrywamy.
Szczęśliwego Nowego Roku 🙂
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.