Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Spirygator5

Nowy Użytkownik
  • Liczba zawartości

    29
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Spirygator5

  1. Czyli sens caly czas ten sam. Fabryka zawinila no chyba ze winicie kolege szanownego, ze spadl mu zegarek na ziemie lub przyczynil sie w inny sposob i zatail to, zadajac uslug w ramach gwarancji? Dlaczego tak usilnie probujecie udawac ze fabryka jednego z najbardziej masowych zegarkow na swiecie nie popelnia bledow? Oczywiscie ze popelnia. Moze komus Daytone? Nieznalazlem fajnego zdjecia, jak 30 sztuk pandy daytona tego samego modelu siedzi sobie w walizce na sprzedaz.
  2. Nie tylko jest piekny, bardzo przydatna komplikacja na co dzien (dzien tygodnia), tylko 20% produkcji Patka to stalowe modele, a ten taki jest. Nadaje sie wiec do daily. Polecam.
  3. Sorry memory, ale zaczelo sie ze data sie za pozno czy za wczesnie zmienia dlatego trafil do serwisu PL prawda? Czyli blad fabryki, to ze spieprzyli w PL serwisie to juz inna sprawa.
  4. Ogolnie o kontroli jakosci, osadzenie wskazowek, kwestia pylkow/kurzu na tarczy/mechanizmie itd. (np zalozonym dopuszczalnym parametrem jest odchylka wskaozwek o 5stopni, jakie tam parametry sobie zaloza) Tak czy inaczej, zastanawiam sie, na ile marka Rolex ma tu znaczenie. Jezeli mowimy o solidnosci zegarkow i odpornosci na codzienne uzytkowanie to Omega nie odstepuje nic a nic, mysle ze znajda sie tez inne solidne marki a placi sie tu podatek od marki Rolex. Czyli finalnie przeplacamy za marke oczekujac lepszej jakosci, ale przez masowa produkcje coraz ciezej oczekiwac tej jakosci. Finalnie balansujemy na granicy wciskania ludziom gshockow w 'zlotym' papierku. (w gshocku tez mam wskazowki nie idealnie osadzone, ale tam fabryka akceptuje to jako prawidlowe, moze tu rowniez?)
  5. Ja akurat ani slowa o dokladnosci pomiaru czasu nie pisalem. To moze o kogos innego chodzilo. Patki robia aktualnie -1/+2 a Rolex -2/+2. Takze kazdy od rozmiaru mechanizmu bodajze 22mm+ Zreszta, bez kalendarza rocznego przynajmniej lub wiecznego nie ma to zbytnio znaczenia. Bo poprawiajac date przy okazji ustawia sie ponownie czas, w kalendarzu wiecznym wlasnie sobie zdalem sprawe, spowoduje to wymog poprawy dokladnosci wskazania czasu co kilka miesiecy pomimo ze niby kalendarza nie trzeba nigdy poprawiac. Wychodzi troche na to samo :/.
  6. Wierze w to, chociaz ten model wyzej malo estetyczny. Dlaczego wierze? Patek na zywo tez duzo lepszy niz na zdjeciach/filmikach. Te detale sie nie przebijaja przez 'klisze'.
  7. Co sadzicie o tym modelu? Najcienszy wieczny kalendarz w Patku w ogole. Cena ~750k
  8. Mysle ze cena tu nie jest klu problemu. Problemem jest masowosc produkcji. Rolex wypuszcza ponad 1,2 miliona zegarkow rocznie. To jest jeden zegarek co ~26 sekund przez 7 dni w tygodniu i 365 dni w roku. Kto to ma kontrolowac, jak napisalem wyzej, ze jest sprawdzany 1 na 10000 czy trzyma zalozone parametry to skomentowano, ze przesadzam. Przy takiej skali, nieda sie utrzymac jakosci. Patek np. nie chce ale i nie moze zwiekszyc produkcji znacznie. Bo kontrola jakosci tam jest kluczowa, a tego sie skalowac dobrze nie da. Wracajac do ceny, jezeli ludzie sa gotowi tyle placic za produkt z tasmy co za tym idzie bledami produkcji, to ja problemu nie widze. Przesadza i bedzie tych bledow coraz wiecej, to opinia o jakosci rolexa padnie raz na zawsze. Kazdy tu ma wybor i producent i klienci.
