Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

eustechy

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    464
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez eustechy

  1. AP już dawno powinien być niżej sklasyfikowany w tzw piramidzie prestiżu. Jaki Oni obecnie prezentują poziom? Jadą na jednym koniu RO. Z przyjemnością popatrzeć można co prezentuje obecnie JLC czy VC.
  2. Klamra według mnie jest i działa bardzo dobrze.
  3. Sam się zdziwiłem, są takie zegarki że jak człowiek weźmie w ręce to wie że to jest to. Jakość wykonania na bardzo wysokim poziomie, nakładane indeksy, delikatna tekstura na tarczy, kształt koperty i na koniec jest smukły jak na zegarki Seiko bo ma według producenta 9,9mm. Równocześnie miałem porównanie z innym King Seiko, czyli modelem Vanac który już po wzięciu do ręki był zbyt gruby bo ma według producenta 14,3mm grubości. Mam model SEIKO SPB411J1 który jakością przebija wiele droższych szwajcarów a w przypadku fioletowego jest jeszcze lepszy w odbiorze.
  4. Mierzyłem ten model i powiem że jest moc. Na żywo prezentuje się rewelacyjnie, na podstawie zdjęć nawet bym go nie rozważał, ale po przymiarce? Pewnie jakiś Oris pójdzie aby go sfinansować.
  5. AP może tylko stracić, tu raczej wszyscy powinni się zgodzić, ale czy możliwa jest sytuacja że jednak poza podstawowymi modelami, sprzedaż nie jest na takim poziomie jaki Nam się wydaje? Ograniczamy sprzedaż podstawowych modeli AP RO aby napędzić sprzedaż tych droższych i kolejne pytanie czy ten mechanizm działa? Poniżej grafika która jest w artykule podlinkowanym przez użytkownika @ASTRAL
  6. Jeden z najlepszych zegarków jakie mam.
  7. Wydaje mi się że mylimy postęp z celowym oferowaniem indywidualnemu klientowi gorszego towaru, czasami wręcz luksusowo opakowanym z dziadowskim środkiem aby stworzyć jakąś iluzję towaru premium. Pracując w przemyśle na utrzymaniu ruchu, mam do czynienia z różnymi maszynami i urządzeniami. Większość tych urządzeń jesteśmy wstanie samodzielnie naprawić i wymienić niemal każdy element bo raz że tak są zaprojektowane aby można je było naprawiać a dwa że jest dostęp do części zamiennych lub można zastosować tzw zamienniki. Wiele rzeczy co mam lub miałem w domu, to niebyłem wstanie ich naprawić mimo że w pracy naprawiam o wiele bardziej skomplikowane urządzenia. Powodów jest kilka m.in. brak dostępnych części zamiennych, sklejanie lub zalewanie klejem czy inną masą elementów aby uniemożliwić naprawę i absurdalne koszty części zamiennych co powoduje pytanie o ekonomiczny sens naprawy. Klientowi jak widać można dużo wmówić ale jak przyjdzie do ewentualnej naprawy to widać czy przedmiot jest tak zaprojektowany aby go było ciężej naprawić lub spowodować aby pewne elementy uległy uszkodzeniu przy rozbieraniu jak np: plastikowe zatrzaski. Kolejna sprawa to pracownicy są coraz gorsi, tzn: mniej silni, mniej sprytni, itp itd więc często lepiej wymienić cały podzespół bo będzie szybciej, pewniej i koniec końców drożej. Parę lat temu znajomemu padł przedni reflektor w BMW 7, ok 12 000 zł zapłacił za wymianę bo nawet na warsztacie elektronik nie dał rady tego ogarnąć a nie takie rzeczy On naprawiał.
  8. Nie wytrzymie koorwa do pierwszego maja!!! Uchylcie chociaż trochę rąbka tajemnicy! Chociaż z drugiej strony nie jestem jeszcze gotowy.
  9. Dla większości osób jak kupią najtańszego dostępnego iphona to i tak będzie sprzęt ponad to co tak naprawdę potrzebują. Robię tak i jeszcze mi się nie zdarzyło aby telefon się zawiesił lub były jakieś inne problemy z wydajnością.
