Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

eustechy

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    464
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez eustechy

  1. Człowiek jak robi zakupy w dyskontach lub jak odbieram nieraz paczkę przy szkole w Żabce to widzę przy kasie co młodzież i dzieci kupują: chipsy, słodycze, kolorowe gazowane napoje, energetyki itp. itd. Lepiej nie będzie.
  2. Piszę o Multitronic Audi bo to mam w starej A4. Nic nie wyje, nic nie szarpie. Jedynie problemem jest to że producent nie przewiduje wymiany oleju w takiej skrzyni. W końcu „Vorsprung durch Technik”.
  3. Jeżdzę już ponad 10 lat samochodem z CVT i jestem bardzo zadowolony. Użytkuje zgodnie z zaleceniami producenta, czyli spokojna jazda i nic się nie dzieje. To nie jest skrzynia aby upalać samochód.
  4. Tzn? Pokaż więcej Widziałeś kiedyś jak nierealistyczne standardy pokazuje fit częśc mediów społecznościowych? To jest bardzo demotywujący czynnik, bo jest po prostu obłudny kłamliwy że formę życia da sie zrobić w klilka miesiacy albo biorąc tylko odpowiednie suplementy. Budowane są ludziom wysokie oczekiwania oderwane od rzeczywistości Podejrzewałem że to może być to o czym piszesz. Nie korzystam z mediów społecznościowych (nikt mnie nie zmuszał ale założyłem konto na instagramie w celu śledzenia tylko i wyłącznie niektórych firm zegarkowych, które nie mają swojej strony internetowej) więc pewnie jest tak jak piszesz. Dla zdrowia psychicznego również nie oglądam telewizji, poza jakimiś wyjątkami typu film z dvd czy zdjęcia.
  5. Lepiej byłoby zapobiegać, jednak mimo badań i obserwacji które pokazują co jest problemem to żadna władza nie jest zainteresowana aby skutecznie się zająć tym tematem. Od tego powinno się zacząć zmiany, jednak życie pokazuje co innego. Tzn?
  6. Nie stać mnie aby przytyć, bo poza gorszym samopoczuciem niemal cała garderoba byłaby do wymiany. Nie uprawiam żadnych sportów, zawsze bardzo szybko chodzę. Po 12h na nogach nie potrzebna mi żadna inna aktywność fizyczna. U mnie dieta i nawyki żywieniowe działają o wiele lepiej niż jakaś aktywność typu bieganie czy rower. Tak jak pisałem powyżej ubierając się rano jestem wstanie wyczuć czy mi waga podskoczyła.
  7. Pracuję w systemie 12h 4 brygadowym od 7-19 lub 19-7. Staram się jeść tylko pomiędzy 9 a 17 więc jem to co w dni wolne od pracy. Schodząc z nocki zjem np: jajecznicę, serdelki, sery zapiekane itp i idę spać. Na obiad około 16-17 albo jakaś zupa, rosół lub danie mięsne i do roboty. Mięso staram się piec lub gotować. Na nocnej zmianie tylko napoje typu zioła (rumianek, mięta, morwa itp), herbata i kawa. Przed dniówką jak wstanę to tylko herbata i kawa. Na pierwszej przerwie przeważnie dwa jabłka lub gruszki i dopiero na drugiej przerwie w zakładowej stołówce jem obiad ale bez ryżu, makaronu lub ziemniaków, dodatkowo zawsze po obiedzie do kawy jakieś suszone owoce lub jakiś wafel w czekoladzie lub kawałek czekolady. Staram się nie jeść pieczywa, prawie wcale nie piję kolorowych napojów, w okresie letnim herbaty na zimno i dużo wody gazowanej z saturatora popularnej marki. Lubię ciasta, raz na tydzień zawsze coś upiekę. Zdarzają się oczywiście sytuacje że naginam powyższe reguły bo jestem na jakimś wyjeździe czy jakiejś imprezie itp.
  8. Nie ma znaczenia jaki system zmianowy, tylko trzeba dopasować pod siebie przedział czasowy w którym spożywamy posiłki. Ja na nocnej 12h zmianie nic nie jem od kilku lat i żyję a często praca jest wymagająca fizycznie.
  9. Proponuję rozszerzyć zainteresowania o kobiety lub mężczyzn, w zależności co kto lubi. Jeżeli już po ślubie i przysięga wygłoszona to trzeba szukać dalej.