  9. Jest cos wulgarnego w tych Vacheronach, estetyka jak dla mnie kuleje. "Ostre schodkowe wyciecia w bezelu", element charakterystyczny ale wulgarny. Rotor? Przekombinowany, jakies ala sloneczko z promieniami, paski, kilka rodzajow faktor, za duzo sie dzieje. No i gwozdz do trumny, rozmiar. Zdecydowanie wieksze na rece niz AP czy Patek. Znowu problem z estetyka. Przez te trzy cechy, nigdy nie kupie Vacheron'a, skupiam sie na kolekcjonowaniu Patka w 100%, AP royal oak drugie miejsce ale to firma jednego zegarka, ktory moze za kilka lat wyjsc z mody, a tutaj nawet niewiem czy trzecie.
  10. Te przymioty wspomniane to marketing. Z ta kupa forsy to bym nie przesadzal. To jest tani zegarek masowy, przemyslowy. Dobrze wykonany, ale bez przesady. To nie jest grubel, lange czy Patek. To sa dla odmiany zegarki super wykonane, gdzie placi sie za perfekcje. I ta perfekcja jest, nie trzeba nawet tego sprawdzac, bo producent to zrobil 10 razy wczesniej. Rolexy zjezdzaja z tasmy, nie ma czasu tego kontrolowac, moze wybiorczo 1 na 10000 a nie kazda sztuke z osobna jak marki powyzej. Jak juz wspomnialem, wszystko jest wzgledne odnosi sie rowniez do ceny. Jezeli dokonujesz zakupu ponad swoje mozliwosci lub bardzo blisko ich granicy, jest tendencja, zeby oczekiwac wiecej niz sie powinno w innym przypadku. Dla osoby, ktora kupuje prawdziwe marki luksusowo/prestizowe, kupienie rolexa to jak kupienie gshocka, bo beater tez sie przydaje czasem i nie oczekujemy od niego perfekcji. PS Zauwazylem tendencje, ze ktokolwiek z poza kolka znajomych wyrazi swoja opinie, jest porownywany do uzytkownika X zbanowanego. Domyslam sie, ze zbanowanych jest tyle, ze poza kolkiem znajomych nowa opinia jest rzadko spotykana
  11. Wszystko jest wzgledne, jednemu by taka porada pomogla odpuscic i przejsc nad tym do porzadku dziennego. Innego zdenerwuje. Nawet Patek nie zmienia daty rowno o polnocy, tylko 2-3 minuty przed. Dzien tygodnia w kalendarzu weekly zmienia nie o 2-3 minuty przed czy po 00:00 tylko uwaga, o 01:07 ;). No i co? No i nic, wspanialy zegar. To jest efekt braku problemow w zyciu, jezeli ktos bliski nagle ciezko zachoruje to patrzac wstecz bedzie to wiecej niz absurdalne, ze przejmowales sie wskazowka minimalnie w lewo czy w prawo, i tak wiadomo ktora jest godzina. Pozazdroscic spokojnego zycia, psychika ludzka ma to do siebie, ze bedzie szukac problemow szczegolnie, gdy ich nie ma a co najgorsze, znajdzie. Mowie jako ekspert, bo podobne cyrki robilem z innymi zegarami. Teraz inaczej na to patrze.
  12. Lutowe podwyzki dotarly do nas rowniez. Dla przykladu 5236P-001 przedwczoraj, PLN 649,900 dzisiaj PLN 675,900 itd. Kogo stac, tego stac, podwyzka bez znaczenia ale utrzymuje prestiz marki. Wielu sie skarzy o to, nie rozumiem dlaczego. Luksus jakby nie byl drogi, to by nie byl luksusem.
  13. Stosunek ceny do jakosci, czyli zlecajmy wszystko chinczykom, nie miejmy kontroli nad wlasnym produktem, umozliwiajmy im kopiowanie tego bez zadnych kosztow, i wtedy kupujacy bedzie zadowolony? Wtedy marka bedzie wielka? Wystarczy obejrzec video Teddiego z "fabryki" Tudor, gdzie nie bylo ani jednej maszyny CNC, zadnego recznego produkowania czegokolwiek czy wykanczania, tylko jedna wielka montownia czesci zamowionych w chinach czy innym grajdolku. Patek wybudowal rok temu nowa siedzibe w Szwajcarii za ~$670 000 000, pewnie zle zrobil, mogl taniej zlecic chinczykom, poprawilby stosunek ceny do jakosci ;). Tudor jest tak samo istotny jak Christopher Brown czy jak mu tam, taka sklejka zegarko-podobna. Wielu fanow sie oburzy, tak maja dobry stosunek ceny do jakosci, ale jeszcze lepszy maja w chinach, lepiej z chin zamowic. PS Trzeba oddac Brown'owi, Bel-Canto, to jest imponujace, ale juz nie takie tanie jak marka sie sprzedaje.
