Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6755
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. Elektromechaniczny Vostok Czyli zegar z samochodu GAZ M21 Wołga z 1966r. Zegar jest mechaniczny (cyka ładnie), natomiast napęd (na ucho) polega na tym, że wewnątrz elektromagnes co kilka minut naciaga krótką sprężynę, co objawia się głośnym strzałem. Na potwierdzenie tej teorii fakt, ze zegar chodzi jeszcze kilka minut po odłączeniu. Mechanizmu niestety nie pokażę, bo zegar ma fabryczną plombę i zal otwierać
  2. I pewnie niestety prędko nie wyjedzie cudna!!!
  3. Dwa nowe nabytki. Kłos CzCzZ (mechanizm z logo B ) w niezłym stanie oraz zzieleniały Zimek w staroradzieckiej kopercie (technologia jak w starcie - slaowy dekiel z zamontowanym mechanizmem wciskany do tandetnej, czerwonawej puszeczki). O dziwo mechanizm chodzi jak nóweczka . Dodam, że razem kosztowały 30zł Uploaded with ImageShack.us
  4. Moim zdaniem być może ciut za drogi, ale z drugiej strony tarcza super, koperta, podobno, też (z początku myślałem, że ma przetarcia od spodu, ale może to wada zdjecia - trzeba by dopytać) i pewny sprzedawca. Mam dwa zegarki od niej i oba są w fantastycznym stanie technicznym, nie wymagają żadnych dodatkowych nakładów, więc w zasadzie do rozważenia. Takiego łucza można kupić za 50zł, ale dołóż jeszcze 50 na przegląd 20 na pasek i za całe 25zł mniej masz w najlepszym razie to samo, a z reguły tarcza jest gorsza i koperta z przetarciami. A co do Kosmosa - zegarek cudo, cena... no już mniej
  5. Ja natomiast zaczynam przyjmować taktykę kupowania od pewnych sprzedawców tylko zegarków po przeglądzie lub z dokładnym opisem usterek i zdjęciem mechanizmu (jeśli zegarek wart jest dodatkowego zachodu z uwagi np na rzadkość). Mam dość kupowania "idealnych" trupów, z którymi potem nie wiadomo, co zrobić. Takze w efekcie też jest mniej, ale dlatego, że ceny wyższe. Za to spokój - bezcenny
  6. Okazje sie zdarzają także na Alle Kupiłem ostatnio złoconego Starcika za 17zł (z przesłką!). Stan taki sobie, wiec cena niby nie robi wrazenia, ale mechanizm jest po czyszczeniu i smarowaniu - igiełka, jak to się mówi . Kłopot w tym, że jak się pojawi coś ciekawego, to ceny osiagają takie poziomy, że najstarsi górale nie pamiętają, a kiedyś mimo wszystko było taniej. Jestem już na tym etapie kolekcji, że nie bardzo mnie cieszy zwykły Poljocik za trzy dyszki, chciałym coś ciekawego, rzadkiego, a tu ceny są, niestety,zaporowe. A wartość mojej kolekcji i tak wzrosła tylko nieznacznie, bo zegarki które mam to w zdecydowanej większosci nic wielkiego, a ceny takich za bardzo nie rosną. Boję się jednak, ze w niedługim czasie kolekcjonowanie ruskich może stać się już zdecydowanie drogim hobby...
  7. Obawiqam się, ze masz rację. Ceny rusów już teraz są wyższe, a trend wydaje wsię utrzymywać
  8. No coś w tym guście, choć to późniejszy zegarek i raczej nie ta klasa co ten Wostok. Wiec tu akurat cena też ciut za wysoka. Ja w każdym razie nie dałbym za niego 150zł. Po prostu zbyt nieciekawy
  9. Cena Vostoka jest przesadzona. Ten akurat sprzedawca lubi cenowy kosmos - 150zł można by dać za NOS'a, ale to NOS nie jest. Co do Poljota - stówka to dużo za ten model, ale stan w zasadzie uzasadnia tą cenę. Trzeba tu wziać pod uwage, ze sama konserwacja mechanizmu to ok 50zł, a w tym zegarku jest to podobno zrobione. Moim zdaniem, cena Poljota jest adekwatna...
  10. Oba zegarki są dobre, ten mechanizm Vostoka to wspaniała maszyna. Z Vostoków zawodne w zasadzie są tylko nowe automaty, stare sowieckie Vostoki są prawie niezniszczalne
  11. Chyab dobrze obstawiałeś, choć głowy sobie uciąć nie dam
  12. Te wostoczki wyglądają spoko. Szkoda tylko, ze to późniejsza produkcja i widać już oszczędności. Super pasek
  13. Opis mnie urzekł, po prostu http://allegro.pl/zegarek-dla-odwaznych-bardzo-od-1-pln-i1293137241.html
  14. Nie traktuj tego jako groźby karalnej, ale Amfibię bym sobie pożyczył, i to na dłuuuuugo Fajne łocze
  15. Taka brązowo-złota. Czyli albo twój zzieleniał ze wstydu, że tak staro wygląda, albo istniały przynajmniej dwie wersje
  16. Bywały - dziadek takową posiada, nawet z piękną radziecką bransoletą, na której widok ślinka mi cieknie Koperta na bank nie była zmieniana od nowości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.