Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

melvin

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    88
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez melvin

  1. Parę razy wypowiedziałem się w tym temacie na temat wiary i boga może trochę emocjonalnie ale się z tego nie wycofuję. Wydaje mi się, że gorąca dyskusja tu jak i w całym kraju wynika z tego, że większość z nas chciała mieć nieskazitelny ponad podziałami autorytet a teraz okazuje się, że na tym diamencie są spore rysy. Inni z kolei uważają dalej ten diament za nieskazitelny i będą go bronić bez względu na wszystko. Oni mają łatwiej bo nie mają wątpliwości. Tym co je mają jest gorzej, bo jak tu komuś lub w coś jeszcze wierzyć.
  2. Nie obrażam wierzących, nie może być obrazą wierzącego to, że ja uznaję, że boga nie ma, tak jak oni nie wierzą w to że jest budda, allach czy jakiś inny manitou. A do Libanu nic nie mam natomiast określeniem katoliban określam katolickiego taliba.
  3. Beletrystyka to co najmniej dobre określenie, bo kto normalny każe złożyć w ofierze własne dziecko (Abraham i Izaak), kto uważa że kobiety w czasie menstruacji są nieczyste, kto wierzy w fermentacje wody, i wiele innych niedorzecznych opowieści zamieszczonych w tej książce, które katoliban przyjmuje na klęczkach.
  4. Być może to forum nie jest na ten temat, ale rozmawia się tu o wielu różnych sprawach nie koniecznie zegarkowych. Jestem w stanie uwierzyć w podawane informacje na temat poczynań Karola Wojtyły w sprawie księży co do których były zgłaszane podejrzenia pedofilskie, gdyż to postępowanie było zgodne z obowiązującym sposobem działania w takich sprawach w kościele katolickim na całym świecie, mam nadzieje, że uległo to w ostatnich latach zmianie. Mam natomiast takie przemyślenie. Nie sądzę, żeby do seminarium szedł facet, który sobie myśli postudiuję sześć lat pójdę na parafię i będę gwałcił dzieci. Mam wrażenie, że te dewiacje nabierają na sile w związku z sprzecznym z naturą sposobem życia, który przyjmują osoby duchowne.
  5. Tak półżartem to jestem trochę zawiedziony, że to tylko ochrona transportowa myślałem, że używa się tego do ochrony zegarka przy jakiś ekstremalnych aktywnościach, ale dzięki za wyjąsnienie.
  6. Jestem laikiem jeśli chodzi o tą markę. Nurtuje mnie jedno pytanie jakie zastosowanie i do czego służy plastikowa nakładka na zegarki tej firmy. Domyślam się, że jest to jakaś forma ochrony ale czy tylko to?
  7. Dobry wieczór, teraz mogę być pełnoprawnym uczestnikiem tego posta. Pozwolę ponowić swoje pytanie z przed paru dni o doświadczenia i koszty serwisu w autoryzowanym serwisie może ktoś coś wie?
  8. Post ten można by właściwie usunąć do kosza, ponieważ lekarstwo na moją chorobę jest na mojej ręce i niezmiernie mnie cieszy a przede wszystkim ustały objawy choroby. Ale z mojego doświadczenia wiem, że choroba na którą cierpię ma nawroty i nie będę się zwracał do moderatora o usunięcie posta. Tym co mnie wyleczyło jest Ball Roadmaster Challenger 18 Limited Edition. Spełnia wymogi lekarstwa, które sobie sam przepisałem tzn ma odpowiednią wodoszczelność, cosc, jest helwetem (choć z korzeniami w stanach), ma datownik, manufakturowy werk i wogóle jest zaj.... . Poniżej prezentuję zdjęcia mojego lekarstwa z góry przepraszając za jakość ujęć.
  9. Noszę się z poważnym zamiarem zakupu zegarka Ball, mam prośbę do użytkowników tej marki o odpowiedź na kilka pytań: - po ilu latach użytkowania z Waszych doświadczeń przygasa tryt, - czy ktoś oddawał zegarek Ball do przeglądu (chodzi mi o standardowy przegląd po kliku latach użytkowania nie naprawę), jaki są koszty takiego przeglądu (co jest w zakresie tego serwisu), ile to trwa, gdzie ewentualnie jest robiony, Wasze doświadczenia z tym związane,
  10. Kolejne odświeżenie tematu. Zbliżam się pomału do wyleczenia z mojej choroby. O tym co mnie wyleczyło poinformuję na tym temacie ale dopiero po zakupie. Natomiast mam kolejne dwa pytania do znawców tematu (współzakażonych zegarkofilią) co możecie powiedzieć na temat dokładności rzeczywistej chodu zegarków z certyfikatem cosc. Drugie pytanie dotyczy świetnego posta na tym forum, którego nie umiem odszukać, mianowicie gość pisał o tym, że kupił za***isty zegarek ale nikt tego nie dostrzegał a poza tym godzinę można sprawdzić na komórce, on chyba rozumie co mi dolega. Może ktoś poda link do tego posta. Mam wrażenie, że tekst pod tym postem definiuje większość użytkowników tego forum, natomiast nigdy nie będzie zrozumiały dla "cywilów".
  11. Mam pytanie do znawców i użytkowników marki co sadzicie o tym modelu Ball DM3130B-S2CJ-BE Roadmaster Challenger 18 Limited Edition - Zegarek.net
  12. Chyba mimo wszystko łatwiej zdobyć treblinki do kombajnu ćwierćcalowe niż to o co pytałem. Kurka wodna.
  13. Tak zgadza się, wiem o tym. Ale może jakiś inny sposób ("czarny rynek"), jakieś zamienniki w dobrej jakości...
  14. Spodziewam się , że wielu z Was na moje pytanie odpowie, że powinien to zrobić wykwalifikowany zegarmistrz. Ale ja w myśl zasady "pozwólcie mi zrobić złe" (głównie sobie) zadam moje pytanie do ludzi obeznanych a świecie zegarkowym. A mianowicie chciałbym kupić silikonową uszczelkę dekla oraz oring do koronki do zegarka certina ds podium automatic, jeżeli trzeba jestem w stanie podać pełną referencję. Krótko mówiąc mój post zmierza do tego aby uniezależnić się od pewnej firmy z Warszawy z ulicy Marynarskiej w kwestii wodoszczelności zegarka. I od razu uprzedzając życzliwe uwagi wiem, że wodoszczelność to nie tylko koronka i dekiel. Może ktoś wie gdzie lub jak kupić takie materiały...
  15. Chciałbym odświeżyć temat. Co znawcy sądzą o mechanizmach Ball. https://ballwatch.pl/patenty/mechanizmy/ Niektóre do złudzenia przypominają eta 2824/selita200 itp. Natomiast BALL Chronometer Manufacture Caliber 7309 dość ciekawy tak jakby mocno odchudzony.
  16. Teleskop do zegarka kosztuje w granicach kilku złotych, każdy zegarmistrz w każdym mieście ma ich niezliczoną ilość, nie da się na ten temat napisać doktoratu. Chyba, że się mylę?
  17. Agent 007 powinien dostać od M polecenie rozprawienia się z koronawirusem i wszystko było by ok.
  18. Czytałem również bardzo dawno temu ale popieram w całej rozciągłości to co powyżej. Jedyne co pamiętam to oczywiście stosunek do żydów, oraz bardzo duże parcie na sojusz z Anglią co może tłumaczyć trochę wycieczkę Hoesa (w jedną stronę) do Szkocji oraz kontakty z Edwardem VIII Windsorem.
  19. Dodatkowe badania wykażą te same objawy na które cierpi większość tu obecnych.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.