  14. Nie zgodze sie. Cala wlasnie sztuka w tym, zeby zegarek mial estetyczny wyglad co za tym idzie rozmiar i pod wzgledem szerokosci koperty np 40mm i grubosci 10mm. Moznaby tutaj wiele pisac dlaczego ale w skrocie (nie moge znalezc zdjecia) moznaby zegar scienny sobie paskiem przypiac na reke jak normalny zegarek. Mozna? Mozna, czy jest to estetyczne? Nie. Dlatego nie rozumiem calego trendu over-size w zegarkach. To po co robic te male trybiki i miniaturyzowac/kompresowac mechanizmy, jesli cale to osiagniecie zaprzepaszczamy obudowaniem gigantyczna koperta marnujaca miejsce. Caly ten trend wzial sie z mody, moda narzuca pewne cechy czesto nielogiczne i sprzeczne z dotychczasowym konsensusem. Na szczescie sa marki, ktore modzie sie opieraja, robia zawsze estetyczne zegarki i co za tym idzie ponad czasowe (Patek). AP poszlo droga modowa, krotkoterminowo zyskaja, w dlugiej perspektywie bedzie to katastrofa (zegarki marvel). PS Dlatego z przymrozeniem oka traktuje grand komplikacje od Vacheron'a, niby pobili Patka iloscia komplikacji, ale zrobili to w tak grubej, nieestetycznej formie, ze to praktycznie jak wlasnie zalozenie zegara scienne na reke. Nadal tutaj Patek przez to wygrywa. Nie na ilosc, ale na jakosc (rozmiar, estetyka itd)
  15. Z jakim akcentem, niebieski, czerwony czy zolty? Akurat tutaj dostepnosc powinna byc duza, watpie ze akurat na ten model sa "kolejki" chociarz caly plan sprzedazowy polega na tym, ze nie chca Ci z definicji sprzedac zegarka.
  16. Nie do konca rozumiem, jak z drugiej reki kupiony moze budowac historie? AD obchodzi tylko to co sami sprzedadza. W Polsce odebrales aquanauta? Który model Patka traci miedzy 30 a 50% zaraz po zakupie? Bo ja chętnie kupię. Ok jak jestes taki chetny to podaje 50% taniej, 5236P-001 PLN 649,900 w salonie i okolo 320 k na chrono w EU Z prostszych modeli 5226G-001 PLN 196,600, na chrono w eu okolo 145000 zl czyli blizej 30% taniej. Mozna tak podawac dlugo tylko po co, skoro to oczywiste mi sie wydawalo. ad. Tiret drugie - pewnie są modele, które coś tam stracą, ale Twoje stwierdzenie co do zasady jest oderwane od realiów. serio? patrz wyzej
  17. Jak juz pisalem w innym temacie ale napisze tez tutaj, dla mnie to jest wazne. Zalety kupna w AD: - masz produkt nowy, nie wypierdziany, nieporysowany, wiesz ze nie upadl na ziemie zanim go kupiles - ten numer seryjny jest podpisany w bazie Patka Twoim imieniem i nazwiskiem, na certyfikacie oryginalnosci rowniez - "budujesz historie" zakupowa, przez co w przyszlosci w teorii mozesz liczysz na bardziej pozadane modele (tutaj bym sie nie napalal, kolejki przyszly, kolejki moga odejsc i cala ta zabawa traci sens, malo tego, moze i tak Ci nie zaoferuja nic rzadszego bo nie musza) Wady kupna w AD: - wychodzac z salonu, Twoj model jest warty od 30-50% mniej niz zanim wszedles - oczekiwanie niekonczace sie, chcesz zrealizowac wymarzony zakup? kupujesz w internecie i masz za tydzien, w AD czekasz lata na jakikolwiek praktycznie model Jako, ze mowimy o zegarkach drogich, przyklad modelu tutaj ostatnio pokazanego, w AD kosztuje 180 k a z drugiej reki okolo 130 k. To jest 50 k mniej po wyjsciu z salonu. Ja jestem gotow stracic te 30%, zeby miec zegar od nowosci. Dlaczego? Bo ja swoich rzeczy nie sprzedaje, niechce mi sie, wole wywalic do kosza, a zegarki przekaze kolejnemu pokoleniu :).
