Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

RUSKI

Użytkownik
  • Content Count

    1,808
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by RUSKI

  1. i mikrą łapkę bo to jest damski model
  2. Co myśli Ryszard Rembiszewski gdy siedzi na sedesie? - Komora losowania jest pusta, następuje zwolnienie blokady... W samolocie leci ksiądz, siostra zakonna i oczywiście pilot. Nagle, z niewiadomych przyczyn samolot zaczyna się palić, wiec pilot głośno wola: - Zakładamy spadochrony i skaczemy! Tak tez wszyscy zrobili. Jako ze kobiety zazwyczaj puszczane są przodem, dali siostrze zakonnej pierwszeństwo. Ta jednak, gdy już prawie skakała, zaparła się o drzwi i ani rusz. Widząc to, pilot pyta księdza: - Popchniemy ją? Na co ksiądz, nerwowo spoglądając na zegarek odpowiada: - A zdążymy jeszcze?
  3. Nie sądzę, żeby to była jakaś pamiątka. Nosił różne zegarki. tutaj chyba Louis Vuitton
  4. Jeszcze tylko do jutra.... a później powrót do zimnej rzeczywistości.
  5. Warto czekać bo zegarek naprawdę wart jest poświęcenia
  6. Panowie gratuluję FF. Już wiem jaki chcę następny prezent
  7. y60, carlito1 szukał jakiegoś divera. Dlaczego go nie zaproponowałeś do ankiety?
  8. Ciężka praca fotografa Pewne amerykańskie małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł niestety mieć dzieci, postanowiło skorzystać z usług tzw. zastępczego ojca. Po dokonaniu wszelkich niezbędnych ustaleń i formalności małżonek wyszedł na golfa, zostawiając żonę w oczekiwaniu na przybycie "specjalisty". Przypadek sprawił, że w tym samym dniu w miasteczku zjawił się objazdowy fotograf, specjalizujący się w zdjęciach dzieci. Zadzwonił do drzwi w nadziei na zarobek. - Dzień dobry, madame, ja jestem... - Ależ wiem, oczekiwałam pana - odpowiada kobieta i prowadzi go do środka. - Ooo, doprawdy? - zdziwił się fotograf. - Ja, widzi pani, specjalizuję się w dzieciach... - Wspaniale, właśnie o to chodziło mężowi i mnie - mówi kobieta i po chwili pyta spłoniona z emocji: - To gdzie zaczniemy? - No cóż - odpowiada fotograf - myślę, że może pani zdać się zupełnie na mnie. Mam duże doświadczenie. Z reguły zaczynam w kąpieli, tak ze dwa - trzy razy, później zwykle ze dwie pozycje na kanapie, w fotelu i z pewnością parę w łóżku. Nieraz doskonałe efekty osiąga się na dywanie w salonie... Naprawdę można się wyluzować... - Dywan w salonie... - Myśli kobieta. - Nic dziwnego, że mnie i Harry'emu nic nie wychodziło... - Droga pani, nie mogę gwarantować, że każde będzie udane - kontynuuje fotograf - ale jeżeli wypróbuje się kilkanaście pozycji, jeżeli strzelę z sześciu - siedmiu różnych kątów, wówczas jestem pewien, że będzie pani zadowolona z rezultatu... Kobieta z wrażenia zaczęła wachlować się gazetą, a facet nawija dalej: - Musi się pani również liczyć z tym, że w tym zawodzie podczas roboty człowiek cały czas jest w ruchu. Kręcę się tu i tam, wchodzę i wychodzę nieraz kilkanaście razy w ciągu minuty, ale proszę mi wierzyć, że rezultaty mojej pracy rzadko zawodzą oczekiwania... Kobieta usiadła przy otwartym oknie, spocona z wrażenia... - Ha! A żeby pani widziała, jak wspaniale wyszły mi pewne bliźniaki! Zwłaszcza biorąc pod uwagę trudności, jakie ich matka robiła mi przy współpracy... - Taka była trudna? - spytała mdlejącym głosem kobieta. - Straszliwie... Żeby uczciwie zrobić robotę, musieliśmy pójść do parku. Ale był cyrk! Ludzie tłoczyli się dookoła ze wszystkich stron, żeby zobaczyć mnie w