  10. Potwierdzam, bo sam mam i używam oraz jest kilka sztuk w rodzinie. Gofrownica musi mieć dużą moc aby w krótkim czasie upiec go a nie żeby się on gotował, jak to ma miejsce w urządzeniach co mają np: 750W. Problem leży gdzie indziej. Młodzi ludzie nie umieją sobie kanapek zrobić, posprzątać po sobie a co dopiero upiec dobrego gofra więc zbyt coraz mniejszy a i my za jakiś czas poumieramy.
  11. Rzuciłem okiem na firmy Polanex i Mr. Vintage i wygląda to bardzo ciekawie, niektóre modele wyprzedane więc jest rynek dla świadomego klienta. Nie ma co słuchać samych narzekań osób które by chciały kupić coś dobrego poniżej kosztów produkcji. Mam nadzieję że nikt nie ma problemu z tym że na forum zegarkowym podamy nazwę polskiej firmy która w Gnieźnie od 1945 roku szyje koszule. Na codzień operujemy nazwami marek zegarkowych i ich zdjęciami napędzając im sprzedaż. Polskie marki zegarkowe według mnie całkowicie nie doceniają oprawy wizualnej swoich zegarków. Zdjęcia byle jakie, czasami tylko dwa kiepskie zdjęcia, brak zdjęć dekla, pudełka bez polotu. Wzorem dla mnie jest to jak Oris od dłuższego czasu prezentuje swoje zegarki i nawet to ich papierowe pudełko źle nie wygląda. Pomijam już jechanie na garbie patriotyczno - historycznym. Potrzeba projektów uniwersalnych, bez odwołań do jakiś historycznych postaci czy wydarzeń, wtedy może więcej osób z zagranicy kupi. Kupiłem tylko jeden zegarek który wypuściła polska firma czyli Cyberpunk od Błonie. Bardzo fajnie zaprezentowany, ciekawe połączenia kolorystyczne i jak na polskie warunki bardzo ciekawe pudełko. Kupiłem go bo mi się wizualnie podoba, ma fajne pudełko i był ciekawie pokazany. Nigdy go raczej nie będę nosił ale czasami go wyciągnę i sobie pooglądam. Polskim firmą wydaje się że nawet jak obiektywnie mają dobry produkt to on sprzeda lub powinien sprzedać się sam. Nieraz kupowaliśmy jakieś części, osprzęt za niemałe pieniądze i towar przychodził zapakowany byle jak, instrukcja czy jakieś certyfikaty odbite na ksero itp. Ciężko to nawet poukładać na półkach na warsztacie czy magazynie. Wiele razy kupowaliśmy zamienniki zagranicznych firm bo były lepiej zapakowane i gdy ktoś czasem strącił z regału (w miarę często to się zdarzało) to nic się nie działo bo było dobrze zapakowane w oryginalnym opakowaniu a te części czy osprzęt od polskich firm co przychodził nieraz w woreczkach strunowych po upadku szedł do śmieci. Tego typu podobnych historii jest więcej w różnych branżach. https://pentawards.com/live/en/page/the-package-design-book Zawsze kupuję sobie kolejne wydania aby pooglądać projekty opakowań różnych produktów i wydaje mi się że każdy kto coś produkuje lub ma wpływ w danej firmie jak co ma być zapakowane powinien chociaż rzucić okiem. Nikt nie da zadatku na zegarek który będzie "Made in Poland" jeśli wcześniej go nie zobaczy i mu się nie spodoba.
  12. Incjatywa mogłaby mieć rację bytu, szkoda że wśród miłośników zegarków pierwsze co się pojawiło to wyśmianie pomysłu. Zawsze można nawiązać współpracę z jakąś firmą co ma obrabiarki CNC i wykonuje niestandardowe zlecenia aby zobaczyć co i jak a potem ewentualnie podjąć decyzję co dalej. Tu przykładowy film obrazujący wykonanie koperty na CNC
  13. Mój błąd, przepraszam. Sprawdziłem tylko pierwszą część numeru referencyjnego.
  14. Ten sam zegarek https://chroneo.pl/products/rolex-oyster-perpetual-41-124300-black-dial
  15. W artykule brakuje podanej grubości opisywanego zegarka. Sprawdziłem i wynosi ona 13.90 mm.
