Walezy
Użytkownik-
Liczba zawartości
312 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Walezy
-
Klub Miłośników Zegarków BALL
Walezy odpowiedział BALL Watch → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
prosta sprawa, dobry wkrętak zegarmistrzowski i 5 minut wolnego czasu. -
Czy bańka Rolex kiedyś pęknie?
Walezy odpowiedział mario1971 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Zgadzam sie z tym co napisales. Reasumujac, na rynku dobr luksusowych obowiazuja te same reguly generowania obrotu i zysku co na innych rynkach, te same metody budowania marki, marketingu itp. Reguly sa te same, jedyne co jest inne to kupujacy tzw. buyer persona. I tu nalezy szukac roznic, a w szczegolnosci dotyczacych tego co napedza sentyment kupujacych dobra luksusowe. Pisanie wiec, ze reguly sa inne, i w zasadzie blizej nieznane, i ze nie ucza tego na uniwersytetach jest krotko mowiac nonsensem. -
Czy bańka Rolex kiedyś pęknie?
Walezy odpowiedział mario1971 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ciagle słyszę, ze rynek dóbr luksusowych nie może być porównany z żadnym innym rynkiem, gdyż rządzi się innymi prawami. I stad moje pytanie o te ‚inne reguły, którym podlega’. -
Czy bańka Rolex kiedyś pęknie?
Walezy odpowiedział mario1971 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jakim to ‚innym’ regułom podlega rynek dóbr luksusowych? -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Walezy odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Indeksy ma takie bo w założeniu ma świecić jak choinka. Ball moglby w końcu wymyślić pakowanie tritium w tuby innego kształtu niż tylko prostokątne. I to dałoby ciekawsze możliwości przy projektowaniu tarcz. Z mojego doświadczenia to bardzo solidne zegarki, za uczciwe pieniądze. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Walezy odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Co do Ball’a to kiepska jakość branzolet to chyba ostatnia rzecz jaka mozna tym zegarków zarzucić. -
Klub Miłośników Zegarków BALL
Walezy odpowiedział BALL Watch → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jakie modele zegarkow wziely udzial w porownaniu? Zgaduje, ze Explorer II vs ... -
Czy bańka Rolex kiedyś pęknie?
Walezy odpowiedział mario1971 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Bardzo zdziwiłbym się gdyby Omega wyjawiła dokładne szczegóły tego jak dyzy wpływ na sprzedaż Moonwatcha miał Moonswatch. Zaryzykowali jak Lagerfeld z H&M i nie oczekiwałbym, ze wnioski będą upublicznione. Sprawdzone źródła podają, ze projekt był bardzo udany i dla Swatcha, jak i dla Omegi. Bardzo podoba mi się strategia Omegi, która podejmuje ryzyko. Podejmują się ryzykownych projektów, które są dobrze przemyślane, i ponadto spinają się biznesowo. I zamiast siedzieć na doopie i czekać az wszyscy się powoli otrząsna po pandemii, ostro ruszyli do akcji. 17-stu z 18-stu CEO największych producentów zegarków, określiło ten pomysł jako szokujący, przewidując, ze uderzy negatywnie w markę Omega. Pomylili się. I to sromotnie. Tylko pokazuje jak tracą poczucie tego jak zmienia się rynek wokół nich. Ten cały przemysł jest pełny dinozaurów, i niewiele jest firm, które są wystarczająco ambitne i prawdziwie innowacyjne. Jeśli chodzi o R&D Omega bije wszystkie marki na głowę. -
Jak dokładny +/- sekund na dobę?
-
Co do PRX’a. Jak wyglada w praktyce dokładność mechanizmu Powermatic 80 w codziennym użytkowaniu?
-
Czy bańka Rolex kiedyś pęknie?
Walezy odpowiedział mario1971 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Mowimy tu o sprzedaży jednego modelu zegarka Spoedmaster’ow i jak na to miał wpływ to co zrobili z Moonswatch. Nie możemy oczekiwac, ze sukces tego jednego modelu będzie miał wyrazisty wpływ na wyniki finansowe całej Swatch Group. Ile modeli zegarków wchodzi w skład całej rodziny? 1000? -
Czy bańka Rolex kiedyś pęknie?
