Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

XAVIER7

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    481
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez XAVIER7

  1. XAVIER7

    Tatuaże

    Czy mi się wydaje....czy w oryginalnej rycinie jeździec trzymał w rękach włócznię?
  2. XAVIER7

    Tatuaże

    Sporo wyrzeczeń to kosztuje ... Picie, pływanie...I tak dobrze, że nie wszystkie rzeczy na „P”, które przychodzą mi do głowy. Utwierdziłeś mnie w przekonaniu. Sport zupełnie nie dla mnie. Lubię basen... :wink:
  3. XAVIER7

    Tatuaże

    "Nie fair" było ocenianie "czy taki czy inny”...za co Peacemaker przeprosił. Samo pytanie o to czy brany jest pod uwagę czynnik upływu czasu uważam za interesujące. Nie odbieram tego w kategoriach straszenia. Są to rzeczy chyba oczywiste dla każdego wykonującego tatuaż, że czas płynie i rysunek się zmienia? Rysunek Nagib'a przez to, że cieniowany nie jest już w tym momencie zbyt kontrastowy mimo, że świeży . Czas pogłębi proces zacierania konturu szybciej niż w wypadku jakiegoś prostego rysunku. Ciekawi mnie więc jego indywidualne podejście. Czy robi tatuaż, zostawia na zasadzie „będzie jak będzie”? Czy bierze pod uwagę korekty i retusze co kila (kilkanaście) lat? Jeśli jest to możliwe i się tak praktykuje…Właśnie. Jest to możliwe? W końcu po to jest forum, by się czegoś nowego dowiedzieć. Prawda?
  4. XAVIER7

    Tatuaże

    A Peacemaker ma? :wink:
  5. Zapytaj mamę gdzie jest kodeks towarzyski. Może wie...to Ci da. Lepiej późno niż wcale.
  6. A ja dzisiaj weekendowo / folkowo / brutalnie! : PS. tessio... :shock: ...i to wszystko masz dzisiaj na ręku? Jeeessssooo ...a do wieczora tyle czasu....aż "strach się bać" co będzie jeszcze...bo wszystkie ładne! :wink:
  7. Kosztował 590 zł. Więcej danych (i zdjęć) zamieściłem tu : http://www.zegarkiclub.pl/forum/viewtopic....p=227550#227550 Więc nie będę bałaganił na forum i powielał. Pozdrawiam.
  8. Oto mój nowy zakup! Teraz jestem już pełnoprawnym członkiem tego działu...:wink:
  9. Dzięki serdeczne! Dzięki Twojej pomocy już wiem jak poprawnie wklejać fotki!
  10. Ja dzisiaj mam taki zegareczek: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9ae22b2a2ecb248e.html
  11. XAVIER7

    Tatuaże

    Rozczuliłeś mnie....doktorku...baaaardzo. Oj, kolego... rzeczywistość jest mniej baśniowa. Chyba za często oglądasz Jamesa Bonda i piszesz bajki. Jeśli nawet są w tej pracy indywidualiści to tylko tacy, którzy potrafią w 100% okiełznać swój indywidualizm - do tego stopnia , by psychiatrzy, psycholodzy i socjolodzy z rekrutacji (wraz ze swoimi testami) – dali się zrobić „w konia” i przyjęli do roboty. Dlaczego? Bo w tej robocie nie ma miejsca na „primadonny”! Pracownik (każdego) wywiadu jest tylko malutkim trybikiem olbrzymiej machiny nastawionej na pozyskiwanie informacji - i jest traktowany jak trybik. Podstawową rzeczą jaką się od niego wymaga to maksymalne podporządkowanie się „firmie”. Jego "widzi mi się” nie jest brane pod uwagę, podobnie jak „indywidualność”. Ma robić co do niego należy, a „indywidualnością" może się popisywać przed teściową...(jak mawiał jeden major) Bez wsparcia technicznego, logistycznego, finansowego, prawnego, doradczego - taki pracownik nic nie zdziała. Wywiad i kontrwywiad to zawsze gra zespołowa. Mówię o pracownikach tych instytucji, a nie o agentach. To inna bajka. To tak jak w zegarku - gdyby każdy trybik był indywidualnością to wiadomo do czego taki zegarek by się nadawał. Prawda? To, że brałeś udział w tworzeniu jakiegoś „teściku” nie znaczy jeszcze, że był do czegoś pożytecznego wykorzystany. Firma zamawia wiele testów w różnych ośrodkach naukowych. Co zostaje ostatecznie wykorzystane sama decyduje. Tak to już jest... :wink: PS. "Wyjeżdżanie" z tytułami naukowymi na forum jest raczej w złym stylu. Doktorów jest tu kliku, a jak by dobrze poszukać to i profesor by się znalazł. Więc się nie nadymaj…i na przyszłość pisz o rzeczach, o których masz pojęcie. :wink:
  12. No wiesz?! Jaki cudak?! :evil: Nosiłem taki zegarek w szkole podstawowej od 1- do 6 klasy.... Mój był srebrnej bransolecie. Gratulacje. Ładne zegareczki. Ten niebieski ....najładniejszy.... :wink:
  13. XAVIER7