  16. Dobrze że kolega założył taki wątek. Moje osobiste doświadczenia i przemyślenia nie są zbyt pozytywne. Tak jak kolega w innym wątku wspomniał że brakuje modeli tzw "entry level" i to jest według mnie duży problem. Kilka osób w pracy próbowałem zainteresować zegarkami ale gdy popatrzyli na ceny to odrazu się wystraszyli mimo że im się one podobały. Napewno dużym problemem jest podejście sprzedawców do potencjalnych klientów. Ostatnio znajomy z pracy który po wielu rozmowach szykował się na reverso lub tanka, po przejechaniu połowy polski przez niemal godzinę czekał w holu hotelu Raffles aby je obejrzeć i ostatecznie zrezygnował bo nie miał więcej czasu aby czekać, salon Kruka jak i PP po przeciwnej stronie również był zamknięty bo ktoś miał odbiór. Sam miałem taką sytuację że będąc w okolicy zajrzałem tam i oba salony były zamknięte. Czy to polski lokalny fenomen że jak ktoś odbiera zegarek to zamykają salon? Nikt nie bierze pod uwagę że może przyjść inny klient co kupi nawet droższy model? Lata temu na Karl Johans gate w Oslo z kierownikiem w ubraniach roboczych weszliśmy do salonu Patek Philippe i pokazano wszystkie zegarki które znajomy chciał zobaczyć, dodam jeszcze że w tym samym czasie inna osoba obierała zegarek. Nie można tego tłumaczyć względami bezpieczeństwa bo jak ktoś wtedy wyjdzie z salonu to albo ostentacyjnie niesie torbę albo ma schowaną więc jak by chcieli kogoś okraść po wyjściu z salonu to i tak mają pewność że dana osoba ma towar. Inny znajomy prowadzący dużą firmę który nie przywiązuje większej uwagi do ubioru a jest wielkim fanem zegarków wiele razy wspominał mi że obsługa salonów prawie wcale się Nim nie interesuje i patrzy na Niego jakby przyszedł coś ukraść. Sam mam podobne doświadczenia. Jeśli chodzi o damskie modele zegarków, to dużym błędem jest oferowanie tylko mechanicznych zegarków i rezygnowanie z kwarcowych. Nie znam kobiety którą by bawiło nakręcanie i ustawianie zegarka.
  17. Niesamowity model. Już myślałem że kupię Orisa Star Edition lub jeden z modeli King Seiko ale tu pojawił się Harpoon. Co do Harpoona to zawsze będzie mi się kojarzył z tą sceną 😉
  18. Na ten moment lotnisko Ławica w Poznaniu które sąsiaduje z wspomnianym torem na dzień publikacji tego artykułu wypłaciło ok 150 milionów odszkodowania. https://gloswielkopolski.pl/lotnisko-w-poznaniu-wydalo-150-mln-na-odszkodowania-w-sadach-toczy-sie-blisko-100-spraw-trudno-nam-powiedziec-czy-to-sie-kiedys-skonczy/ar/c1p2-27854173 Lotnisko powstało w 1913 roku a tor ok 50 lat temu.
  19. Te wszystkie reedycje nasuwają mi dwie przyczyny: 1. Młodzi nie chcą kupować mechanicznych zegarków i firmy próbują wycisnąć jeszcze jakiś grosz od starych ( którzy w młodości nie mieli pieniędzy lub możliwości aby je kupić) zanim pomrą. 2. Młodzi może by i kupili ale nie mają za co więc patrz punkt 1 i koło się zamyka.
  20. Tor Poznań zamknięty! Główny Inspektor Ochrony Środowiska uznał, że jest zbyt głośno. https://gloswielkopolski.pl/tor-poznan-zamkniety-glowny-inspektor-ochrony-srodowiska-uznal-ze-jest-zbyt-glosno/ar/c1p2-28910201
  21. H. Moser & Cie Endeavour Perpetual Calendar Concept Tantalum Ulysse Nardin [Super] Freak
  22. Piękny. 35mm, może za jakiś czas uda się go przymierzyć.
  23. Gdzieś zawsze musi być początek. Ja osobiście celowałbym w żyjących mistrzów.
  24. eustechy

    Co noszą znani ludzie?

    Ważniejsze pytanie jest, czy powinniśmy tu wrzucać zdjęcia osób które noszą dane zegarki za pieniądze a jeżeli tak to proponuję aby koniecznie był dopisek że to chodzący słup reklamowy zwany „ambasadorem”.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.