akcji... TRZY GODZINY! Proszę sobie tylko wyobrazić: TRZY GODZINY ciężkiej fizycznej pracy! Matka cały czas się darła tak głośno, że z trudem mogłem się skoncentrować. W końcu musiałem się spieszyć, bo zaczynało się robić ciemno. Ale naprawdę się wkurzyłem, kiedy wiewiórki zaczęły mi obgryzać sprzęt... - Sprzęt... - głos kobiety był ledwo słyszalny. - Chce pan powiedzieć, że wiewiórki naprawdę obgryzły panu... khem.. sprzęt..? - Hehehe, a skądże, połamałyby sobie zęby, twardy jest jak hartowana stal... No cóż, jestem gotów, rozstawię tylko statyw i możemy się zabierać do roboty. - STATYW ? - No a jakże, muszę na czymś oprzeć tę armatę, za ciężka jest, żeby ją stale nosić... Proszę pani! Proszę pani! Jasna cholera, ZEMDLAŁA
  9. Dzięki Klaudiusz Mnie również wciąż zachwyca ten zegarek dlatego dzisiaj ponownie zagościł na nadgarstku.
  10. To są bardzo wesołe psiaki. Może stąd wzięła się opinia o nadpobudliwości, nad którą zresztą można zapanować. To jest kwestia ułożenia psa. Polecam wszystkim, którzy oczekują od psa przywiązania i posłuszeństwa oraz łagodnego i zrównoważonego usposobienia. Bardzo łatwo dają się ułożyć i bardzo chętnie wykonują polecenia. Łagodny charakter ma jednak swój minus. Jeżeli ktoś was zaatakuje, to on zamiast bronić, będzie merdał ogonem i cieszył się z tego, że pan wymyślił jakąś nową zabawę
  11. Niżej, mój najlepszy przyjaciel. Borys Przyszła jesień, dlatego "wcina" wszystkie jabłka, które opadły. Z resztą, oprócz: kurzu, betonu i pajęczyny, to ta bestia zżera wszystko Generalnie, wiecznie śpi i strasznie chrapie ale chyba wszystkie Labradory tak mają
  12. Dzięki chłopaki. Miałem kiedyś damski model ale ten zegarek jest fantastyczny.
  13. Blancpain miodzio Gratuluję kolekcji, można tylko pozazdrościć
  14. Dzisiaj jest dla mnie wyjątkowy dzień to i na ręce zagościł wyjątkowy zegarek Przy okazji wszystkim Rafałom życzę spełnienia zegarkowych marzeń
  15. Poprawiłem opis. A koledze AAK życzę więcej wiary w innych ludzi. Zwykła uwaga lub prywatna wiadomość w normalnym tonie(bez obrażania i straszenia) załatwiłaby wszystko.
  16. Toż to nowa Wiolka Willas
  17. Jakby były ukryte wady to byś nie zauważył tego na zdjęciach!!! Dlatego są tak zrobione żeby było widać te rysy! W opisie aukcji będę podawał to co ja chcę a nie Ty. Proponuję też żebyś używał bardziej zrozumiałych słów a jeżeli już takich używasz to zapoznaj się z ich prawdziwym znaczeniem. Na tym zakończam z Tobą dyskusję.
  18. Jak ma być widać jak nie pada światło na powłokę anty refleksyjną. Sam się zastanów co piszesz. Następną część Twojego zdania pozostawię bez komentarza. A cha. WSZYSTKIE zdjęcia są najważniejsze-przynajmniej dla mnie bo jaj je robiłem.
  19. Szkiełko nie ma centralnie zajechanej rysy. To jest porysowana zewnętrza powłoka anty refleksyjna-co dokładnie widać na zdjęciach. Nie ukrywam tego i to widać doskonale. Wydaje mi się, że gdybym zrobił tak zdjęcia żeby nie było widać tej skazy a potencjalny kupujący nie widział jej to wtedy byłoby nie w porządku.
  20. Wcale nie tak trudno o tulipana. Zobacz 30sekundę http://www.youtube.com/watch?v=JdEGxonQmrE
  21. Mnie podobają się tylko dwa modele. Moje nie spełnione marzenie Grande Sekonde. i ;)
  22. Gratulacje Irku, Zobacz na ofertę Jaquet Droz
  23. Jacek, fajny diver. Gratuluję Pozostało tylko sprawdzić jego wodoszczelność i popuszczać bąble w głębinach oceanu
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.