Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

XAVIER7

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    519
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez XAVIER7

  1. XAVIER7

    Który Tissot PRX?

    Sukces! Poszukiwania zakończone! 😁 Po dłuższym zastanowieniu zdecydowałem się na bezobsługowego kwarca bo: - Dwa razy tańszy. - Punktualny. - Prawie bezobsługowy, a co za tym idzie nisko kosztowy na dłuższą metę. Jedyny minus: Brak gofrowej tarczy.
  2. XAVIER7

    Który Tissot PRX?

    Masz już na 1 stronie! 😅 Zanim się zdecyduję na Tissota muszę jeszcze przymierzyć trzy zegarki: Atlantic Seawave 58366.41.51 Herbelin Cap Camarat 12245B15 Festina F20073/3
  3. XAVIER7

    Który Tissot PRX?

    To ma być zegarek na co dzień. Nie chce mi się bawić tygodniami w przesyłki. Alternatywy są. Podane na 1 stronie tematu. Niestety nikt się na ich temat nie wypowiedział, z czego wnioskuję, że były marne. Co do Maurice Lacroix Aikon, to cena jest wzięta z księżyca. Niewątpliwie ładny, ale dać za kwarca ponad 3 razy tyle co za kwarcowego PRX, to chyba przesada? Tym bardziej, że nic lepszego od PRX nie oferuje. A nawet słabiej... Wkładają do niego mechanizm Ronda 515 lub 715. Tissot ma mechanizm ETA F06.115 z technologią HeavyDrive. Zgodnie z tematem wątku... Na to wychodzi. 😉
  4. XAVIER7

    Który Tissot PRX?

    @Adam53 - Dzięki serdeczne, że poświęciłeś czas , by mi pomóc. Niestety mimo, że proponowane przez ciebie zegarki mogą cieszyć moje oko, to mają dwie podstawowe wady, które są dla mnie dyskwalifikujące. Są to nikomu nie znane szerzej mikrobrandy albo firmy, których historia zaczęła się w XXI wieku. Pochodną tej wady jest druga. W Łodzi nie ma ich jak przymierzyć przed zakupem w sklepie stacjonarnym (może prócz Venezianico). Nie kupię zegarka tylko na podstawie zdjęcia, bo nie jeden raz przekonałem się, że zdjęcie mi się podobało, a zegarek z niego na moim nadgarstku już niekoniecznie. Wiem, że Citizen ma bardzo dobre utwardzanie powierzchni tytanowych w swoich zegarkach. Jednak mam z tą firmą złe doświadczenia. Miałem swego czasu (lata 90-te XX w.) dwa różne zegarki Citizena (kwarce) i niestety oba na dłuższą metę okazały nienaprawialnymi złomami. W tamtych czasach nie były to tanie zegarki, a wymiana całego mechanizmu zwyczajnie się nie kalkulowała. Przyrzekłem sobie, że nigdy więcej Citizena.
  5. Moja Certina posiada mikroregulację bransolety, a wewnętrzne bezele (moim zdaniem) stanowią zbędną komplikację prostej sprawy i kastrują divera z jego najbardziej widocznego atrybutu odróżniającego go od pozostałych zegarków. Rzecz gustu...
  6. To zależy co, kogo ciekawi. Mnie zawsze urzekała prostota i minimalizm w zegarkach. ,,Milion" przycisków na obudowie i przeładowane tarcze, to nie dla mnie. 😉
  7. @Adam53 Proponowane przez ciebie zegarki trudno zaliczyć do diverów, a taki wymóg jest podany w temacie. 😉
  8. XAVIER7

    Który Tissot PRX?

    @adrian1x To, że wersja 38 mm lepiej pasuje do 17 cm nadgarstka, to wiem. Szkoda tylko, że firma Tissot robi ten rozmiar tylko w tytanie, który budzi moje wątpliwości. Tytan (jak słyszałem) łatwiej od stali łapie ryski, za to trudniej się je z niego usuwa. Dlatego fajnie byłoby usłyszeć wypowiedź w tym temacie jakiegoś kolegi, który na co dzień posiada PRX-a w tytanie.🙂
  9. Ok.... Znowu się robi typowa pyskówka rozwadniająca temat. Panowie! Wrzućcie na luz... Są święta.😉 Ad rem. @clemens - Pewnie się narażę sporej grupie kolegów ale ja Ci nie polecam mechanicznego divera. Mimo że ikona męskości James Bond nosił go na każdą okazję w tym do garniaka, to tak naprawdę sprawdza się tam słabo. Pamiętaj, że on za te zegarki czy ich serwis nie płacił! To z założenia zegarek sportowy. A skoro tak, to lepiej sprawdzi się kwarc. Certinę ze zdjęcia nabyłem w 2012 roku. Nurkowałem, pływałem w niej, skakałem ze spadochronem, biegałem i jeździłem na rowerze czy konno. Nie jeden raz zaliczyłem z nim glebę. Na rowerze (cros w terenie) razem z nią raz upadłem na tyle poważnie, że bransoleta się rozleciała (kask na głowie też). Zegarek przetrwał. Takich rzeczy zegarek mechaniczny raczej by nie zniósł. Ja wiem, że lepiej było założyć G-shocka (też mam), ale nie zawsze się da, gdy na wakacje zabieram tylko 1 zegarek. Ta Certina, mimo że ma u mnie ciężki żywot, to po 14 latach nadal działa bez zarzutu i serwisu - nie licząc wymiany baterii i bransolety. Żaden automat (tak tyrany sportowo) Ci tego nie zapewni. Z tego też względu polecam kwarca. Raz, że o prawie połowę tańszy, dwa punktualny, trzy bardziej wytrzymały na wstrząsy, cztery... wieloletnia eksploatacja prawie bezkosztowa.
  10. XAVIER7

    Który Tissot PRX?

