Cześć,
Brawo TY!
Osobiście odradzam rotomat. Moim zdaniem rotomat ma sens przy zegarku z komplikacjami wiecznego kalendarza z fazami ksiezyca, gdzie ustawianie zegarka z tymi komplikazjami zabiera trochę czasu.
W podstawowym zegarku typu "time only", kiedy zegarek Ci sie zatrzyma to możesz go bez problemu nakręcić z koronki. Kilka razy, aż ruszy a pożniej wahnik zrobi resztę. Zachęcam do lektury o działaniu mechanizmu automatycznego.
Ja kupiłbym zamiast rotomatu porządne narzedzie do zmiany pasków i kilka pasków dobrej jakości.
W temacie serwisu bedziesz sie martwił za 5 lat, o ile dalej bedziesz miał ten zegarek.
Obserwuj go czy sie nie bedzie znacząco spierzył lub spóżniał, bo to są główne objawy, po których można skeirowac sie do zegramistrza.
Poszukaj w swojej okolicy dobrego i sprawdzonego zegramistrza. On zawsze jest na "wagę złota" w naszym hobby.
Pochwal sie zdjęciami i wrażeniami jak juz go kupisz.
Czuwaj!