  18. To ja z innej beczki, jak z rabatami w Patku w PL aktualnie? W 2015 jeszcze rabaty byly (za granica polski salon powstal w 2020), podczas covidu juz nie,a teraz kilka lat po covidzie? Jako ze jest tylko jeden salon w Polsce to pewnie nie wiele osob zna odpowiedz, ale na te mniej popularne referencje jak proste calatravy czy bardziej dostepne komplikacje da sie wynegocjowac kilka % rabatu? Jezeli tak to ile? Jezeli mialbym zgadywac to nadal nie ma, czemu? Listy oczekujacych na nawet proste modele sa tak dlugie, ze na 100% znajda osobe ktora bedzie chciala kupic bez rabatu. Nawet nie chodzi o fakt ze jest tylu chetnych, tylko ze dostaja 1 referencje na caly rok. (niska reputacja AD jeszcze, za krotka wspolpraca z Patkiem). W takim tempie nie da sie rozladowac "list". Pytam bo wlasnie to forum pomoglo mi uzyskac 13% rabatu na marke premium kilkanascie lat temu :), takze dziekuje.
  19. Wow jezeli to Twoja fotka, to respekt, niesamowite zdjecie i zegar. Ja bym sie wachal miedzy tym a turkusowym.
  20. No i nie tylko to, z salonu bys mial za 180 k a tak za ~125k, jest roznica? Okolo 30% taniej i od razu. Ja jestem skazony jednak nie kupowaniem uzywanych rzeczy ever, i te 50 k wiecej jestem w stanie oddac za produkt nowy. Nie sprzedaje tez swoich rzeczy, wiec nie martwie sie o cene odsprzedazy. Zazdroszcze Ci jednak tej natychmiastowej mozliwosci cieszenia sie, a nie byciu w zawieszeniu, bedzie w tym roku dla Ciebie czy nie, czy kolejny rok trzeba bedzie czekac, a co jak wycofaja ta referencje? Klopsik mopsik. Przynajmniej uwolnilem sie od patologii Rolexa, przeciez to jest tak waski wycinek czasu te kilka ostatnich lat. Za kolejne 5 bedzie tyle nowych modeli w kazdej marce, a ludzie straca czesciowo zainteresowanie, ze bedzie mozna przebierac w tym co na prawde ma dla nas wartosc a nie napalenie (hype)
  21. Tak szczerze, nie znudzilo sie Wam to czekanie? Bo mi sie znudzilo, jedyna mozliwosc czekania tak dlugo, to zapomniec o tym czekaniu. No i jak zapomnialem to mi sie przypomnialo jednego razu, i jak sobie pomyslalem ze powinienem sie pewnie przypomniec to zdalem sobie sprawe, ze obrzydza mnie to. Sam proces to jedno, ale strasznie mi zbrzydla ta marka. Do tego stopnia, ze zapomnialem ze to marka premium, ze moze i nie sa zdobione, masowka przemyslowy movement, ale przynajmniej dlugo dzialaja. Nie wiem tylko czemu tak bardzo teraz widze cala marke w swietle negatywnym, bo ma tez swoje zalety jak kazda marka jakies ma, ale osleplem w tym wzgledzie. Teraz pozytywy a nie zale. Dzieki temu zwalniam swoje "miejsce w kolejce" ;), bylem zapisany na gmt czarno-szary bezel i celebration. I tak nie potrafie sie cieszyc z wielu zegarow naraz, wole sie skupic na jednym konkretnym naraz. Takze poszedlem w marke luksusowa, a te premium jak Omega i Rolex znajda swoich klientow. edit: moze tez mialo wplyw, ze dowiedzialem ze sie wilsdforf to byl niezly cwaniak, i kazda wielka zasluge ukradl komus innemu, jedno osiagniecie ukradl bo wynalazca nie opatentowal swojego odkrycia, drugie klamal ze zrobil jako pierwszy a kto inny byl pierwszy, itd. cala marka zbudowana na oszustwie i cwaniactwie, ludzie nie pamietaja, i jakos sie to kreci, mnie to obrzydza
  22. To jest kolejny mit, jezeli wezmiesz pod uwage nauke, obliczenia, dynamicznosc ma znaczenie zadne. Tutaj biblia wodoszczelnosci i obalanie mitow https://www.watchuseek.com/threads/sigh-myth-busting-again.610734/ cytuje: ale to duzo tekstu, jakies cyferki mit sie bedzie mial dobrze tak czy inaczej, to jest problem, na jeden taki post wyjasniajacy, jest 1000 postow z powtorzeniem mitu Warto sie wymieniac informacjami, bo ja tutaj o realnosci wodoszczelnosci sobie przypomnialem/dowiedzialem Omegi, ale to sie tyczy Patka rowniez. Woda nie taka straszna jak ja maluja.