Walezy odpowiedział mario1971 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Wzrost dotyczy nie ilości a wartości sprzedaży: „W 2022 roku eksport zegarków mechanicznych spadł o 335 000 sztuk (-5,3%), ale wartościowo nastąpił wzrost o 11,5%” Informacje Omegi mówią o 50% zwiększeniu ilości sprzedanych Spoedmaster’ow, a nie ich monetarnej wartości całkowitej. -
Czy bańka Rolex kiedyś pęknie?
Walezy odpowiedział mario1971 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Prawda jest taka, ze obecne smarwatch’e nie są smart, w związku z czym wydawanie 400 euro na taki gadżet na dłuższe metę nie ma sensu. Sytuacja się zapewne zmieni, gdy urządzenia będą w stanie przewidzieć atak serca z dużym wyprzedzeńiem i w konsekwencji uratowac ludzkie zycie. A to już jest funkcja, za ktora warto zapłacić, zwłaszcza jak się ma 50-60 lat i więcej. Nie kupujemy zegarka tylko serwis i nie interesuje nas, ze po 2 latach trzeba kupić nowy smartwatch. No, ale kto wie może Rolex ma wpłatach wyposażyć DJ41 w taki gadżet, spiąć to z chmura po 5G/6G. -
Czy bańka Rolex kiedyś pęknie?
Walezy odpowiedział mario1971 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Apparently, the strategy succeeded as Bloomberg reported that on 6 July 2022, Swatch Group CEO Nick Hayek confirmed that following the MoonSwatch announcement, sales of Omega Speedmaster Moonwatch have increased by more than 50%. https://iflwatches.com/blogs/news/moonswatch-boosts-moonwatch-sales -
Czy bańka Rolex kiedyś pęknie?
Walezy odpowiedział mario1971 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Co nie zmienia faktu, ze eksperci tego przemysłu, np. CEO Audemars Piquet, uważają, ze to świetny pomysł, bo edukuje nowe grupy klientów na temat ikon tego przemysłu. -
Czy bańka Rolex kiedyś pęknie?
Walezy odpowiedział mario1971 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Może i jest, ale w 2022 sprzedali milion sztuk i w dalszym ciągu nie nadążają z produkcja. z artykułu GQ: „ The MoonSwatch is the envy of the industry: “Their collaboration is a great idea,” François-Henry Bennahmias, the CEO of Audemars Piguet, told the Luxury Tribune last August, “which does not affect the integrity of Omega at all, contrary to what you may have heard. Why is that? Because it educates the younger generation about the icons of watchmaking.” https://www.gq.com/story/omega-moonswatch-super-racing-speedmaster -
Czy bańka Rolex kiedyś pęknie?
Walezy odpowiedział mario1971 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ciekawa rzeczą jest, ze w ‚slepych’ testach gdzie konsumentom podaje się próbki Coca-Coli i Pepsi, konsumenci w przeważającej mierze wybierają Pepsi. Wniosek jest prosty, to Pepsi smakuje lepiej. Natomiast gdy konsumenci pija z oznakowanych logiem szklaneczek, wygrywa Coca-Cola. Tak przejawia się siła marki, i Coca-Cola dokładnie wie jak istotna dla siły marki jest rekrutacja nowej rzeszy klientów, i robi to w znakomity sposob zaczynajac już od dzieci. W opinii ludzi z mojego środowiska, którzy nie postrzegają Rolexa jako marki diametralnie mocniejszej od Omegi, to właśnie Omega ma ciekawszy design, ciekawsze modele, kolorystykę i generalnie lepszy wybór. W grupie tych osób przeważają opinie, ze to właśnie Omega oferuje lepszy produkt. Rolex jak Coca Cola, a Omega jak Pepsi. Czy może odwrotnie? Może to właśnie Omega jak Coca-Cola lepiej rozumie potrzebę budowania marki w 21-szym wieku? -
Czy bańka Rolex kiedyś pęknie?
