Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6694
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. Amfibia. Zdjęcie z wczoraj z Raptawickiej
  2. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Te 7-ki jeszcze wyglądają spoko. 5-tka mi się nie podoba. Taka totalnie... Zwykła.
  3. pmwas

    Gry komputerowe :)

    Prehistoryk 🥰! Tak, tak, tak! Nie no, KotOR i Morrowind to już później. Dłuuuuuuugie godziny, świetne gry!
  4. pmwas

    Gry komputerowe :)

    Raczej nie spróbuję, bo po prostu nagle, z dnia na dzień, odechciało mi się grać w cokolwiek. Potem robiłem jeszcze przymiarki do JA2.5 i nic. Nie chce mi się. Tak się zastanawiam, czy KotOR mógłby mnie z powrotem wciągnąć, ale po prostu w ogóle nie mam ochoty grać, nic a nic. Ani troszeczkę. Tak jakby to nagle we mnie "umarło" przez noc...
  5. pmwas

    Gry komputerowe :)

    Moimi ulubionymi grami były (rozmarzę się) Wolfenstein 3D Hexen Settlers II HoMM3 Polanie Silent Hunter 2 Duke Nukem 3D Jagged Alliance 2 i 2.5 KotOR 1 i 2 TES Morrowind Na pewno coś pominąłem. Ale tak z grubsza...
  6. pmwas

    Gry komputerowe :)

