jeśli masz wątpliwości Piotrek, że ManU przegrało przez tą sytuację (do tego momentu REAL nie istniał) to albo jesteś zwyczajnie złośliwy, albo nie obiektywny. Na tym poziomie, przy takich zespołach różnica jednego zawodnika w polu jest kolosalna. I nie ma znaczenia, kto siedział na ławce trenerskiej. A co do faulu i kartki - wyobraź sobie sytuację, że zawodnik A szykuje się do mocnego strząłu z woleja i w tym smaym momencie zawodnik B wkłada mu przed nogę swoja głowę, żeby wybić piłke (i dostaje kopa)... też czerwona kartka? Nonsens.