Powitoł
Gdy jest szansa postrugać patyka to biorę absolutnie wszystko, żeby rodzinka widziała, że się jednak szpej przydaje
Raz jak byłem z dzieciakiem u dentysty to robiłem za bohatera domu, bo wszystkie kredki w poczekalni były starte do drewna
Zbliża się dzień dziecka podrzucam więc pomysł na prezent.
Według mnie zrobienie noża z dzieckiem (*) to doskonała okazja do zacieśnienia więzi rodzinnych, szczególnie gdy nóż będzie używany przy nadarzających się wyjazdach, majówkach, itp., itd.
No i jest wiosenny obniż na ostrza
customblades.eu
Kliknę chyba takiego małego strugacza:
(*) Zrobienie noża samemu to też świetna zabawa, tak tylko mówię...
p.s. Nie mam udziału w sprzedaży. Nożoroba znam i lubię, towar ma dobrej jakości i racjonalnie wyceniony, no i zbliża się dzień dziecka