Moim zdaniem, każdy salon ma swoje zasady. Ty piszesz, że rok temu było, że jeżeli się nie odezwali to pozytywne rozpatrzenie, a do mnie dzwonili o wpisaniu na listę. Także pewnie to indywidualne podejście kierowników. Tak samo jak krążyły na forum jakieś brednie o tym, że po pierwszym dniu nie szło się zapisać na nowego GMT w tym roku, a znam osobę, która zapisała się ostatniego. Tak więc to też było tylko indywidualne podejście kierownika danego salonu (moim zdaniem całkowicie niepoważne, skoro zasady na początku ustalone były inne, a w trakcie je zmieniono) i rozgoryczona osoba najzwyczajniej miała pecha co do wyboru salonu.