Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

foti

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1781
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez foti

  1. hihihihi pewnie inny materiał na mankiecie
  2. Po pierwszym Twoim pytaniu odniosłem wrażenie że jesteś już zapisany na Hulka i czekasz a tu inni zdjęcia pokazują i już mają :-) i dlatego pytasz skąd, gdzie i jak Zaraz jak kupiłem i pokazałem fotę z trasy to mnie pytałeś. Gdybym miał więcej kasy to bym się nie przejmował czy w Kruku czy u handlarza 20% drożej nówka bo tak naprawdę kupujemy zachcianki i marzenia i czy w kruku czy też gdzie indziej w stosunku do racjonalnego wyboru zegarka to osobiscie uważam że przepłacamy. Mi to nie przeszkadza. Bo nie patrze na zakup jak na to ze kupiłem x gramów stali, szkło itp tylko zrealizowałem po prostu marzenie. Ale niestety jeszcze jestem na takim etapie finansowym że robi mi różnicę 20% drożej u handlarza korzystającego z okazji na rynku. Szkoda by mi było, choć i tak uważam ze ponad 30k za zegarek to przegięcie hihihihih (pisze gość co kupuje sobie roleksy hehehe) No ale tak uważam. NIe przeszkadza mi to jednak zamieniać papierków na radość. Psychicznie pokonałem tę granicę i już się nie podniecam kwotami. Patrze czy mam i czy rodzinie na chleb nie zabraknie i kupuję jak chcę. W końcu papierki zawsze można zarobić Albo zamienić zegarek z powrotem na papierki. I z Rolexem jest tak ze nie ma jakichś dużych strat przy odsprzedaży a nawet można zyskać Także zostanę chyba przy używanych. Zwłaszcza że te co kupuję to są w dużo lepszym stanie niż gdyby od nowości były u mnie no i spodobały mi się jednak wygodą noszenia referencje na razie pięciocyfrowe (może kiedyś cztero?) od tych obecnych. Hulk zdecydowanie mniej wygodny od pepsi i Ex II 40 mm.
  3. A wygląda jak nowy? Kupiłem jako używany prywatnie od kolegi z forum. Kolega dba o zegarki w przeciwieństwie do mnie Zegarek z 2015 r.
  4. Święta idą to postanowiłem choć na chwilę założyć, ustawić i nakręcić jeszcze dwa zegarki które lubie
  5. Dzieki wszystkim za gratulacje. Te ślady na bransolecie to chyba od koszulki którą przetarłem szkło :-) Ale gdyby to były jakieś ślady to też by mi nie przeszkadzało. Zegarki u mnie nie mają lekko. Są po prostu noszone :-)
  6. Używa na codzień jak zegarek na ręku żeby nie porysować
  7. Tak podejrzewałem po tych dwóch dniach noszenia. Tylko nie chciałem tak brutalnie pisać bo pomyślałem ze zostanę "zjedzony" przez 6 cyfrowców Ale tarcza Hulka jest extra żeby nie było że cały zegar do bani
  8. Zabiorę go specjalnie dla Ciebie. Bo tak z wygody wybrałbym raczej pepsi Mniej wygodny wg mnie ten hulk w noszeniu. Ale może jeszcze parę dni i się przyzwyczaję Toż to prawie jak operacja. A później szycie nićmi 4/0 hihihihihi Czy nożyczki z ząbkami czy gładkie??
  9. Dalej kontynuuje choinkowe barwy. Strasznie podoba mi się ta tarcza w polaczeniu z padającym światłem.
  10. Panowie jakiego narzędzia do wyciągania teleskopów używacie. W modelach z dziurami ktore miałem do tej pory używałem wykalaczek ale przy hulku mi nie idzie. Dacie namiar na jakiś sprawdzony sprzęt?
  11. Pamiętam. To był strach :-) Wymiana za PO z dopłatą. Robiło to na mnie wrażenie. I to ogromne. Zastanawiałem się. Nie byłem przekonany. A później pierwszy rolex na żywo. Explorer II. Jak go wyciągnąłeś to pierwsza myśl była. To jest rolex? Taki zwykły zegarek?? PO przy nim to była piękność. Miałem chwilę wahania czy zamieniać tak śliczną PO na zwykłego Rolka NIe wiem czego się wtedy spodziewałem. Chyba legendy ze rolex to jest coś!!!!! :-) Jak człowiek wcześniej nie widział na żywo to oczekuje nie wiadomo czego. A później nic innego nie chciałem nosić. Był tak wygodny że często sprawdzałem czy mam go "ubranego". To jest chyba magia Rolexa. Że jest po prostu wygodny i niezawodny. A później na forum przyszło info że jest Pepsi na jubile którego zawsze chciałem mieć. TO już był gruby przeskok. Ponad 30k. Wczoraj właśnie kolega który sprzedawał mi Hulka a wcześniej Pepsi a jeszcze wcześniej tę PO od której się zaczęło wspominał jak się bałem zakupu Pepsi. Naprawdę taka kasa za zegarek robiła na mnie wrażenie. Ja nie miałem tak drogich aut A wczoraj przy kupnie Hulka. Zero nerwów. Była kasa. Chciałem zegarek i już Człowiek się przyzwyczaja
  12. Od czegoś trzeba zacząć. Najpierw marzenia a później realizacja
  13. Wpadł bez planu. Spontanicznie. Ale tarcza jest świetna. Sam zegarek po 1 dniu wydaje się mniej wygodny og 16710. Ale ponosimy zobaczymy
  14. A co ja mógłbym dziś założyć Tylko trzeba go jeszcze nastawić
  15. Dzięki wszystkim. Najgorsze ze nie planowałem wcale zakupu i myslem że pepsi i ex ii to ostatnie zakupy ale nie żałuję. Śliczny kolor. Na żywo świetnie wygląda.
  16. Żyłbym jak pączek w maśle wtedy Pepsi, Hulk, Daytona by sżło jedno za drugim Rzeczywiście. Nie pomyślałem. Ale to już była inicjatywa sprzedającego
  17. Nie na BP w Łodzi hihihihi to zegarek z forum trzylatek :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.