    Tak mi się dzisiaj przypomniałem... Komputer dostałem na komunięi miałem tam kilka gier. Pirackich oczywiście. Za to MS-DOS 6.22 legalny z certyfikatem. Absolutnie nie bylo nas stać na żadne gry, wszystko było nielegalne, ale w coś trzeba było grać. Jednak sumienie mnie ruszyło i postanowiłem, że zacznę kupować gry z pieniędzy na rozne okazje. Aktuat w centrum Sosnowca był sklep z grami, to rozpocząłem zakupy. Zaczęło się od gry Task Force 1942. Miałem demo, bardzo chciałem tą grę. Kupiłem i... lipa. Jedna z bodaj czterech dyskietek byłą od innej gry. Poszedłem z reklamacją, to nie mieli drugiego egzemplarza, ale polecili mi grę Humans. Rzadko zdarza się tak xle zainwestować pieniądze, gra byłą (chyba) absolutnie bezndziejna, internetu nie było, instrukcja nieprzydatna i nie udało mi się przejśc nawet 1. levelu. Ot - wtopa. Następni byli Polanie. Poteżna gra na az 6 dyskietkach, z których 3-cia byłą uszkodzona, a 5 - pusta (przed wysłaniem 3-ciej do producenta gry sprawdziłęm pozostałe i na 5-tej nie było nic nagrane), Dyskietki wysłąłem z reklamacją, czekam, czekam, czekam, wróciły, 5-ta dobra, 3-cia znów uszkodzona. nie wiem, czy ta sama, czy inna z tej wadliwej partii. Tym razem po prostu poszedłem dom kolegi po pirata, ale już z czystym sumieniem, bo za grę przecież zapłaciłem Ot, takie początki. Potem weszly CD i było już lepiej, tylko niestety napędy CD były drogie i co chwila się psuły. Zatem parę miesięcy grania i potem powrót do staroci w oczekiwaniu, aż przyjdą urodziny i rodzice sypną groszem na nowy napęd. Ech... wspomnienia. Nie wiem, co mnie tak naszło, ale to były takie fajne czasy. A potem, gdzieś po studiach, nagle z dnia na dzień przestałem grać i nigdy już do grania nie wróciłem.
  7. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    JA w MOJEJ strefie komfortu. Inni są tolerowani, o ile mi się podoba to, co i jak robią. Naturalnie JA mogę robić co chcę i innym nic do tego.
  8. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Słyszałem. Tylko wiesz, ja uważam, że jest takie cos jak interes społeczny i że jest on ważniejszy niż interes jednostki. Może trochę chińskie myślenie, ale naprawdę nie uważam, że jak zbuduję sobie dom przy stadionie, to mają natychmiast zamknąć stadion, bo ja chcę mieć ciszę.
  9. Skoro przy sucharach jesteśmy, zawsze wspominam fragment Starego Testamentu gdzie bogacz był w piekle, a UAZarz na łonie Abrahama i zawsze wymieniam to jako główny powód zakupu traktora
  10. Rzadko tak długo z jednym zegarkiem, ale jakoś nie mam czasu rano pomyśleć, żeby zmienić. Leży na półce, biorę, zakładam i lecę. W kwestii dokładności chodu - nie mierzyłem, bo w przypadku niedrogich "mechaników" uważam to za sprawę drugorzędną, ale od 10 dni go noszę i nie wymagał przestawiania - dalej pokazuje dobrą godzinę. Czyli jest bardzo dobra
  11. Po oliwieniu łożyska wahnika zegarek działa bez zarzutu. W kwestii dokładności chodu - nie mierzyłem, bo w przypadku niedrogich "mechaników" uważam to za sprawę drugorzędną, ale od 10 dni go noszę i nie wymagał przestawiania - dalej pokazuje dobrą godzinę. Czyli jest bardzo dobra.
  12. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ogólnie to dziś patrzyłem, jak elegancko jest zrobiona instalacja LPG w Rio. Wszystko ładnie, wygląda jakby to fabryka zrobiła. A w UAZie po prostu czuć "piproka". Robota na odwal się, brzydko, ściśnięte, za szerokie rurki, modul sterujący wysunięty między obudowę aku a kable, niezamocowany, fragment osłony wiązki elektrycznej zostawiony luzem pod obudową, naprawdę wkurza od samego patrzenia. Chłop dostaje fabrycznie nowe auto i taką partaninę komuś w nowiutkim aucie robi. W Rio naprawdę wygląda to zupełnie inaczej.
  13. A ja m tak do kitu grafik w tym miesiącu, że nawet nie mam kiedy do dolinki pójść.
  14. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tu jest inaczej. Te fabryczne węże pasują dość ciasno i nie leją. Natomiast dołożone są dwa, wyraźnie szersze, zrobione ze zwykłej gumy. Jak to wymienię na co takiego jak fabryczne, powinno być dobrze. Zresztą jak to podokręcałem to było sucho (czasem wsadzam tam rękę, żeby pomacać, czy się nie poci) , tylko wąż pękł na mocno dokręconej opasce. Tu zresztą widać, jak mocno to trzeba ścisnąć...
  15. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie, chodzi mi o to, że ta śruba jest wygięta. Tak, że nie da się tej nakrętki porządnie odkręcić, a tylko lekko poluzować. I sama klema jest obrobiona, że przy próbie dalszego odkręcania nakrętki przeskakuje cała śruba. Ogólnie najchętniej bym ją wymienił...
  16. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    No i tak. Pierwsze testy ok, ale jak postał i go odpaliłem, to znów się leje. Po dokręceniu znów się nie leje, ale ten gumowy wąż trzeba bardzo mocno zacisnąć i przez to pęka. Zamówiłem przewody - trzy średnice - i będę musiał toto wymienić, bo to będzie wieczny kłopot.
  17. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Zdjęcie zrobione już po odpięciu węża, bo w trakcie odpinania nie miałem telefonu, a i tak musiałem wrócić do domu po nóż. Dostęp z bardzo trudnego stał się bardzo łatwy. Zatem bingo, bez obudowy spokojnie można tam się dostać. Ten leje. Póki co tylko skróciłem i tyle. Ale pewnie wrócę do tematu, bo tu dwa te przewody są do wymiany na coś lepszego. No węże układu chłodzenia są raczej wiekowarstwowe na przekroju, a to jest całkiem zwykły gumowy wąż...
  18. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ech... Stało się to, czego się obawiałem. Zaciśnięty "w osę" przewód układu chłodzenia pękł na opasce i sika. Dosłownie sika. Nie wiem, jak ja się tam dostanę. Może wymontiwanie obudowy akumulatora coś pomoże. Bo tak to bez szans...
  19. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Naprawdę nie rozumiem. Za chwilę będzie można dostać odszkodowanie za to, że sąsiednie blok mi widok zasłania. Jeszcze rozumiem, gdyby komuś przy domu wybudowali lotnisko... Ale nie odwrotnie...
  20. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Mam pomysł. Zamknijmy Okęcie, też hałas jest... A w kwestii auta... HS3 w Częstochowie na wymianie oleju... Dodam, że takie spalanie da się osiągnąć przy bardzo spokojnej jeździe, do tego spory odcinek remontowany z 60km/h...
  21. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    No ok, dotarło jednak dziś po południu... Takie coś. Myślę, że się sprawdzi... Uprzedzając ew. pytanie - wyłącznik ma zabezpieczenie i nie da się go zdalnie rozłączyć przy napięciu powyżej 13V Natomiast zwraca uwagę wygięta klema minusowa ze zgiętą śrubką... Jak można tak zdewastowac zwykłą klemę? Tylko pan spod Limanowej to wie 🤦
  22. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    No owszem, wg dealera Crosstrek to MHEV, a to całkiem co innego niż MHEV w Vitarze...
  23. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Teściowa ma Vitarę niby MHEV i sensu w tym nie widzę żadnego. Może ciut więcej sensu ma hibrydowy napęd Crosstreka, bo on przynajmniej czasem próbuje się toczyć na silniku elektrycznym, choć przeważnie kończy się to tak, że podczas parkowania bez sensu silnik gasi, żeby za 3 sekundy znów go zapalić. Spalanie w obu autach także bez szału.
  24. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    No i tak... 🍊 czeka na wyłącznik,to pojechałem do pracy Rio, ale zdecydowanie to nie to samo. Ech... zbliża się okres wielkiej smuty, bo na co dzień jednak to spora zmiana na minus... Oczywiście można spieniężyć Rio i jeździć Alfą. Ale znów... Zimą taka Kia jednak się przyda, bo wytaczac fajne auto na tą sól, żeby pojechać do sklepu? Nieeeeeee!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.