  10. Problem otyłości jest złożony i ciężko prowadzić dyskusję aby nikogo nie urazić. U mnie w pracy swego czasu HR przysłał kilka osób do działu technicznego z znaczną otyłością. Nie byli Oni wstanie wykonywać swoich obowiązków, m.in. usuwania wielu typowych awarii bo nie mogli wejść do maszyny bo było zbyt ciasno dla Nich. Pozostali pracownicy nie byli zadowoleni, bo niedość że zarabiali tyle samo to musieli większość obowiązków wykonywać za osoby które nie mieściły się do maszyny. Na marginesie dodam że młodzi technicy (również do przyuczenia) nie mają siły w rękach. To co ja odkręcam jedną ręką to nieraz we dwóch nie dają rady. Problemem również jest niewygodna pozycja którą nieraz trzeba przyjąć aby coś zrobić, tu kilka minut i nie dają rady ustać bo skurcze lub drgania mięśni. Trzeba dalej wozić swoje dzieci samochodami do szkoły aby byli jeszcze bardziej wątli. Patrzysz z boku, chłop jak dąb a przyjdzie co do czego to fizycznie nie daje rady, jednak palce od klikania w telefonie ma lepiej wyrobione ode mnie. Pracując w systemie zmianowym wystarczy trzymać okno w którym spożywamy posiłki (np: 10:00-18:00) i u mnie nie ma problemu z nadwagą, stosuję od wielu lat i działa. Oczywiście są sytuacje że sobie pofolguję z jedzeniem (potrafię zjeść sernik czy szarlotkę którą upiekłem niemal w całości) ale potem lekki post i po spodniach czy koszuli widzę czy mogę coś więcej zjeść czy dalej pościć.
  11. Ja z W. Kruk walczę ponad rok aby mi dosłali oryginalne pudełko do limitowanego zegarka, dostałem w jakimś zastępczym, bez oryginalnej instrukcji, gwarancji. Brak kontaktu i woli rozwiązania problemu. Zakupiony zegarek nie był Rolexem, myślałem że spróbują w jakiś normalny sposób rozwiązać problem zważywszy jakich producentów mają w portfolio a tu wszystko zmierza aby zbyć klienta. Widocznie mają taki zbyt że nawet nie wydają wszystkiego za co klient zapłacił nie wspominając o podejściu serwisu opisanego powyżej.
  12. Patrząc na komentarze w wątku Richard Mille gdzie informacja o książce wzbudziła skrajne emocje, niewiem czy jest sens pisać o książkach o zegarkach. W mojej ocenie najwartościowsze są monotematyczne pozycje opisujące daną markę jak np: MB&F: the First Fifteen Years czy też Richard Mille Monograph gdzie mamy opisane wszystkie modele z danego okresu. Książki typu "człowiek i jego zegarek" mnie nie interesują, bo nie interesuje mnie co kto kiedyś nosił i dlaczego. Wszystko to przypadek. Wiele książek które przeszły przez moje ręce skupia się na kilkunastu markach i cały czas jest to powielane w kolejnych typu: "ileś tam zegarków zmieniło świat". "zegarki co zmieniły coś tam" itd, więc tak naprawdę wystarczy kupić jakąś jedną bo w podobnych jest podobna zawartość. Polecę dwie pozycje od których można zacząć czyli: "AHCI - The Independent Spirit" aby zapoznać się z niezależnymi producentami oraz "Chasing Time" aby zobaczyć jak kiedyś produkowano ciekawe zegarki.
  13. Jaki ładny kamyk! Chyba amerykański z Jeleniej Góry?
  14. TAG Heuer Carrera Chronograph Year of the Horse Oris Artelier Year of the Horse
  15. Co jest fascynującego w oglądaniu "szermierki na pięści" ? Encefalopatia bokserska niektórych gladiatorów to pomijalny skutek uboczny który wpływa na rodzinę tak jak pylica górników o której nie myślimy wrzucając szuflę węgla do pieca. W tym drugim przypadku jest to jakoś społecznie uzasadnione m.in. aby ludzie nie zamarzli w domu a od braku oglądania dwóch naparzających się osób jeszcze nikt nie umarł.
  16. nie mnie oceniać bo to co chciałem przymierzyć zawsze było niedostępne, co nie zmienia faktu że ta Omega o której mowa wydaje się być gruba, jak kilka innych co ostatnio mierzyłem.
  17. Bardzo ładny, w końcu coś co mógłbym dodać do kolekcji.
  18. eustechy

    Hi-Fi stereo

    Zastanawiam się czy nie kupić sobie LOEWE Klang S1. Głównie ma służyć do słuchania radia i Spotify. Mam uszkodzony słuch w około 30% więc głównie mi zależy aby zajmowało mało miejsca i było łatwe w obsłudze. Ktoś miał do czynienia z tym sprzętem? Jest teraz do kupienia za ok 1200 zł i zastanawiam się czy zamówić. Z minusów to brak wyjścia na słuchawki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.