Dzieki wszystkim za gratulacje. Te ślady na bransolecie to chyba od koszulki którą przetarłem szkło :-) Ale gdyby to były jakieś ślady to też by mi nie przeszkadzało. Zegarki u mnie nie mają lekko. Są po prostu noszone :-)
Tak podejrzewałem po tych dwóch dniach noszenia. Tylko nie chciałem tak brutalnie pisać bo pomyślałem ze zostanę "zjedzony" przez 6 cyfrowców Ale tarcza Hulka jest extra żeby nie było że cały zegar do bani
Zabiorę go specjalnie dla Ciebie. Bo tak z wygody wybrałbym raczej pepsi Mniej wygodny wg mnie ten hulk w noszeniu. Ale może jeszcze parę dni i się przyzwyczaję Toż to prawie jak operacja. A później szycie nićmi 4/0 hihihihihi Czy nożyczki z ząbkami czy gładkie??
Panowie jakiego narzędzia do wyciągania teleskopów używacie. W modelach z dziurami ktore miałem do tej pory używałem wykalaczek ale przy hulku mi nie idzie. Dacie namiar na jakiś sprawdzony sprzęt?
Pamiętam. To był strach :-) Wymiana za PO z dopłatą. Robiło to na mnie wrażenie. I to ogromne. Zastanawiałem się. Nie byłem przekonany. A później pierwszy rolex na żywo. Explorer II. Jak go wyciągnąłeś to pierwsza myśl była. To jest rolex? Taki zwykły zegarek?? PO przy nim to była piękność. Miałem chwilę wahania czy zamieniać tak śliczną PO na zwykłego Rolka NIe wiem czego się wtedy spodziewałem. Chyba legendy ze rolex to jest coś!!!!! :-) Jak człowiek wcześniej nie widział na żywo to oczekuje nie wiadomo czego. A później nic innego nie chciałem nosić. Był tak wygodny że często sprawdzałem czy mam go "ubranego". To jest chyba magia Rolexa. Że jest po prostu wygodny i niezawodny. A później na forum przyszło info że jest Pepsi na jubile którego zawsze chciałem mieć. TO już był gruby przeskok. Ponad 30k. Wczoraj właśnie kolega który sprzedawał mi Hulka a wcześniej Pepsi a jeszcze wcześniej tę PO od której się zaczęło wspominał jak się bałem zakupu Pepsi. Naprawdę taka kasa za zegarek robiła na mnie wrażenie. Ja nie miałem tak drogich aut A wczoraj przy kupnie Hulka. Zero nerwów. Była kasa. Chciałem zegarek i już Człowiek się przyzwyczaja
Dzięki wszystkim. Najgorsze ze nie planowałem wcale zakupu i myslem że pepsi i ex ii to ostatnie zakupy ale nie żałuję. Śliczny kolor. Na żywo świetnie wygląda.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.