drogi demonie... a pisz sobie o nożach co dusza zapragnie! Ale skąd ci przyszło do głowy, iż Chris Reeve wkracza na śliską ścieżkę??? Ja bym powiedział, iż jego pozycja jest od lat ustalona i niezachwiana jednoznacznie jako producenta NAJLEPSZYCH noży! W tym roku po raz kolejny (już szósty w sumie a czwarty z rzędu!!!) zdobył na Blade Show wyróżnienie "Manufacturing Quality Award", czyli takiego nożowego "Oskara" za jakość noży. Drugi w tej klasyfikacji jest Microtech (zdobyli dwa razy) a potem to już pojedyncze sztuki tylko. CRK trzyma się bardzo mocno, nie wprowadza na siłę nowych modeli, nie kombinuje przy sprawdzonych rozwiązaniach. Jakość, a nie ilość. A wersje ozdabiane w różny sposób? Ależ wszystko jest dla ludzi! Trzon przecież stanowią noże w "czystej formie", ale zapewniam cię iż np. taka Classic Sebenza z wkładkami z micarty trzyma się jak przyklejona do ręki. Ale już dla wędkarza muchowego to Sebenza "Pheasant Tail" pasuje idealnie. No i każdy z tych noży jest w pełni funkcjonalny... oczywiście. W każdym razie Chris stąpa po jednej z najtwardszych ścieżek w nożowym świecie, i wciąż swoją pozycję umacnia. Ech, chciałbym mieć kiedyś firmę stąpającą po takiej ścieżce jak CRK wśród producentów noży...