    Jak dawno go kupiłeś? Pytam w kontekście rysowania się tytanu. Jedynie to mnie blokuje przed zakupem tego modelu zegarka. Stal stosunkowo łatwo można wypolerować. Z tytanem gorzej. 🤔
  11. XAVIER7

    Który Tissot PRX?

    Też jestem tego zdania. Tyle, że 38 mm jest tylko w tytanie, a z tym materiałem nie miałem jeszcze do czynienia. Czytałem, że niestety tytan Tissota nie jest zbyt odporny na zarysowania i mam w związku z tym obawy. Ktoś z kolegów ma może tytanowego Tissota i może się podzielić wnioskami z użytkowania? Fajne te polecane przez Panów ,,zamienniki". Zwłaszcza AP Royal Oak! 😉
  12. XAVIER7

    Który Tissot PRX?

    No fakt. Jakoś przeoczyłem Adriaticę. A z takiej ferajny zegarków automatycznych, który Wam się najbardziej podoba?
  13. Cześć. Mam dylemat. Może pomożecie? Który z PRX wybrać? 1. Kwarcowy? Czy prawie dwa razy droższy automat z mechanizmem powermatic 80? 2. W stali czy w tytanie? 3. 40 mm czy 38mm? Mój obwód nadgarstka to 17 cm.
  14. XAVIER7

    Co noszą znani ludzie?

    Niestety żyjemy w takim świecie, gdzie nie sposób zabezpieczyć się przed każdym zagrożeniem. Wielu jednak można uniknąć mając świadomość tych zagrożeń i wyciągając logiczne wnioski. Jak pisałem... żadna policja czy ubezpieczyciel zdrowia ci nie zwróci. Czasami naprawdę lepiej uczyć się na cudzych błędach, a nie na własnej du*ie.
  15. XAVIER7

    Co noszą znani ludzie?

    Bez przesady. Wystarczy wszystko robić z umiarem. Nie epatować bogactwem. W myśl mądrego przysłowia : "tisze jediesz dalsze budiesz". Zresztą... ja nikogo do niczego nie namawiam.
  16. XAVIER7

    Co noszą znani ludzie?

    I co Ci to niby da? Jedynie podreperuje ci samopoczucie. To napastnik wybiera moment i sposób ataku. Jeśli działa z zaskoczenia nic ci nie pomoże. W tym konkretnym przypadku mój klient był bez szans. Zaszli go od tyłu (dwóch), gdy otwierał samochód. Na dzień dobry (bez słowa) dostał pałą w kolano. Upadł. Następny cios w rękę trzymającą teczkę. I po sprawie... Sprawców nigdy nie wykryto.
  17. XAVIER7

    Co noszą znani ludzie?

    Nie opisałem wszystkich szczegółów zdarzenia. Ujmę w skrócie to tak: mieli podstawy oceniać jego zamożność po tym jak wygląda i czym jeździ. Jak to się mówi "kłuł w oczy". Lubił to. Po napadzie wyciągnął wnioski tym bardziej, że uszczerbek na zdrowiu (ręka, noga) prawie pozbawił go źródła utrzymania.
  18. XAVIER7

    Co noszą znani ludzie?

    Zrozum. Co innego mieć i nosić, a zupełnie inną sprawą mieć fotkę w necie z adresem. To jak ogłoszenie z zaproszeniem oprychów "do współpracy". To nie polityk pokroju np. ministra Nowaka, który może błyszczeć publicznie takimi zabaweczkami, bo mu BOR zapewnia ochronę. Życie może go szybko sprowadzić do parteru.
  19. XAVIER7

    Co noszą znani ludzie?

    Zauważam. Jak wspominałem wcześniej - to nie chodzi tylko o zegarek. Mojemu klientowi (stomatolog) przetrącono pałą kolano i nadgarstek, gdy wsiadał do samochodu pod swoim gabinetem - tylko dlatego, że zbirom wydawało się, iż w teczce niesie utarg. Napad miał miejsce kilka lat temu. Utyka do dzisiaj. Wato publicznie obnosić się ze swoją zamożnością? Moim zdaniem nie.
  20. XAVIER7

    Co noszą znani ludzie?

    I bardzo dobrze. Oby tak zostało. Być może to zasługa szczęścia lub faktu (jak sądzę), że nie ma w sieci twojej buźki i zegarka wraz z adresem, gdzie cię często można spotkać (praca). Moim zdaniem to lekkomyślność. Licho nie śpi...
  21. XAVIER7

    Co noszą znani ludzie?

    Kupił byś? I co byś z nim zrobił? Zamknął w sejfie? Pozostaje jeszcze kwestia bezpieczeństwa. Dziwię się ludziom, którzy nie korzystając stale z ochrony (obstawy) chodzą po Warszawie z takim cackiem na ręku i pozują do zdjęć. Ten model chyba jest wart sporo ponad 100 tyś. Taki zegarek szybko można stracić i to wraz ze zdrowiem, a nawet życiem. Bandziory też interesują się biżuterią i zegarkami. Tu niestety mają gotowy konkretny namiar (odpukać). Warto ryzykować? Moim zdaniem nie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.