Pracuję w systemie 12h 4 brygadowym od 7-19 lub 19-7. Staram się jeść tylko pomiędzy 9 a 17 więc jem to co w dni wolne od pracy. Schodząc z nocki zjem np: jajecznicę, serdelki, sery zapiekane itp i idę spać. Na obiad około 16-17 albo jakaś zupa, rosół lub danie mięsne i do roboty. Mięso staram się piec lub gotować.
Na nocnej zmianie tylko napoje typu zioła (rumianek, mięta, morwa itp), herbata i kawa. Przed dniówką jak wstanę to tylko herbata i kawa. Na pierwszej przerwie przeważnie dwa jabłka lub gruszki i dopiero na drugiej przerwie w zakładowej stołówce jem obiad ale bez ryżu, makaronu lub ziemniaków, dodatkowo zawsze po obiedzie do kawy jakieś suszone owoce lub jakiś wafel w czekoladzie lub kawałek czekolady.
Staram się nie jeść pieczywa, prawie wcale nie piję kolorowych napojów, w okresie letnim herbaty na zimno i dużo wody gazowanej z saturatora popularnej marki. Lubię ciasta, raz na tydzień zawsze coś upiekę.
Zdarzają się oczywiście sytuacje że naginam powyższe reguły bo jestem na jakimś wyjeździe czy jakiejś imprezie itp.