Udało mi się wczoraj ściągnąć demo Diablo 3 i pograłem trochę dwoma postaciami. Wota dziękczynne należą się Solve, bo dzięki niemu nie zmarnowałem 200 zł na pełniaka tej gry. Mam nadzieję,że uda Wam się wyprowadzić mnie z błędu, ale moim zdaniem ta gra jest beznadziejna... W Diablo 2 cała zabawa polegała na tym, że nie umiejącym nic oprócz odganiania się kijem od psów, półnagim bohaterem wyruszaliśmy na wędrówkę i przy okazji zabijania potworów, zdobywaliśmy punkty, które potem przeznaczaliśmy na nowe atrybuty i umiejętności, układaliśmy słowa runiczne co dawało naszemu uzbrojeniu nowe moce itd itp. Diablo 3 robi to wszystko za nas, pomijając nawet fakt, że z Nowego Tristam wychodzimy już napakowani i z wyuczoną potężną zdolnością, to zniknął całkowicie system rozwoju postaci, nie ma drzewka umiejętności i głowienia się ile punktów w co wpakować, najzwyczajniej z poziomu na poziom odblokowuje się nam jakaś tam umiejętność, której potem nie można nawet rozbudować, co więcej nie jest nawet napisane ile obrażeń generuje każda z nich. Nie ma też many, którą kiedyś trzeba było oszczędzać i uzupełniać eliksirami, teraz ona sama się uzupełnia, generowana przez nasze ciosy. Proszę Was, napiszcie mi jak bardzo się mylę... Czekałem na ta grę 12 lat