    Tatuaże

    Wg Twojej teorii powinni przyjac do wywiadu goscia z blizna oparzeniowa na twarzy. On nic nie manifestuje, tylko jak byl maly to go mama nie dopilnowala. Kolego ...naucz się czytać ze zrozumieniem. Najlepiej od razu cały tekst.
  14. XAVIER7

    Tatuaże

    Noooo teraz pojechałeś „po kościach” . Postawiłeś w takim świetle moją wypowiedź, że zmuszony jestem prostować, bo to naprawdę może urazić kolegów. Uczyłeś się? Hm....„wiesz, że dzwonią tyle nie wiesz, w którym kościele”. Pytanie o tatuaże zadaje psycholog, a nie lekarz psychiatra. To co masz na skórze jest mało ważne, bo najczęściej niewidoczne w pracy. Ważne jest to co masz w głowie. Psycholog zadaje to pytanie, bo ludzie robiący sobie tatu (nawet gdy nie zdają sobie z tego sprawy) mają wewnętrzną potrzebę manifestacji swojej indywidualności. Rozpatrywanie tego z punktu widzenia intelektu jest nieporozumieniem. Wywiad po prostu takich ludzi nie potrzebuje - bo jeśli nawet nie tatuażem, to mimowolnie mogą zamanifestować swoją potrzebę czym innym: strojem, fryzurą czy......np. awangardowym zegarkiem. :wink: A to jest zbyteczne. Mają być szarzy, nijacy, doskonale wtapiający się w tło - na których żaden policjant czy kontroler na lotnisku nie zwróci uwagi - nie do zapamiętania. PS. żaden James Bond , by w tej robocie długo nie wyrobił, za szybko by go namierzyli.... Pozdrawiam.
  15. XAVIER7

    Tatuaże

    Możesz zacytować, gdzie Cię zaszeregowałem? Ale .......Ok. Skoro tak to przykro mi, że odniosłeś takie wrażenie. Przepraszam. Jak powiedziałem wcześniej -Twój tatuaż twoja sprawa. Nic mi do tego. Ps. Zakładając tak kontrowersyjny temat chyba nie liczyłeś na same popierające wypowiedzi? :wink:
  16. XAVIER7

    Tatuaże

    Sadze, ze nie bylo to celem nagiba... Hmmm...no może. To może zdradź sekret co było powodem - skoro nie "ozdoba"? Zawsze byłem ciekaw co skłania ludzi do tego. Sam te teksty będzie sobie w lustrze czytał - dla przypomnienia (wspak)? Przesłanie dla kogoś? Kogo? Czy liczy, że ktoś na plaży zna ten język i zapragnie się dowiedzieć jakie są daty urodzin? Podoba się tatuaż? OK. Jego ciało, jego sprawa. Nic do tego nie mam. ...ale nie dorabiajmy do tego teorii filozoficznych...
  17. XAVIER7

    Tatuaże

    Sam nigdy nie ozdobię swojego ciała „dziarą”. Nie czuję po prostu potrzeby w ten sposób się dowartościowywać czy ozdabiać. Nigdy też nie interesowały mnie kobiety z tatuażem, wręcz odstręczały –Nawet takie jak Angelina Jolie (choć osobiście nie mialem przyjemności poznać :wink: ). Jak można było oszpecić sobie tak piękne ciało? Nie wiem o czym to świadczy z punktu widzenia psychologii czy psychiatrii. Wiem natomiast, że ludzi z tatuażem nie przyjmują na etatowych pracowników do żadnego wywiadu w Europie (może i na świecie). Więc chyba tatuaż o czymś jednak świadczy....
  18. Ładny. Ktoś wie jaką ma grubość koperty?
  19. W gazecie „Arsenał” Przegląd Strzelecki nr 09/2007 jest artykuł o „Stowie”. Może kogoś zainteresuje ... http://www.arsenal.dvc.pl/archiwum/9_2007.jpg
  20. ten model nie jest Gshockiem ale śmiało można powiedzieć o nim nurek i wcale nie jest taki mały, w porównaniu z moją kolekcją G wypada gdzies w połowie :wink: Co więc byś polecił? Który model? :?: Poza tym wygląda na oryginał? Czy to podróba? Ma być G-shock, niezbyt dużych rozmiarów, wodoszczelny przynajmniej 100m (10 ATM). Chciał bym też, by na wyświetlaczu nie było zbędnych bajerów typu : echo serca, ciśnienie, godzina w Tokio czy puls sąsiada siedzącego 3 rzędy dalej w autobusie. Słowem bez zbędnych "wodotrysków" - Prosty i czytelny. Taki bardziej „wojskowy” niż dla nastolatka. Pozdrawiam.
  21. Cześć. Mam pytanie do was. Potrzebuję zegarka „w teren”- biegi, rower, pływanie, narty itp. Wpadły mi w oko 2 modele G-shock’a: G-SHOCK DW 5600 E (ponoć klasyka tematu) za 139zł. http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=240793434 i G-SHOCK DW-290 za 149zł http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=242126000 Który z nich jest lepszy, a co ważniejsze (przy tej cenie) - który jest oryginalny? Wybrałem te modele bo były chyba najmniejsze z G-shocków na Allegro (na czym mi zależy), posiadaja spokojny "klasyczny” ( ) wygląd i mają akurat te funkcje, których będę używał. Dobre są? Czy może polecicie coś innego w jak najmniejszych wymiarach (ale G-shock).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.