Jak wspomnienia to wspomnienia: ja ostatnio jakoś często wspominam z łezką w oku tego jegomościa: Dzięki niemu można było się nawet zaznajomić z topografią pewnej części NY, bonusik taki Piowa, świetny temat i wspaniała zegarkowa podróż! Nie trafiłem na niego jeszcze, jak znajdę chwilę to muszę zaznajomić się z całością EDIT: aaa, teraz widzę że dałeś linka też w temacie z kalkulatorem, tak czy owak dłuższa lektura mnie czeka
Hehe, norma... Sam to czasem miewam: "kurde, ten x czy y to mega świetny extra super wypasiony cudowny wspaniały ponadczasowy wszystkozastępujący dla niego zostałbym jednozegarkowcem zegar, ale nie da się go nigdzie dostać, był co prawda jeden na bazarku za śmieszną cenę niedawno, wisiał tam chyba ze trzy miechy, ale wtedy miałem inne priorytety zegarkowe..."
Też mi się podoba GD-400, zwłaszcza te bulbarsy. Dzisiaj nawet go oglądałem w sklepie, ale jest dość duży, nawet trochę większy od gd-350, więc chyba będę musiał go odpuścić, moja łapa go nie udźwignie... Ale jednak te bullbarsy za mną chodzą, chętnie przytuliłbym DW-D5600-1, ale kupić go ciężko w normalnej cenie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.