Może wspomnę, że wypatrzyłem ostatnio ciekawą mikroalternatywę dla Naosa za jedną trzecią ceny tegoż.
Nazywa się Runa model Avalt. Zegar sprzedawany na etsy z Niemiec, nigdzie indziej go nie ma. Może kogoś zainteresuje, bo wygląda naprawdę porządnie.
Na oko szczotkowana koperta, szafir z obu stron, Mjotka8 na pokładzie, więc wstydu nie ma. Jest też czarna wersja jbc.
Jakoś tam też mi przywodzi na myśl Henry Archer Sekvens, ciut bardziej łagodny w uchach.
https://www.etsy.com/listing/1323031859/automatic-watch-runa-avalt-wristwatch
Co sądzicie, hit czy kit?