A mi się ta "spectrowa" piosenka nawet podoba... szkoda tylko, że nie śpiewa jej ktoś inny. Niziutki, sopranowy wręcz głos Smitha to nie koniecznie moja bajka - a szkoda, bo melodia i tekst bardzo fajny. Dla mnie klimat Bondowski jest, z małym, sopranowym ale.
Niby tak, niby nie. Ja akurat takich porównawczych testów nie lubię. Nie da się ich napisać obiektywnie, bo zawsze któryś zegarek podoba się testującemu bardziej niż drugi.
Czarnego BB nie będzie... nawet bym na to nie liczył po cichu... 18k USD za to Monte Carlo vintage kapitalna cena - te zegarki stoją dużo wyżej na rynku wtórnym. Tu świetny tekst kolegi Christophera Beccana z Bexsoon: http://www.bexsonn.com/blog/a-retro-perspective-the-tudor-monte-carlo-chronograph-reference-7159/
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.