Walezy odpowiedział mario1971 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Co do autonomii samochodów, to jest to technologia jak najbardziej do opracowania. Już obecnie jest w zasięgu ręki. Problem jest z prawem i przepisami, bo to jak zwykle jest daleko z tylu. Przejedz się z Wymo w San Fran czy Phoenix i przekonasz się, ze nie takie problemy AI rozwiązuje już na bieżąco. Problem jest z tym, ze tylko nielicznym firmom uda sie osiągnąć przynajmniej 99,999% niezawodności, a taki poziom, znacznie większy niż ten który zapewnia ludzki kierowca, jest potrzebny by przekonać ludzi do tej technologii. Co do Muska to wizjoner, i wiele z tego co obiecywał dostarczył, wiele innych rzeczy nie (jeszcze). Z takimi problemami jakimi on sie zajmuje jest tak, ze często zajmują więcej czasu niż zakładamy. Co do budowania marki w kontekście sektora dóbr luksusowych, interesujące rzecz zrobiła Omega we współpracy ze Swatch’em - Moonswatch. Widać, ze rozumieją dokładnie potrzebę kształtowania świadomości i lojalności nowej grupy klientów, i robią to w sposob aktywny. Bardzo trafiony pomysł. Co Rolex robi w tym zakresie? Zgaduje, ze nic, bo jak zwykle nic nie musi. -
Czy bańka Rolex kiedyś pęknie?
Walezy odpowiedział mario1971 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Skupmy się na konkretnych argumentach a wycieczki w stylu ‚sprzedawca butów’ zostaw sobie na boku. To nic nie wnosi do dyskusji, nie mówiąc już o tym, ze czyni cie jeszcze mniej wiarygodnym. Generacje kupujących się zmieniają, a wraz z tym ich potrzeby, postrzeganie marek itd. Odczuwa to obecnie rynek motoryzacyjny gdzie młodzi ludzie coraz mniej zainteresowani są kupowaniem aut, ba nie robią nawet prawa jazdy, bo i po co. Jak trzeba gdzieś skoczyć to uber itp. Dopiero po 120 latach potrzeba bylo startup’u Muska, żeby przemysł motoryzacyjny zaczął się zmieniać, choć nigdy nie zamierzał, bo i po co, było dobrze tak jak było. Autonomia przestawi ten cały przemysł do góry nogami, wiele firm po prostu przestanie istnieć. O rynku dóbr luksusowych wypowiadasz się tak jakby rządził się zupełnie innymi zasadami. Prawda jest taka, ze niezależnie od rynku każda istniejąca firma ma za zadanie znaleźć i utrzymac klienta. Rolex w ostatnich czasach skupił się na tym drugim elemencie i sprzedawaniu produktów do klientów, ktorzy są juz marce lojalni. Interesuje mnie to jak zamierzają zaadresować problem i znaleźć nowych młodych klientów, No chyba, w ich sektorze jest faktycznie tak jak mówisz i więcej klientów to oni juz nie potrzebują, wiec i szukać nie musza. A to może im nawet być na rękę, bo młodzi są niecierpliwi i szybko tracą zapał. -
Czy bańka Rolex kiedyś pęknie?
Walezy odpowiedział mario1971 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dokładnie tak jak Rolex , tak? Za wyjątkiem tego, ze Coca-Cola jest jednak jedna z najbardziej innowacyjnych firm w swoim sektorze i już od kilku dekad dywersyfikuje biznes. Nie wspominając już o tym, ze nie pamietam kiedy ostatnim razem zabrakło Coca-Coli i Pepsi miało okazje przejąć cześć rynku/klientów. -
Czy bańka Rolex kiedyś pęknie?
Walezy odpowiedział mario1971 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A co odnośnie Coca-Coli? Może rozwiniesz myśl? -
Czy bańka Rolex kiedyś pęknie?
