Coś w temacie: "Tatuaż może być szczepionką na raka " http://wiadomosci.onet.pl/1688016,16,item.html Nie wiem czy dobrze zrozumiałem ale wydaje mi się, że chodzi tu o zastosowanie jedynie maszynki do tatu ...a nie sam tatuaż. "Niemieccy naukowcy twierdzą, że szybkie wibracje powodowane igłą maszynki tatuującej są skuteczniejszą metodą rozprowadzania szczepionki niż tradycyjna strzykawka."