Być może to forum nie jest na ten temat, ale rozmawia się tu o wielu różnych sprawach nie koniecznie zegarkowych. Jestem w stanie uwierzyć w podawane informacje na temat poczynań Karola Wojtyły w sprawie księży co do których były zgłaszane podejrzenia pedofilskie, gdyż to postępowanie było zgodne z obowiązującym sposobem działania w takich sprawach w kościele katolickim na całym świecie, mam nadzieje, że uległo to w ostatnich latach zmianie. Mam natomiast takie przemyślenie. Nie sądzę, żeby do seminarium szedł facet, który sobie myśli postudiuję sześć lat pójdę na parafię i będę gwałcił dzieci. Mam wrażenie, że te dewiacje nabierają na sile w związku z sprzecznym z naturą sposobem życia, który przyjmują osoby duchowne.