Walezy odpowiedział mario1971 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Wspomniałem Fortune 500, żeby zobrazować najważniejszy fakt w biznesie - nic nie jest stałe, wszystko ewoluuje, zmienia się. Wiele firm, które zdominowało swoje sektory, dziś nie istnieje lub zostało wchłoniętych przez konkurencje. „Nie wydaje mi się, żeby Rolexowi kiedykolwiek ktoś mógł zagrozić na piedestale rynku zegarkowego.” - zapewne podobnie myślał Louis Brandt, zanim Wilsdorf otworzył Rolexa i nowa marka stała się liderem. Myślenie tego typu jest zazwyczaj początkiem końca wielu firm. Każdy rynek sie zmienia, nawet dóbr luksusowych. Co ważniejsze jednak zmienia sie klient. Firmy często tracą zrozumienie tego jak kilent myśli i jakie ma potrzeby. Dlatego tez często widzi sie, ze zamiast modelu ‚dealer’a’ firmy przejmują kontrole nad kanałami sprzedaży np. Tesla, ale przykładów jest wiele. Rolex znakomicie odbierany jest przez obecnych 50+ latków, ale czy tak samo będzie obierany przez obecnych 20-40 latków za 20-30 lat? Zobaczymy. Rolex jest bardzo konserwatywna firma w tym co robią i do tej pory świetnie im szło. W każdym sektorze przychodzi jednak czas gdy pojawiają sie inne bardziej innowacyjne firmy, ktore to albo poprzez lepsze produkty albo lepsze modele biznesowe obalają status quo. Nie widzę dlaczego rynek zegarków miałby niejako byc na takie prawa rynku odporny. -
Czy bańka Rolex kiedyś pęknie?
Walezy odpowiedział mario1971 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
To, ze firma do tej pory odnosila sukces przez 30-40 lat nie gwarantuje, ze bedzie odnosic sukces w przyszlosci. Dla przykladu w 2019 roku na liscie Fortune 500 pozostalo tylko 52 firm, ktore widnialy tam od 1955. Co stalo sie z reszta? Obawiam sie, ze masz bardzo naiwne podejscie do tego jak wyglada korporacyjny swiat i prawa rynku. Rolex nie chce sprzedawac wiecej zegarkow i zamiast miec 29% rynku siegnac po 35% a potem po 40%? Fascynujace informacje! Ciekawe gdzie znajduja kadre zarzadzajaca, bo takiego podejscia do biznesu nie ucza na zadnym uniwersytecie. -
Czy bańka Rolex kiedyś pęknie?
Walezy odpowiedział mario1971 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Omega nie moze byc postrzegana jako produkt mniej wartosciowy niz Rolex, przez co nie moge sobie pozwolic by byc w kategorii cenowej zblizonej do Tudora. Rolex uzywa Tudora by przycisnac Omege z dolu, w zwiazku z czym Omega musi odpowiednio reagowac i wzrost cen, czesciowo przynajmniej, jest spowodowany strategicznym pozycjonowaniem sie marki. To co bylo kiedys i ile kosztowaly wowczas zegarki Omegi to historia, ktora nie zatoczy kola - na nasze nieszczescie. -
Czy bańka Rolex kiedyś pęknie?
Walezy odpowiedział mario1971 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Obecna sytuacja z dostepnoscia Rolex'ow prezentuje doskonala szanse dla innych firm np. dla Omegi. Historia jest pelna firm, dla ktorych sukces byl tak naprawde poczatkiem ich upadku z piedestalu. Omega juz teraz robi zegarki bardziej zaawansowane i nowoczesniejsze niz Rolex i nowy system mikro-regulacji, ktory trafil do Speedmaster Super Racing z 0 do +2s na dobe dokladnoscia jest przykladem tego gdzie zmierza ta firma. Ich zegarki sa znaczaco tansze i do tego dostepne praktycznie od reki. Obiektywnie rzecz biorac, sa to lepsze produkty, jako ze prestiz jest cecha subiektywna. Poza tym, to co jest 'prestizowe' dla obecnych 50-70-latkow nie koniecznie musi byc takie dla nowej generacji kientow. Czekanie w kolejce na Rolex'a trudno nazwac luksusowym doswiadczeniem. Rolex zamiast budowac nowa fabryke, powinien stworzyc siec swoich wlasnych butikow i przejac pelna kontrole nad tzw. customer experience. Tzn. zrobiliby tak gdyby faktycznie zalezalo im na dobru koncowego klienta. Najwidoczniej maja inne cele. Jesli banka peknie to przy Rolex'ie zostana, tak jak do tej pory, entuzjasci marki. Ci wszyscy 'inwestorzy' przerzuca sie na cos innego np. puszkowane sardynki po $10k. Wowczas moze sie okazac, ze w AD az roi sie od nadmiaru Rolex'ow.