  23. Panowie chwila, spokojnie, ja nigdzie nie napisalem ze to moj zegarek. Zdjecia z dedykacja dla Facecik, bo wysylam mu rozne stylizacje tego zegarka. Zbieram sobie znalezione w necie. Ten poprzedni z NATO tez, niewiem skad zalozenie ze ten model akurat moj. To jest temat o zegarkach Patek, wiem dziele sie swoimi zbiorami, co czesto nie tylko cieszy oko, ale i dusze (pobudza do dyskusji ;)). Facecik, jak bedziesz to czytal, to zamknij oczy. Za kare zalaczam zdjecie tego zacnego modelu w pasku za $1 z aliXXpres.
  24. Nigdzie nie jest napisane ze juz nie kupilem :), kwestia czy chce sie tym chwalic. Tak sie sklada ze przeczytalem ten temat od pierwszej strony, i dwie osoby poczatkowo ktore sie pochwalily mysle ze tego ostatecznie pozalowaly. Klotnie, pyskowki, zazdrosc, "mi sie nie podoba", masowka Rolex lepszy, proby udowadniania tego :D, no i po co takie emocje sobie sprezentowac. Dopiero bedac uzytkownikiem, lub chociarz obcujac z tymi zegarkami dluzszy czas, mozesz je probowac zrozumiec. Dlaczego probowac? Musisz byc na etapie zycia, ktory to umozliwia i nie chodzi tylko o wiek, chodzi o cos wiecej, osoby ktore wiedza, wiedza. Sama istota bycia klientem tak zacnej manufaktury wrecz automatycznie wyklucza chec chwalenia sie. Co do istoty drwin :), nie zamierzam, ale zamierzam porobic fotki, takie zegarkowe soft-porno, z namydlonym i mokrym patkiem, zeby pokazac ze mozna. Zeby pokazac, ze nalezy. Warto ufac ale nie byle komu. Stereotypy nie biora sie znikąd, i to sie tyczy nie tylko zegarkow. Majac 15 mln na koncie, kupie zegarek za 150k i nie bede sie o niego bal, bede go uzywal w pelni. Co tu jest dziwnego? To bardzo naturalne. edit: extra zdjecie, z dedykacja dla Facecik
  25. Zgadzam sie, i nie ma w tym nic zlego, to naturalna ludzka cecha. Ten sam problem dotyczy Hitlera, dlaczego? Samo napisanie tego wzbudza oburzenie prawda? Hitler potwor itp przychodza odrazu do glowy. To narracja, ktora sluchalismy cale zycie. Ciezko byloby sie nam z tego uwolnic, zeby realnie podyskutowac o Hitlerze, skupiajac sie na samych faktach, zbyt duzo propagandy przez kilkadziesiat lat. Nowe pokolenia nie maja tego bagazu (czesto tez wiedzy). Dla nich Hitler to postac historyczna jak kazda inna, nawet ostatnio pop-kultory hit wsrod zachodniej mlodziezy. My dinozaury tego nie zrozumiemy. Nasze umysly zostaly juz uksztaltowane i pewniki, ktore mamy zakodowane, nie sa chetne do zmiany ani nawet dopuszczenia mozliwosci zmiany. Skoro Patek, wyznacznik tego luksusu napisal o takich plebejskich czynnosciach jak prysznic, nurkowanie, plywanie, to czemu ja mam byc 'swietszy od papieza'? Trzeba tez wziac pod uwage, ze dla kazdego duzo to znaczy cos innego. Dla takiego przytoczonego dzentelmena, duzo to patki za 3 mln+, a te za 200 k to takie wlasnie 'seiko', w sensie tansze zegarki, ktore uzywa sie do wiekszej liczby czynnosci bez strachu o to czy sobie poradza. Trudno to sobie wyobrazic, ale tak jest. Bardziej osobiscie mnie zastanawia, calatrava 30m, nadal nawet mnie, ktory stara sie myslec bazujac tutaj na faktach i starajac sie wyjsc poza utarte koleiny umyslu, co sie stanie jak myjac zegarek pod prysznicem, koronka sie przekreci (nakrecajac zegarek). Ogolnie nastepuje tarcie koronki o uszczelke, lekko ja z czasem degradujac, tutaj naciag automatyczny ratuje uszczelke i trzyma ja w idealnym stanie dzieki temu. Tak czy inaczej przekrecenie koronki (nie odciagniecie) tez nie jest zalecane. Nie powinno sie nic stac, ale lepiej tego nie robic. To mnie jedynie martwi, ze jednak trzeba bedzie na to zwracac uwage, gdy przy zakrecanej koronce, nie trzeba o tym myslec, jedynie sprawdzic kazdorazowo czy na pewno jest odpowiednio mocno dokrecona.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.